nie chodzi mi o ciebie, ale mówię ogólnie. Z jednego dnia można by zebrać kilka stron o sprzedanych spotkaniach. Wygląda? a jak ma wyglądać to jak jakiś przeciętniak leje gościa z czołówki? Najczęściej tak to wygląda, teraz jest temat Kolby, przecież Rosjanin chłopczykiem do bicia nie jest a Niemiec w formie nie jest. To nie są roboty, to że jest profesjonalistą nie znaczy, że wszystko będzie trafiał a jak nie to minimalne auty itp...