Jakoś po tym karnym naszła mnie duma, że mamy takiego wielkiego piłkarza jakim jest Lewy, serio. Pełna profeska. Pana piłkarza poznać po tym jak doskonali najsłabsze ogniwa po treningu a po Lewym to widać doskonale. To lekkie zatrzymanie powoduje w 90% ruch bramkarza a wtedy bez problemu można uderzyć w drugi róg. A tutaj wychodzi N'Zonzi i podaje do bramkarza.
Co do kuponu to nie ma jak pograć na jednym 1X w stronę Lisów a na
live zarzucić za 300 stówki awans Sevilli. Cóż, było blisko.