>>>BETFAN - TRIUMF BONUSA NAD BOOSTEM <<<<
>>> ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 200 ZŁ!<<<

Poradniki / Instrukcje 12 najczęstszych błędów w zakładach bukmacherskich, które popełniają początkujący typerzy

successful 1,7M

successful

ModTeam
Członek Załogi
Siemanko, czy kontrujecie jak zostana 2 zdarzenia na tzw. "taśmie" czy tylko jak zostaje Wam ostatnie?
Jeśli są one o b. niskich kursach (<1.40) to miałoby sens kontrowanie dwóch ostatnich zdarzeń. Jeśli są one średnioatrakcyjne lub mało atrakcyjne do kontry - to tylko ostatnie.
 
fuqa 0

fuqa

FU
Dziesiątki stron z ustawionymi spotkaniami? To brzmi ciekawie, gdzie znajdę takie strony, dajcie jakieś linki.
 
L 0

ludcles

Użytkownik
Czesc, a znacie moze stronke gdzie moge obstawiac nie za kase? tylko za punkty moze? uzbieranie iles punktow daje mi bonus pieniezny? Gralem za kase, ale wtapiam a lubie obstawiac, wiec moze jest taka opcja? Dzieki z gory
 
Kvaradona77 1,9K

Kvaradona77

Użytkownik
Dzięki za te rady. Wg nich planuję grać mój pierwszy miesiąc. Czy ktoś zna jakieś książki w tej tematyce, które mógłby polecić i są ogólnie dostępne? Pozdrawiam.
 
Kvaradona77 1,9K

Kvaradona77

Użytkownik
Witam wszystkich!

Chciałem się podzielić moimi wynikami po moim pierwszym miesiącu "bukmacherki" (październik 2023). Celem postu jest przede wszystkim wskazanie moich błędów, tak żeby inni gracze zaczynający KOMPLETNIE od zera być może mieli już trochę bardziej z górki.

1. Główne zasady gry ustaliłem na podstawie poradnika z pierwszego posta, za który to poradnik jeszcze raz dziękuję Autorowi.

Oto moje "reguły gry" w minionym październiku:
- nie gram zakładów na żywo;
- gram za maksymalnie 10% moich pieniędzy na grę;
- max 2-3 zdarzenia na kuponie.

Rozpocząłem od założenia kont m.in. na Superbecie, Fortunie, STS, Betcris i kilku innych portalach. Na październik przeznaczyłem na grę 50 PLN (wiem, że pewnie wielu z Was ta kwota może bawić, ale moim głównym celem była jedynie obserwacja tendencji gry oraz przede wszystkim nauka absolutnych podstaw takich jak: korzystanie z portali bukmacherskich, obserwowanie kursów, wygranych itp.)

Starałem się dywersyfikować środki na różnych portalach, ale bardzo szybko zauważyłem, że przy minimalnych stawkach za które gram nie ma to większego sensu. Zdecydowałem się pozostać na jednym portalu - SUPERBET - bo miał najczęściej najlepsze kursy na moje zdarzenia oraz dosyć przejrzyste UI strony.

2. Statystyki po miesiącu gry:
- trafiłem 74/111 zdarzeń z kuponów co daje mi ok. 66% skuteczności;
- trafiłem 18/37 zakładów co daje mi ok. 48% skuteczności;
- miesiąc skończyłem z kwotą 95 PLN na SUPERBET, czyli w ogólnym rozrachunku jestem ciągle 5 PLN "w plecy".

Ok. połowy miesiąca zacząłem grę systemem (wcześniej nie miałem o niej pojęcia - tak jak mówiłem jestem totalnie zielony). Minimalizacja ryzyka (i wygranej) przyniosła mi serię 4 dni zwycięstw z rzędu. Muszę jednak przyznać, że parę razy zawaliłem z obliczaniem wygranej w systemie, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że mimo iż wygrałem kupon, to kwota wygranej była niższa niż wkład.

Jeśli chodzi o dziedzinę sportu, to obstawiam wyłącznie piłkę nożną. Przez pierwszę parę dni wspomagałem się m.in. typami dnia z tego forum, ale większość z nich była błędna. Chyba faktycznie najlepiej grać w to, o czym ma się jakieś minimalne pojęcie (u mnie to włoska i angielska piłka; dobrze też wchodziły mi europejskie puchary, a dla przekory - w ogóle nie gram Ekstraklasy).

3. Cele na kolejny miesiąc:
- wyjście na plus finansowo; gram tym, co mi zostało i nie inwestuje żadnych nowych środków;
- gram maksymalnie za 5% moich środków;
- 2-3 zdarzenia na kuponie;
- lepiej obliczam systemy;
- nie gram "lajwów";
- dalej prowadzę dokładne notatki z każdego dnia.

Będę bardzo wdzięczny za polecenie literatury związanej z tematyką bukmacherki (może być anglojęzyczna). Życzę oczywiście samych wygranych i pozdrawiam.
 
Otrzymane punkty reputacji: +1925
nabucho 6,3K

nabucho

Użytkownik
Nie bardzo rozumiem dlaczego wielu ludzi uważa granie zakładów "live" za błąd. Weźmy za przykład np wczorajszy mecz Napoli z Weroną. Jeśli ktoś uznał, że warto zaryzykować zakład na Napoli za 1.40-1.50 (abstrahuje od tego, że ewidentnie ten zespół jest bez formy) to przy utrzymującym się długo wyniku 0-0 dlaczego nie postawić tego samego po kursie np. 2.20? Kiedy Werona pierwsza strzeliła gola te kurs na Napoli wzrósł np. do 11.00 moim zdaniem wtedy też warto zainwestować właśnie w Napoli, tym bardziej, że w przypadku tego zespołu często zdarzają się dwie szybkie bramki, często po wątpliwych decyzjach sędziów.
 
ryanwolf 21,2K

ryanwolf

Użytkownik
to przy utrzymującym się długo wyniku 0-0 dlaczego nie postawić tego samego po kursie np. 2.20?
Chyba nie sugerujesz pan, że jeśli coś jest na poziomie 1.5 przedmeczowo, to im dalej w mecz, kurs rośnie, rosnie również value?:rolleyes:

tym bardziej, że w przypadku tego zespołu często zdarzają się dwie szybkie bramki, często po wątpliwych decyzjach sędziów.
No to twórz temat/rejestruj się na blogabecie, graj Napoli na te "bardzo częste dwie szybkie bramki", nie dość, że zarobisz od groma, to jeszcze z subskrypcji wyciągniesz kokosy. no chyba, że to wcale nie zarobi z jakiegoś magicznego powodu?
 
nabucho 6,3K

nabucho

Użytkownik
Sądzę, że jeśli ktoś widział value w kursie 1.4-1.5 to trzeba się zastanowić czy ono nie istnieje w przypadku 50 minuty i kursu ponad 2.00.


Owy "magiczny powód" wynika moim zdaniem z głowy i z tego i z tego, że większość ludzi wraz z upływem czasu obawia się, że tym za 1.4 nie wejdzie, więc tym bardziej nie zagrają za ponad 2.00, nie mówiąc o pobraniu przy negatywnym kursie. Prawda jest taka, że każde pobrane zdarze może nie wejść a obawy wynikają ze złego gospodarowania stawką.

Bynajmniej nie uważam, że przedstawiona strategia musi być gwarancją sukcesu, bo kursy live są zestawione ze statystyką i w tym momencie i tak bukmacher ma przewagę - uważam jednak, że jeśli ktoś, w poradniku, pisze że żeby wygrać nie można grać zdarzeń live pisze coś niedorzecznego.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +560
Baqu 424,3K

Baqu

Forum VIP
Sądzę, że jeśli ktoś widział value w kursie 1.4-1.5 to trzeba się zastanowić czy ono nie istnieje w przypadku 50 minuty i kursu ponad 2.00.


Owy "magiczny powód" wynika moim zdaniem z głowy i z tego i z tego, że większość ludzi wraz z upływem czasu obawia się, że tym za 1.4 nie wejdzie, więc tym bardziej nie zagrają za ponad 2.00, nie mówiąc o pobraniu przy negatywnym kursie. Prawda jest taka, że każde pobrane zdarze może nie wejść a obawy wynikają ze złego gospodarowania stawką.

Bynajmniej nie uważam, że przedstawiona strategia musi być gwarancją sukcesu, bo kursy live są zestawione ze statystyką i w tym momencie i tak bukmacher ma przewagę - uważam jednak, że jeśli ktoś, w poradniku, pisze że żeby wygrać nie można grać zdarzeń live pisze coś niedorzecznego.


Obawy nie wynikają ze złego gospodarowania stawką gdyż to by nie miało sensu, raczej chodziło Ci o ryzyko lub prawdopodobieństwo co w następstwie powoduje nieodpowiednio podstawioną stawką, chyba że ktoś zawsze gra płaska stawką =)

Kompletna zgoda odnośnie grania live. Każdy powinien znaleźć swoją niszę. Dla jednych to będą rzuty różna dla innych żółte kartki lub skoki w dal.
 
Otrzymane punkty reputacji: +273
Do góry Bottom