Dyscyplina: Tenis,
WTA Finals
Godzina: 16:00
Spotkanie: Krejcikova B. vs. Gauff C.
Typ: Krejcikova B. +5,5 gemów (ha)
Kurs: 1,5
Bukmacher: Superbet
Post w dziale: https://forum.bukmacherskie.com/threads/wta-finals-rijad-02-11-2024-09-11-2024.172611/post-7302200
Analiza:
Sytuacja w grupie B w Riyadzie jest dość prosta, bo praktycznie wszystko zależy od tego spotkania. Niewiele znaczyć będzie pierwsze starcie pomiędzy Świątek i Kasatkiną, bo obie zagrają o punkty i pieniądze, a Rosjanka już wie, że nie ma szans na wyjście z grupy. Z kolei losy Świątek zależą od drugiego meczu, bo jeśli wygra Gauff to Amerykanka wpuszczę Igę do półfinału, ale jeśli Krejcikova to Czeszka sobie zapewnie awans. Wynik meczu naszej rodaczki ma jednak znaczenie nie dla niej samej, a dla Gauff, gdyż zakładając zwycięstwo Polki to Coco wystarczy tylko set, by wygrać grupę, a jeśli jednak wygra Rosjanka to ta będzie musiała ograć Barborę, by wygrać grupę, a będzie jej raczej na tym zależeć, bo I miejsce spowoduje uniknięcie Sabalenki w półfinale, a to zdecydowanie najgroźniejsza zawodniczka na ten moment. Zakładam, że Świątek pomimo niskiej formy ogra Kasatkinę, która czysto sportowo nie ma za wiele do zaoferowania poza solidną defensywą i w przeszłości Dasza bardzo jej leżała, a same kursy są dość wymowne. Nie mam dużych oczekiwań co do Igi, ale ewentualna porażka może mocno martwić i warto zakończyć ten sezon zwycięstwem. Jeśli tak się stanie to nasuwa się pytanie co zrobi Gauff, bo Iga jej nie leży i mogłaby ją wykluczyć z dalszej rywalizacji. Jednak czy będzie kalkulować? Według mnie nie powinna, bo zazwyczaj układy kończą się źle, a po drugie Igi teraz nie trzeba się bać, co pokazał ich bezpośredni mecz. Polka ma nowego trenera, trochę zmienia swoją grę i potrzebuje czasu. Wróćmy jednak do meczu dnia. Czysto sportowo zdecydowanie lepiej wygląda Amerykanka niż Czeszka, bo ostatnio była w rytmie i to widać na korcie. Zarówno Świątek jak i Krejcikova mają za sobą dłuższe absencje, a ich bezpośredni mecz nie porwał mówiąc delikatnie. Cori ma prawo ten mecz wygrać gładko, jeśli nie będzie kalkulować, ale pamiętajmy, że Krejcikova ma proste zadanie - musi wygrać co najmniej seta, a najlepiej cały mecz, ale czy będzie musiała dowie się po meczu Świątek vs. Kasatkina. Pierwszy mecz da paniom dużą wiedzę i nawet mogłoby się dogadać na trzy sety i wynik 2-1 dla Barbory, co dałoby 1 miejsce dla Gauff i 2 miejsce dla Krejcikovej (przy założeniu, że Świątek wygra swój mecz). Najciekawiej będzie, gdy jednak wygra Kasatkina, bo wtedy drugi mecz będzie o pierwsze miejsce czyli o uniknięcie Sabalenki w półfinale. Jak już wspomniałem stricte tenisowo wyżej stawiam Gauff, ale też wiemy jak wielkie potrafi mieć przestoje okupione błędami na serwisie. W tym roku jest obrazem zawodniczki, która gra brzydko, ale wygrywa. W meczu ze Świątek imponowała spokojem i tych kryzysów praktycznie nie było. Krejcikova jest z kolei zawodniczką bardzo niewygodną dla wielu, a jej atutem jest nienaganna technika. Problem jednak w tym, że od dawna jest bez formy, choć spotkanie z Pegulą oraz 1,5 seta ze Świątek pokazały, że wcale nie jest z nią tak źle. Wydaje się, że kursy na Gauff są za niskie, biorąc pod uwagę co dają poszczególnie scenariusze. Kursy na Czeszkę nawet wzrosły, więc eksperci są wręcz przekonani, co do wygranej Amerykanki. Ja jednak zaryzykuję, bo zwyczajnie będą bardzo żałować, jeśli Cori nie będzie się zbytnio wysilać i szachując siłami wpuści dalej rywalkę, eliminując z turnieju Świątek. Podsumowując, mamy dużo dywagacji, scenariuszów i ciężko stwierdzić czy panie będą się dogadywać czy jednak postawią na uczciwą rywalizację. Z historii wiemy, że z tym bywało różnie i czasem uczciwe podejście czasem nie popłacało, ale też odwrotnie.
Analiza grupy Świątek -> TUTAJ
150