Stakovsky wczoraj późno wieczorem skończył mecz w Marsylii. Z Marsylii połączenie do Dubaju średnie, dziś nie było żadnego samolotu. Pewnie najpierw Paryż lub przesiadka gdzie indziej, więc w sumie cały czas w drodze. Zmęczenie i szybka zmiana klimatu da o sobie znać, więc radzę uważać. Zobaczymy jakie handicapy buki dadzą na McGee.