Moim skromnym zdaniem, nie oglądam meczu tylko widzę suchy wynik, zawodniczki znam na pamięć, wygra Konta, Venus się wykończy przez własną głupotę i błędy, Konta może dłużej biegać, grać dokładniej, być regularną, na Venus sie nie stawia bo ona się szybko łamie psychicznie i jak jej nie idzie to z jej grą jest coraz gorzej.. To nie ta sama zawodniczka która wygrywała Szlemy na stojąco, im starsza tym bardziej słaba fizycznie, popełniająca coraz więcej błędów, jeśli Konta nie załamie się z grą przez pierwsza 2-3 gemy to Venus sama to przegra...
To tylko moje zdanie, nie typuje
WTA od jakichś 3 lat i nieźle na tym wychodzę.
Ostatni mój typ
wta to był mecz właśnie przeciw Venus na Wimbledonie stawiałem na Kasatkine...