Jak Agassi wpusci w koncu Maurito to pewnie
Argentyna cos wcisnie
Chociaz tam jest trzech kreatorow i ze dwie sytuacje dla Benedetto
Hahaha jaka setka Gomeza teraz
Zachcialo sie Agassiemu Redondo to wysypal mu sie kontuzja po 3 minutach o ani Maurito ani Dybali. Beka z tamtych filozofów
Messi wcisnie jak Becks w 2001
Argentyna i jej lider to niezle gowno. Szkoda, ze ta
Kolumbia dala dupy, bo wtedy na pewno nie awansowaliby, a tak maja jeszcze szanse psim swedem sie dostac.