A co będzie jak Lorenzi jutro wygra z Rublovem? Ja tam nie lubię grać przeciwko niemu, prędzej jak nie jest faworytem to po dobrym kursie można łapać jak z Vesely czy Bedene. Gość gra specyficzny
tenis. Na pierwszy rzut oka to przebijanie, ale jednak jest tam też taktyka i strategia. Kto wie czy Rublov się nie spali też przy pierwszej szansie na jakiś większy sukces? Pamiętam rok temu w Kitzbuchel jak miał go łatwo ograć Basilashwili w finale i dupa. Wygrał 2:1 Lorenzi po bardzo dobrym kursie pamiętam