Ja pierdole, Mayer co za patałach... połamał się z 40:15, pierwszy BP - okej, super serwis Zoppa, drugi - przewaga sytuacyjna, dwa razy mega trudne odbicie Zoppa i dobre posunięcie - skrót, bo Zopp był daleko za kortem, ale skrót z FH w siatkę... [*].