Kurde, kusi mnie ta Pliskova na mecz... Strycova brała medicala, coś z udem, ale nie widać problemów w jej poruszaniu. Z drugiej strony - w pierwszej rundzie w Nottingham też się męczyła, ale przeciwniczka nieporównywalnie słabsza.
Gdyby nie to, że sparzyłem się na pierwszym secie to próbowałbym bez wahania a tak... wątpliwości.