Chorwacja w drugiej połowie bardzo rzadko przekroczyła próg 13 bramek, robiła to tylko ze słabszymi drużynami, Slowenia jeszcze się postawi, a Chorwacja moim zdaniem narzuci swoje warunki gry i nie będzie to jakieś zabójcze tempo, dodatkowy argument, to że Chorwacja wczoraj przegrała po dogrywce, w którą też sporo sił wsadzili. Także ostrożnie z tymi overami w strone Chorwatów.