Całkiem prawdopodobne, że Włoch odpuści ten turniej i przegra, mało prestizowa Geneva przed RG, rok temu przegrał w Nicei przed RG 2-1 Youngiem w pierwszej rundzie, druga sprawa to pogoda, być może nie będzie chciało się czekać Fogniniemu na kolejne rundy. Wszystko zależy od Włocha czy będzie mu się chciało i raczej
live to dobra opcja. A Wawrinka to no bet, pokłócony z organizatorami wraca po kontuzji, ale możliwe ze będzie chciał utrzeć im nosa.