>>>BETFAN - BONUS 3X 100% DO 200 ZŁ <<<<
>>> BETCLIC - ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ + GRA BEZ PODATKU!<<<
>>> FUKSIARZ - 3 PROMOCJE NA START! ODBIERZ 1060 ZŁ<<<
Fortuna bonus

NHL - sezon 2012/2013 - Stanley Cup Playoffs

Status
Zamknięty.
odi 2,3K

odi

Forum VIP

Liga podzielona jest geograficznie na 2 główne, 15 zespołowe grupy (konferencje): Wschodnią (Eastern Conference) i Zachodnią (Western Conference).

W skład każdej z nich wchodzą 3 podgrupy (dywizje), po 5 drużyn każda. Na wschodzie są to podgrupy (dywizje): Północno-Wschodnia (Northeast Division), Atlantycka (Atlantic Division) i Południowo-Wschodnia (Southeast Division), a na zachodzie: Centralna (Central Division), Północno-Zachodnia (Northwest Division) i Pacyfiku (Pacific Division).

Każda z drużyn w sezonie zasadniczym (trwającym od października do połowy kwietnia) rozgrywa 82 mecze. Po zakończeniu sezonu regularnego na placu boju pozostaje 16 drużyn (po 8 najlepszych zespołów z każdej konferencji), które rozpoczynają playoff czyli walkę o Puchar Stanleya - najcenniejsze trofeum w hokejowym świecie. W każdej konferencji kluby rozstawiane są (wg ilości zdobytych punktów w sezonie) z numerami od 1 (mistrz całej konferencji) do 8 i kojarzone w pary (1 - 8, 2 - 7, 3 - 6, 4 - 5). Wyjątek stanowią miejsca 2 i 3, które zarezerwowane są dla mistrzów pozostałych 2 dywizji niezależnie od ich dorobku punktowego w sezonie. Wszystkie rundy playoff rozgrywane są do 4 zwycięstw jednej z drużyn (czyli maks. 7 meczów), a drużyny rozstawione z wyższymi numerami mają przywilej rozgrywania pierwszych dwóch meczów, piątego (ewentualnie) oraz decydującego, siódmego (ewentualnie) na własnym lodowisku.

W 2 rundzie drużyny rozstawiane są po raz kolejny, tak aby najlepsza zawsze trafiała na najsłabszą. Trzecia runda to półfinał Pucharu Stanleya i jednocześnie finały obydwu Konferencji.

W wielkim finale Pucharu Stanleya spotykają się dwaj zwycięzcy Konferencji: Wschodniej i Zachodniej. Jak widać, droga do zdobycia pucharu jest bardzo długa i wymaga od finalistów rozegrania w sumie od 98 (minimum) do 110 meczów (maksimum) w całym sezonie

System rozgrywek.

W sezonie zasadniczym każdy zespół rozgrywa 82 mecze (41 u siebie oraz 41 na wyjeździe). 32 mecze z zespołami z własnej dywizji, 40 meczów spoza dywizji ale z tej samej konferencji oraz 10 spoza konferencji. Do fazy playoffs awansuje 8 najlepszych zespołów z każdej konferencji. Następnie rozgrywane są ćwierćfinały konferencji. Zmagania te odbywają się w ośmiu parach (po cztery w każdej konferencji). Pary ustala się na podstawie miejsca zajętego przez zespół w konferencji (1 gra z 8, 2 z 7, 3 z 6, 4 z 5). W playoffs zwycięża ten zespół, który wygra cztery mecze. Zwycięzca z każdej pary awansuje do półfinałów konferencji. Zwycięzcy półfinałów awansują do finałów konferencji. A zwycięzcy finałów konferencji będą walczyli o Puchar Stanleya.

Sezon zasadniczy za nami!​
 
chvast 396

chvast

Użytkownik
Minesota Wild at Chicago Blackhawks (-1.5) 2.36 PinnacleSports
Myślę, że dzisiaj Blackhawks nie będą mieli problemów z ograniem Wild. Zdecydowanym faworytem są gracze z Chicago. Patrząc na ogólną siłę zespołu a także ostatnie występy w sezonie regularnym górą są Jastrzębie. W końcówce sezonu regularnego grający na luzie Blackhawks grali dobrze, wygrywali. Tymczasem Wild do ostatniej chwili bronili miejsca w ósemce, a jeszcze kilka tygodni temu można było ich uznać za faworyta do bycia czarnym koniem PlayOffów. Po tym co pokazali w ostatnich spotkaniach myślę, że może urwą jeden mecz we własnej hali, jednak w United Center zostaną rozstrzelani przez Blackhawks.
 
crossmen 13,6K

crossmen

Użytkownik
No to witamy w decydującej rozgrywce Nhl
Co potrzeba aby te rozgrywki wygrać?
1-Dobry bramkarz to podstawa
2-Umiejętność wygrywania dogrywek bo karnych nie ma
3-Defensywa na dobrym poziomie bo z przodu wystarczą 1,2 bramki strzelić
4-Zapomnieć o sezonie zasadniczym bo teraz nie ma gdzie się odegrać
5-Forma fizyczna noi parę nowinek taktycznych
Niby proste ,ale nie każda ekipa nawet najlepsza może się z tego wywiązać noi tym sposobem pojadą na wcześniejsze wakacje.Teraz pary
Chicago-Minnesota -
Tu przewiduję szybki scenariusz 4-1 lub 4-2 dla Chicago,Hawks potencjał duży obojętnie czy u siebie czy w gościach są w stanie wygrać,Minnesota miała dobry okres gry ,ale końcówkę siedli mocno i po pierwszej rundzie koniec sezonu dla nich.
St Louis-Los Angeles -
Mistrz kontra młode wilki,Blues mają parę atutów po swojej stronie,defensywa+wygrywanie dogrywek,natomiast Królowie to doświadczenie.
Optuje za młodymi wilkami więc 4-3 dla Blues
Anaheim - Detroit
Anaheim niby faworyt,ale mają na ławce trenera,który jest może dobry,ale ma jedną wadę,nie umie przygotować zespołu do play off (Capitals),po drugiej stronie odmłodzone Czerwone Skrzydła,rzutem na taśme weszli do play off,więc są w dobrej formie,tu przewiduję 4-3 ze wskazaniem na Detroit Red Wings choć tylko ze względu na sympatię.
Boston-Toronto
Teoretycznie awans Boston,ale Toronto ma jedną zaletę,grają super na wyjazdach,o ile jeszcze będą wygrywać regularnie u siebie to mogą napsuć krwi Niedżwiadkom,na papierze 4-2 Boston
Pittsburgh - New Jork Islanders
W skrócie faworyt kontra rewelacja sezonu zasadniczego przynajmniej dla mnie,Nowojorczycy o ile będą grać tak jak z sezonie zasadniczym to przewiduję kłopoty Pingwinów,natomiast rozum podpowiada,że młodość jeszcze musi się dotrzeć i otrzaskać w bojach. 4-2 Pittsburgh
Vancouver-San Jose
Rekiny zawsze mają problem z formą w play off,bardzo solidna ekipa w czołówce od lat, Orki znowu bardzo niby mocni ,ale grający na dużej amplitudzie formy,tu mam mały problem z wytypowaniem,kieruję się sympatią licząc na odblokowanie formy Rekinów, 4-3 San Jose Sharks
Montreal-Ottawa
Starcie Kanadyjskich ekip,sezon zasadniczy zdecydowanie dla Montreal,ale Ottawa pokazała nieraz charakter i o ile dostawali łomot od słabszych ekip to w starciu z potentatami pokazywali charakter i parę supraisów wykręcili,w tej potyczce liczę na ten charakter i dobrą mieszankę młodzieży se starymi więc - 4-2 Ottawa Senators
Washington-New Jork Rangers
Obie ekipy wejście do play off z marszu,Stołeczni musieli od ok 25 kolejki jechać na ostrym gazie aby w ogóle wejść do play off i wykorzystując słabą grupę weszli z 1 miejsca a w konsekwecji 3 do play off,Rangersi również walka do samego końca,wię z formą wchodzą z tego samego pułapu,obie drużyny bardzo duży potencjał i mogą nawet zabujać się do finału konferencji
Wynik 4-3 ale dla kogo? Chciałbym Washington Capitals
To tyle wróżenia z fusów
Dla młodszych graczy jedna rada,zapomnijcie o sezonie zasadniczym bo w play off różne cuda się zdarzają i nie jest on nigdy odzwierciedleniem formy na play off, można trochę grosza umoczyć,zresztą o ile mnie pamięć nie myli to ostania ekipa startująca z 1 miejsce po sezonie zasadniczym co podniosła Puchar Stanleya to była Tampa Bay
 
Otrzymane punkty reputacji: +12
marcinkiko 172

marcinkiko

Użytkownik
Co do poszczególnych par. Wiadomo, że niektórzy oszczędzali siły pod koniec sezonu zasadniczego, a inni zaś musileli wszystkie siły rzucać na lód by do tych playoffów się dostać. Jednym może to pomóc gdyż tym rozpędem mogą pokonać teoretycznie silniejszych, z drugiej zaś strony czy to wytrzymają? Mecze w PO to większy wysiłek, bardziej taktyczna i twarda gra, liczne dogrywki, większe obciążenia psychiczne - zwłaszcza jak rywalizacja dojdzie do 7 meczu. Żadne rozstrzygnięcie nie powinno dziwić.
Na tym etapie nie wierze w odpadniecie Chicago i Pittsburgh&#39;a. Ich forma jest równa, mimo oszczędzania się i tak potrafili wysoko wygrywać. Do tego rywale nie wyglądają na wymagających. Wyspiarze mogą napsuć trochę krwi Pingwinom, ale koniec końców to oni pojadą szybciej na wakacje.
Pozostałe pary wyglądają na bardzo wyrównane. Przeciwnie do kolegi #crossmen&#39;a większe szansę awansu daje ekipom z Vancouver i LA. Zwłaszcza kurs na awans obrońców tytułu bardzo przyjmeny (2.00). Co prawda Nutki pewnie stawią spory opór, mają dobrych gk, solidną obronę, zapewne mecze będą underowe - to Rekinom za dużych szans nie daję. Chociaż na 3 mecze w zasadniczym 3x kulnęli Orki, ale nic nie może wiecznie trwać. Bracia Sedin z wracającym do formy Keslerem zrobią swoje.
Za to w pozostałych parach warto poszukać niespodzianek. Takowych upatruje na Toronto i Rangers. Zaś w Anaheim i Montrealu po wyrównanych bojach z lekkim wskazaniem na tych wyżej rozstawionych.
:hokej::hokej::hokej: Let&#39;s get ready to ruuuuumble! :hokej::hokej::hokej:​
 
J 7K

juanroman08

Forum VIP
Czas zacząć prawdziwe granie :cool:
Dzisiaj na pierwszy rzut idzie konferencja zachodnia, a więc od niej rozpoczniemy zmagania z tegorocznymi PO.
St.Louis Blues vs Los Angeles Kings​

Tak się składa, że dokładnie rok temu te dwie drużyny miały przed sobą mecz numer 2 w półfinałach konferencji, tamtą serię dość łatwo wygrali Królowie, którzy dzięki 4 zwycięstwom w czterech kolejnych spotkaniach odprawili Blues z kwitkiem. Dziś pierwszy mecz ćwierćfinałowy i czego można być pewnym to jeszcze większe skupienie na bronieniu własnej bramki, w obu bramkach fachowcy czyli Elliot i Quick, co prawda ten drugi nie miał tak udanego sezonu zasadniczego, ale myślę że teraz nadchodzi pora by bramkarz Kings przypomniał sobie swoje dokonania z ostatnich PO. Poza tym są to dwie bardzo dobrze usposobione defensywnie ekipy, stąd też bezpiecznie w pierwszym meczu polecam zagranie opcji under. Linia 5.0 jest opatrzona bardzo słabym kursem, ale już w przypadku 4.5 można się skusić.
Dla mnie faworytem są obrońcy tytułu, może nie wygrają tej serii tak gładko jak ostatnio, ale koniec końców sądzę że Kings awansują do kolejnej fazy.
Under 4.5 (reg time) / 1.89 Marathonbet ✅ 1:1
Anze Kopitar over 0.5 punktu / 1.75 Marathonbet ⛔ 0


Chicago Blackhawks vs Minnesota Wild​

Tutaj oczekiwania wobec Chicago są bardzo wielkie, główny cel to oczywiście Stanley, dużo się mówi o pięknym finale Pittsburgh vs Chicago, ale trochę pokory bym proponował, Hawks mają przed sobą długą i krętą drogę do przebycia, PO to już nie to samo co sezon zasadniczy i tu już takiej dominacji na pewno nie będzie. Mimo wszystko Chicago jest faworytem tej serii i dla mnie zaskoczeniem będzie jeśli Wild wygrają któreś ze spotkań na wyjeździe.
Moja propozycja do tego spotkania to over punktowy Patrick&#39;a Kane&#39;a, Marathonbet wystawił linię na poziomie 1.5 po kursie 2.87 a więc bardzo smaczny kąsek biorąc pod uwagę fakt iż Kane w tym sezonie rozegrał wiele świetnych spotkań i zakończył z dorobkiem 55 punktów. W 15 spotkaniach rundy zasadniczej Kane zdobywał ponad 1 punkt, a więc to dość przyzwoity wynik, co prawda w pojedynkach z Wild, w dwóch meczach zdobył tylko 1 punkt, ale teraz zaczyna się inna gra i duży ciężar będzie spoczywał właśnie na liderach poszczególnych drużyn.
Patrick Kane over 1.5 / 2.87 Marathonbet ⛔ 1
 
blueboy 175

blueboy

Użytkownik
W tej rywalizacji nikt nie będzie szukał sensacji, w postaci odpadnięcia Chciago, ja również nie. Wiadomo, jaką siłą i potencjałem dysponują Jastrzębie, jest to niepodwarzalny argument, nawet w końcówce sezonu na wielkim luzie ogrywali ekipy, które walczyły o PO oraz drużyny w gorszych sytuacjach. Teraz nasuwa mi się myśl, w jakiej dyspozycji psychicznej jest Chicago? Może być tak, że rozluźnienie w końcówce sezonu może wpłynąć na wynik w dzisiejszym meczu, choć w cale nie musi. Z drugiej strony Minnesota, która rzutem na taśme jest w najlepszej 8 i to ona walczyła do końca o każdy punkt. Na pewno to, że swoją determinacją zakwalifikowali się do grona najlepszych podniosła morale zespołu. Opisuję to wszystko w ten sposób, żeby pokazać, że ten mecz wcale nie musi być &quot;meczem 1 drużyny&quot;. Będę dopatrywał się tutaj przede wszystkim undera oraz niespodzianki w postaci wygranej Minnesoty, po fajnym kursie MoneyLine. Może trochę naiwnie szukam tutaj innego rostrzygnięcia niż zwycięstwo Hawks, ale zważywszy na to, że jest to 1 mecz, czemu nie spróbować ????
Chicago - Minnesota 2ML [3.0]
Chicago - Minnesota under 5.0 [1.9]
Bet365
Do tego dodam jeszcze może suche typy na kolejne 2 mecze dzisiejszej nocy, a mianowicie:
St Louis - LA Kings 1ML [1.86]
Anaheim - Detroit 2ML [2.1]
Bet365

Brawo dla Minnesoty za walkę, na prawdę ich gra nie wyglądała źle... momentami grali cios za cios z ekipą Hawks... w obu ekipach świetnie spisywali się bramkarze, na prawdę parę interwencji godnych PlayOff.. bramka w dogrywce po kontrze Hawks i niestety Wild musiała dzisiaj obejść się smakiem... wydaję mi się, że jeżeli nie dadzą się rozpędzić za bardzo Hawks w kolejnym meczu u siebie to pojedynki Wild&#39;s u siebie będą bardzo zacięte...
 
Otrzymane punkty reputacji: +12
lutek 9,3K

lutek

Użytkownik
Przed nami ponad miesiąc prawdziwej gratki hokejowej i na sam początek mecz „z grubej rury” . Dwa silne zespoły, o bardzo przybliżonym potencjale z kilkoma doświadczonymi indywidualistami po obu stronach, mogących zadecydować o losach meczu. Ponadto oba teamy świetnie usposobione w defensywie , grające z wielkim zaangażowaniem fizycznym wraz z solidnym goalteningiem, gdzie na samym wstępie pozwolę sobie na lekkie faworyzowanie bramkarza Blues – Elliotta, ponieważ Quick nie wzbudził we mnie przez cały sezon większego zaufania. Dla Niebieskich, którzy zaczynają na własnym terenie, to wielka – wręcz ogromna okazja, by zrewanżować się przede wszystkim za ubiegłoroczne playoffy, kiedy Kings byli w niesamowitej formie i bardzo szybko, w stosunku 4:0 zgarnęli serię. Ken Hitchcock otwarcie stwierdził, że widzi spore szanse w swoim zespole by w tegorocznych finałach zajść daleko, tym bardziej, że są bardzo głodni tego sukcesu, a w przypadku pokonania Kings, z którymi nie wygrali od przeszło 8 spotkań z rzędu, można sobie wyobrazić jak ogromną pewność siebie byliby w stanie zainkasować. Blues zakończyli sezon w bardzo optymistycznych nastrojach, będąc w niezłej formie wygrywając 12 spośród 15 meczów, wspomagając się solidną postawą w defensywie wraz z Elliotem na czele, który powrócił do swojej świetnej dyspozycji między słupkami. Ponadto potrafią ściśle kontrolować przebieg spotkania na całej strefie neutralnej i choć strzelają niewiele, tak to wystarczy by osiągnąć przewagę i w rezultacie wygrać dane spotkanie. Dziś spodziewam się bardzo wyrównanego meczu, z niezwykle uważną grą po obu stronach, z pełnym zaangażowaniem w defensywie i być może w całym spotkaniu zadecydują kluczowe momenty, w których Blues w ostatnich tygodniach, czy nawet miesiącach byli naprawdę niezłomni. Zdaje sobię sprawę, że Kings są w nieco lepszej sytuacji pod względem mentalnym, ponieważ są obrońcami tytułu i przez ponad rok dominowali w starciach z Blues, uważam jednak ,że dziś „demony przeszłości” pójdą w odstawkę i ten bilans w przypadku Niebieskich nie będzie miał większego znaczenia, a sądząc po wypowiedziach, zapałach graczy i to ,jaki posiadają aktualnie arsenał na poszczególnych formacjach, jestem pewien ,że Kings będą mieli dziś spory problem. Mecz zapowiada się niezwykle wyrównany, ale podobają mi się szanse gospodarzy i wobec tego na inauguracje idę krokiem Blues w I meczu w St. Louis.

Los Angeles Kings @ St. Louis Blues OT [1,86] PinnacleSports ✅ (1:2 OT)

//Świetny mecz w wykonaniu gospodarzy. Dominowali nad Kings pod każdym względem dzisiejszego wieczoru, począwszy od pracy w swojej &quot;d-zone&quot; po multum wypracowanych okazji strzeleckich i nakładu w grę fizyczną, która dziś była całkowicie po stronie Blues. Kings nieco ospali, wolni , tak jakby nie mieli jakiegokolwiek interesu w tym meczu, a jedyny człowiek , który odwalał solidną robotę od samego poczatku to Quick między słupkami i choć popełnił ogromny błąd w dogrywce, tak mimo wszystko Blues zasłużyli na zwycięstwo i odmienny rezultat byłby tutaj sporym zaskoczeniem i wielkim ciosem dla gospodarzy przed pozostałymi rywalizacjami.

Meczu w Chicago nie oglądałem, nie mniej jednak widać dokładnie ,że nie będzie tutaj już tak wielkiem Chicagowskiej dominacji, jaką częstowali w sezonie zasadniczym.

Odnośnie meczu Ducks-Wings; oglądałem większość spotkania i byłem zdumiony pracą Kaczek, która całkowicie stłumiła zapały Skrzydeł i poza III tercją nie mieli właściwie prawa głosu w tym meczu. Świetna praca w defensywie Ducks, bardzo pewny w bramce Hiller i trzeźwa postawa w &#39;special moments&#39; (powerplay). Ogółem widowiskowy mecz, typowy &quot;heavy/intense&quot; , bez ogródek po obu stronach, jak to przystało na playoffy. Jeśli Ducks zdołają konsekwentnie utrzymać się przy takiej taktyce, to nie sądzę, byśmy byli świadkami niespodzianki w tej serii, choć..... bardzo bym tego chciał z czystej sympatii wobec Wings. :razz:

W ciągu kilku godzin podam kolejną propozycję na nadchodzącą noc.
 
Otrzymane punkty reputacji: +24
odi 2,3K

odi

Forum VIP
Taki dosyć niepopularny kierunek obrałem, bo na Anaheim. Bardzo niedoceniana rozstawiona drużyna na Zachodzie, każdy na nich nie wiem w sumie dlaczego tak patrzy z przymrużeniem oka no i dobra może rzeczywiście nie jest to team na Stanleya - ale nikt mi nie powie że są gorsi niż Detroit.
Sam za siebie mówi sezon zasadniczy, który jak na moje oko to Red Wings wręcz olali. Każdy kto obserwuje NHL od czasu dłuższego niż rok-dwa widzi to co w przypadku Czerwonych Skrzydeł jest nieuniknione - powolna zmiana pokoleń, rok po roku odchodzą gracze doświadczeni zasłużeni można powiedzieć najlepsi i są zastępowani jednak z trochę gorszym skutkiem. DRW potrzebują jakiś ruchów na rynku transferowym, ale ich GM się do tego nie pali. Dużo się mówiło że może w tym okienku transferowym uderzą, ale również przespali to i prawie ominął ich play-off po raz pierwszy od 21 lat.
Ostatecznie jednak Ośmiorniczki są w top 16, ale cenę za wkład włożony w ostatnie mecze zasadniczego sezonu zapłacą moim zdaniem już w starciu z Anaheim. Ducks było stać, dzięki wcześniejszemu zapewnieniu sobie udziału w pucharowym wydaniu NHL, by dać swoim czołowym zawodnikom odpocząć. Jak Getzlaf Perry czy Selanne załapią świeżość to fizycznie mogą zajechać rywali, dodając do tego raczej komfortową sytuację bramkarską (duet Hiller - Fasth jeden z najlepszych w lidze) to mam takiego mocnego faworyta na ten pierwszy mecz w postaci ANA.
Problemem może być w przypadku Kaczorów gra obrońców, bo mają raczej strzelającą niż broniącą defensywę - no ale właśnie dlatego nie jest to moim zdaniem team na Stanleya. Pierwsza runda w ich zasięgu zwłaszcza dzięki rozstawieniu i uniknięciu gorących i ważnych meczów w Joe Louis Arena.
Anaheim Ducks - Detroit Red Wings -&gt; Anaheim wygra ML OT [1.76] Pinnacle ✅
 
Otrzymane punkty reputacji: +13
wonderkido 17,7K

wonderkido

Użytkownik
Chicago Blackhawks - Minnesota Wild / over 4.5 (1.75)
Playoffy zacząć czas, rozpoczyna się wyścig o puchar Stanleya, na dziś noc Polskiego czasu wybrałem meczyk pod lupę Chicago, z Dzikusami. Z potrzebą wygranej na lód wyszli przeciwko Colorado Avalanche hokeiści Minnesota Wild. Dzikusy potrzebę tą zaspokoili 3:1 i wracają do fazy pucharowej po pięciu latach nieobecności. O wyższości Minnesoty nad Columbus nie zaważyła liczba punktów, bo ta była w przypadku obu drużyn identyczna (55). Wild mieli jednak na swoim koncie więcej zwycięstw i to im należała się ósma lokata. Natomiast Chicago, to na własnej tafli są jak &#39;Tygrysy&#39; którzy potrafią zrobić miazgę z nie jednego mocnego zespołu, mam na myśli, tutaj również o Wild, który sam Parise, po ostatnim wywiadzie powiedział, że swoja drużyna, wie po co jedzie, po to by zgarnąć wygraną, ale myślę że mimo jego wypowiedzi sam mecz będzie równo emocjonujący i zacięty, uderzam tutaj w over 4.5 bramkowy.. myślę że powinien wejść gdyż sam mecz obu zespołów z pewnością do nudnych nie będzie należał.
/ Unibet !
 
lutek 9,3K

lutek

Użytkownik
Kolejny ciekawy mecz z konferencji zachodniej. Na samym początku wezmę pod lupę potencjał obu zespołów i będąc całkowicie obiektywnym - nie ma tutaj wielkiego zróżnicowania; oba zespoły nie strzelają wiele, oba zespoły solidnie pracują w defensywie z bardzo podobnym wskaźnikiem penaltykill, po obu stronach także wiele &quot;gwiazdorskich&quot; postaci , które potrafią mieć ogromny wpływ na przebieg meczu. Zaczynając od obsady w bramce, to oddałbym swój głos na Niemiego, który gra równo przez cały sezon, ma w swoim dorobku stanleya, tak więc wie z czym się to &quot;je&quot;. Z kolei goalie Nucks - Schneider tak na prawdę nie wiadomo, czy dziś wystąpi (kontuzja) i jak będzie w jego przypadku z podejściem wobec tegorocznych finałów, co prawda sezon zaliczył bardzo przyzwoicie, ale doświadczenia w porównaniu z Niemim nieco brakuje i tutaj według mnie na samym początku wstawienie Luongo między słupkami byłoby dobrze podjętym krokiem. Ponadto sprowadzenie Dereka Roy&#39;a z Dallas było niezłym posunięciem i wraz z powracającym po kontuzji Keslerem stworzą sporą różnicę na korzyść w całej ofensywie Canucks. Mogę tutaj także przypisać lepszą postawę Rekinów w powerplay, tym bardziej że Nucks nieco przystopowali pod tym względem biorąc pod uwagę chociażby ostatni sezon. Nie mniej jednak, oba zespoły bardzo dobrze i równo grają na własnym terenie i właśnie to może być kluczową kwestią tej serii. Ciężko oszacować mi w danym momencie, kto mógłby przejść do kolejnej rundy, ale wydaje mi się, że każdy mecz na własnej tafli będzie na wagę złota dla danego zespołu, wobec tego w I meczu pójdę w kierunku gospodarzy, tym bardziej biorąc pod uwagę słabszą (nie mówiąc tragiczną) dyspozycje Rekinów na wyjazdach w ciągu całego roku, którym dodatkowo przyjdzie się zmierzyc z zajebi*cie poukładaną defensywą Orek.

San Jose Sharks @ Vancouver Canucks OT [1,74] PinnacleSports ⛔ (3-1)
 
bizziss 2,2K

bizziss

Użytkownik
UWAGA!!!
JA gram cale play-offy progresja na same remisy(wszystkie mecze) Zaczynam od min.stawki 0,10euro-POLECAM!!!!!Oczywiscie jak dysponujecie wieksza kasa mozna zaczac wyzej.Tak czy owak na pewno bedzie na ✅✅✅.I prosze--Na 3 meczyki/2remisy--a kusrsy 3,5-4,5.
POWODZENIA
 
Otrzymane punkty reputacji: +4
blueboy 175

blueboy

Użytkownik
Dzisiaj troszkę okrojona analiza bo się spieszę, może poprawię i dodam coś w nocy. Biorę pod lupę mecz Pingwinów z Wyspiarzami. Zacznę od tego, że w tej rywalizacji nie daję szans ekipie z Nowego Jorku, na poziomie PO to może nie na miejscu, ale nie wyobrażam sobie, aby Pingiwny odpadły w 1 rundzie. Mecze u siebie w wykonaniu Pitts są zabójcze dla wszystkich drużyn, jeżeli tylko mają wystarczająco dobrą formę. Myślę, że z taką właśnie dyspozycja dzisiejsi gospodarze weszli do fazy PlayOff. Wydaję mi się, że ostatni mecz w sezonie zasadniczym z CAroliną przed własną publicznością był pokazam siły tej drużyny. Takim rezultatem pokazali, że jeżeli mają (conajmniej) dobry dzień to inni nie mają czego szukać. Po drugiej stronie Islanders - ekipa nie grająca źle, mogę nawet powiedzieć, że w ofensywie są bardzo solidni. No właśnie w ofensywie, ale meczu nie wygrywa się tylko argumentami z przodu, ale również tym co ekipa może pokazać w obronie. Wydaję mi się, że dzisiaj bramka Wyspiarzy będzie pod dużym ostrzałem, co w konsekwencji, może zakończyć się overem. Na takie rozwiązanie dzisiaj właśnie stawiam, dodatkowo licząc na 1-2 bramki Islanders.
Nawet się trochę rozpisałem, przez co już jestem spóźniony :p GL
Pitts Penguins - NY Islanders over 5.5 [1.95] (5:0)
Bet365
Niestety jak na złość 3 tercja bezbramkowo... natomiast 1 i 2 tercja zdecydowanie pod dyktando Pingwinów, tak jak chyba wszyscy tutaj przewidywali...
 
odi 2,3K

odi

Forum VIP
Over 15,5 bramek dzisiejszej nocy [1.91] Pinancle ⛔
Wczoraj bardzo underowo ale temu nikt będący w temacie się nie dziwił. Wild jedyną szansę mają właśnie w dobrym bronieniu, LAK i STL to drużyny stojące defensywami, ANA i DET włożyły mnóstwo siły w walkę w środkowej strefie lodowiska. Dziś przewiduje że sytuacja się odmieni - mamy do czynienia z innymi ekipami przede wszystkim z innego typu defensywami PIT NYI to typowi &quot;offensive D&quot; gdzie Letang czy Streit mocno idą do przodu za akcjami nieczęsto zawalając asekuracje z tyłu. Toronto jest teamem który swoje wyniki w straconych golach opiera na twardej grze, częste łapanie kar w Bostonie nie będzie dla nich dobrym pomysłem ale obawiam się że inaczej grać nie potrafią i skończy się to dla nich złapaniem tych 3-4 goli w tył. Co do Vancouver i San Jose to obie ekipy popełniają sporo błędów i w zasadzie nie mają stabilnej formy. Dzisiejsi bramkarze czyli Niemi i Luongo to też nie jest czołówka, obie ekipy zazwyczaj grają tak na granicy over/under i dziś myślę że jakies 3:2, 3:1 u nich wystarczy by mój typ wszedł (z założeniem wejścia overów w pozostałych meczach).
Pittsburgh Penguins - New York Islanders : Ilość meczów w serii powyżej/poniżej
Ile meczów zostanie rozegranych w serii?
Poniżej 5,5 [2.07] Betsson ⛔
Co do Chicago miałem i mam obawy czy tak zdominują rywalizację z Wild. Mniej wątpliwości mam zdecydowanie jeśli chodzi o Pingwiny. Z Crosbym czy bez, z Fleurym czy z Vokounem w bramce wciąż są 2x lepszą ekipą niż Islanders. Podejrzewam że maks co ugra Wyspiarska drużyna to będzie jeden mecz może na pożegnanie z sezonem przed własną publicznością gdy stan rywalizacji będzie 3:0 dla PIT. Żeby ten typ nie wszedł Islanders musieliby wygrać dwa razy z Pittsburghiem, a zważając na to że to pierwsza runda i pasuje słabszego odprawić szybko by kumulować siły na poważniejsze starcia to nie wierzę że Penguins będą zwlekać.
 
Otrzymane punkty reputacji: +1
chvast 396

chvast

Użytkownik
Toronto Maple Leafs OT at Boston Bruins 2.61 Pinnacle

Bruins przegrywając z Senators w ostatni meczu sezonu regularnego wpakowali się w niezłe bagno. Maple Leafs to mocna drużyna, myślę, że mogli by podjąć walkę z każdą drużyną NHL. Grają regularnie zarówno u siebie jak i na wyjazdach. Bruins zakończyli sezon regularny z lekką zadyszką. W końcówce sezonu przegrywali nie tylko z Penguins czy Capitals, ale także z outsiderami jak Sabres czy Hurricanes. Co prawda ostatni raz Maple Leafs wygrali w ogródku w kwietniu 2011, jednak w ostatnim meczu, kiedy Bruins nie mieli jeszcze kryzysu formy potrzebowali karnych, aby pokonać Kanadyjczyków. PlayOffy rządzą się swoimi prawami i dzisiaj to Bruins są faworytem, jednak myślę, że przy takim kursie warto zaryzykować i postawić kilka złotych na Maple Leafs.
First Round Series (Best of Seven)
New York Rangers vs Washington Capitals 2.03 Pinnacle
Rangers udanie zakończyli sezon, przez cały sezon powoli się nakręcali i będą wymagającym rywalem dla stołecznych. Jednak to jak nagle Capitals zmienili swoją grę wprawia mnie w zachwyt. W początkowej fazie sezonu zajmowali nawet przez jakiś czas ostatnie miejsce w konferencji, by później niczym pociąg zdobywać punkty i rozjeżdżać konkurencję. Dziwi mnie fakt, że w tym starciu to Strażnicy są stawiani w roli faworytów, tym bardziej, że przecież Capitals posiadają przewagę hali, a Rangersi wolą jednak grać na własnej hali. To będzie wyrównana seria, a kurs 2.03 na Capitals uważam za warty ryzyka i właśnie na nich gram.
 
Otrzymane punkty reputacji: +13
wonderkido 17,7K

wonderkido

Użytkownik
Pittsburgh Penguins - New York Islanders (1.70) ✅ (5:0)
Drugi dzień PlayOff, zacząć czas postanowiłem, ze zagram tu czysty win, dla moich ulubieńców, gdyż wiem, że są w gazie i szybko odprawia wyjazdowych, za pomocą gradu goli. Choć jeszcze dziś nie zobaczymy Crosbiego, to do składu wrócił Neal, który ostatnio zainkasował trzy brameczki, więc jest kolejna dobra sprawa, na to, że Isles, dziś po prostu będzie jedynie szukać wyjścia przy bramkach, w osłabieniu gospodarzy, ale myślę, że to im mało da, bo Pingwiny u siebie, zrobią z nich miazgę. Jestem dość pewny tego meczu i stawiać po dogrywce i rzutach karnych, to trochę przesada bo kurs mizerny. Na swoje poparcie Pingwiny mają jeden z najlepszych, jak nie najlepszy skład spośród wszystkich drużyn stających w szranki. W okienku transferowym ekipa z Pensylwanii wzmocniła się Jarome Iginlą, Brendenem Morrowem, Douglasem Murrayem i Jussi Jokinenem. W ten sposób niemal każda formacja Pittsburgha wygląda w tej chwili jak żywo wyciągnięta z All-Star Game. A więc uderzam dziś w stronę gospodarzy i może &#39;zaryzykuję&#39; stawiając ich tylko bez dogrywki i karnych, ale jakoś przeczucie mi mówi, że ten mecz będzie pod dyktando, gospodarzy i na to liczę..
/ Unibet !
 
Otrzymane punkty reputacji: +14
lutek 9,3K

lutek

Użytkownik
Byłem pod wrażeniem gry w wykonaniu Blues w I meczu, gdzie przez właściwie całe 60 minut wyczęstowali Kings prawdziwą esencją hokeja, a konkretnie przychodzi na myśl ogromna dominacja, pewność siebie , szybkość , precyzja i solidna postawa z special teams, przy którym Niebiescy rozdawali karty tamtego wieczoru. Gospodarze zastosowali świetną taktykę, która całkowicie zepchnęła Kings w ich „d-zone” i nadała obraz bezradnych, wystraszonych oraz pozbawionych jakiegokolwiek pomysłu i zaangażowania w grę obrońców tytułu. Jedyny człowiek ,który nie doprowadził do srogiego lania był Quick między słupkami i choć popełnił ciężki błąd w dogrywce, tak Blues mimo wszystko w pełni zasłużyli na to zwycięstwo. W dzisiejszym meczu spodziewam się jeszcze większej pewności siebie z ich strony, tym bardziej, że przełamali długa passę porażek na rzecz Króli ,a poza tym to właśnie oni wydają się być w pełni zdeterminowani i zrobią wszystko, by dziś zgarnąć sporą przewagę dwóch zwycięstw na własnym terenie. Na forach zagranicznych wiele osób wciąż pewnie podąża w ich kierunku, a ze swojej strony przyznam szczerze, że Kings na tym etapie są lekko „overrated” patrząc m.in. na to, jak wyglądają na tle Blues po I meczu. Oczywiście dziś prawdopodobnie podejdą znacznie odważniej, pewniej i możemy być świadkami nieco otwartego meczu, ale ja wciąż uważam, że to Blues są faworytem tej serii i to oni w tym roku zgarną półfinały, a pierwszy mecz jest w jakimś stopniu tego odzwierciedleniem ,że są tutaj na misji rewanżowej za ubiegły rok.

LA Kings @ St. Louis Blues OT [1,85] PinnacleSports ✅ (1:2)

Trzecie z rzędu starcie Strażników ze Stołeczymi w playoffach, co ciekawe w ubiegłym roku Capitals byli niżej rozstawieni, bo z 8 miejsca a Rangers z 1 – dziś role się odmieniły i to Stołeczni rozpoczynają przewagą własnej tafli. Ogólnie to nie sądzę, by Rangersi w tegorocznym rozstawieniu, biorąc pod uwagę ich przeplatanki z sezonu regularnego – miały jakiś wpływ na to, że grają z Capitals. Grać z nimi potrafią, tak samo jak Caps notowali w przeszłości świetne mecze ze Strażnikami. Zapowiada się seria rzędu tych naprawdę wyrównanych, na wysokim poziomie – mam nadzieję ,że do samego końca (liczę sobie po cichu na pełen cykl 7 spotkań). W przypadku Rangers zastanawiam się, czy w końcu otworzą swój ogromny potencjał i nie będzie potrzeby brać pod uwagę ich niemrawej postawy z całego sezonu zasadniczego, tym bardziej, że post-season to już inne wyzwania i gra na pełnych obrotach, z pełnym zaangażowaniem i w końcu pasowałoby docenić fakt, że doczołgali się z tej 7 lokaty do PO właściwie na samym finiszu. W tym roku Blue-Shirts nie zaczynają w MSG, tak więc trzeba od samego początku wejść ostro i pewnym swego, a Capitals mają to do siebie , że mogą się rozkręcać na zwolnionym tempie ,tak więc, game one wędruje według mnie dla NYR.

NY Rangers OT @ Washington Capitals [2,14] PinnacleSports ⛔ (1:3)

W pierwszym meczu Ducks vs. Wings, Kaczki dość mocno zaskoczyli swoją postawą Skrzydła, którzy byli całkowicie zablokowani w środkowej strefie i większość prób przeciwko defensywie Ducks kończyły się fiaskiem. Kluczową sprawą w tym meczu okazał się niezawodny powerplay Kaczorów i bardzo dobra dyspozycja Hillera między słupkami, który w III tercji uchronił swój zespół od doprowadzenia do dogrywki. Skrzydła nie byli tak zdominowani jak Kings w Missouri, ale nie byli w stanie wytworzyć sobie przestrzeni w ofensywie, która tak świetnie funkcjonowała w końcówce tego sezonu. Dziś trzeba to koniecznie zmienić i wykorzystać swoje doświadczenie na tym etapie oraz na pewno bardzo korzystny H2H z tego sezonu. Postawię dziś na Wings, którzy przy większej intensywności ,podtrzymaniu tej dobrej postawy w defensywie i na pewno wyduelowaniu defensorów Ducks, będą na pewno mieli szansę zgarnąć dziś drugie spotkanie na swoją korzyść , tym bardziej , że na dłuższą mete nie wierzę tutaj w tak ogromną dominację ze strony Kaczek (nawet w Anaheim).

Detroit Red Wings OT @ Anaheim Ducks [2,26] PinnacleSports ✅ (5:4 OT)
//Dzisiejszej nocy, jak to przystało na playoffy, mieliśmy niemal wszystko. Popis strzelecki ze strony Canadiens i świetny Anderson w bramce Senatorów, konsekwentni do bólu Capitals, którzy wykorzystali bezmyślne popełnianie kar oraz standardową już w tym sezonie niemoc strzelecką Rangers, bitwa w Missouri z ogromną ilością hitów, ciężkiego hokeja i emocji do samego końca i wreście wymiana ciosów w Anaheim po spektakularnej szarży gospodarzy w III tercji, ale jak to przystało na doświadczenie rzędu Red Wings - z zimną głową zgarnęli zasłużone zwycięstwo po dogrywce.
 
Otrzymane punkty reputacji: +3
odi 2,3K

odi

Forum VIP
Zostanę przy meczu, który ostatnio dobrze wyczułem. Kaczory lepiej przygotowane fizycznie tak jak sądziłem nieco pozamiatały Red Wings, goście próbowali też grać twardo ale wyraźnie przegrali walkę o środek tafli. Co na dziś? Czy powtórka? Nie koniecznie, Detroit musi postawić po prostu na inną broń, działa im PP to dobry zna, zły że nie działa PK. Ale co w takim razie powinien zrobić dobry typer? Zainwestować w over. Wiadomo że z meczu na mecz drużyny zwłaszcza te przegrywające rywalizację będą odsłaniać się co raz bardziej, tutaj myślę DET spotkają kolejne problemy i przy scenariuszu zakładającym słabość w środku trzeba będzie zainwestować w dłuższe podania a co za tym idzie albo większe straty albo szybsze otworzenie sobie drogi do strzałów. Pachnie overem ta pare przynajmniej w tym i najbliższych meczach.

Over 5 goli [2.25] Pinnacle
Anaheim Ducks - Detroit Red Wings ✅

 
Otrzymane punkty reputacji: +1
wonderkido 17,7K

wonderkido

Użytkownik
Montreal Canadiens OT - Ottawa Senators (1.65) ⛔ (2:4)
W pewnym momencie z kadry Senators wyleciały wszystkie czołowe postacie - Jason Spezza (nadal niedostępny z powodu urazu), Craig Anderson, Erik Karlsson i kilku innych. Siłę drużyny poznaje się właśnie w takich momentach i jeśli miał być to wyznacznik wartości Ottawy i głębokości jej składu to test ten klub z Ontario zdał celująco. Ale dziś Senatorzy wyruszają na bardzo trudny teren do zdobycia i jakoś nie wierzę, żeby w pierwszej rundzie, to gospodarze dzisiaj po prostu ten mecz przegrali. Na bramce gospodarzy, zobaczymy Carey&#39;a Price&#39;a i będzie robił wszystko żeby zatrzymać naciski zespołu gości. Patrząc również stosunek meczy miedzy dwoma ekipami, lepiej wygląda Montreal, ale oczywiście nie sugeruje się tym, bo to już historia... Ale dziś Montreal wyjdzie w najmocniejszym składzie i napsuję dziś dużo krwi przyjezdnym, żeby już w pierwszym meczu pokazać kto będzie dyktował warunki. Natomiast, Kanadyjczycy byli jedną z najgorszych ekip w poprzednim roku, ale zmiana trenera i dwóch wspaniałych młodzieżowców (Brendan Gallagher i Alex Galchenyuk) zupełnie odmienili Habs. Więc uderzam dziś w stronę gospodarzy.
/ Unibet !
Jeszcze jeden typ, na dziś, który zapomniałem napisać.
Washington Capitals - New York Rangers / Ovieckhin strzeli (2.15) ✅
No dobra, jeszcze na dziś wybrałem kluczowego zawodnika, Stołecznych, który ma dziś ogromną szansę i predyspozycje aby na własnej tafli znów strzelić gola. W ostatnich meczach, niemalże w każdym meczu trafiał, dziś nieco inny mecz, bo to już walka o Puchar Stanleya i sam zawodnik będzie nieco bardziej zmotywowany, aby swoim kolegom pomóc, aby przenieść szale na swoją korzyść. 27 latek, zrobi wszystko dzisiaj, aby pokonać w ostatnio bardzo dobrej formie Lundqvist&#39;a. Sami kibice na pewno go odpowiednio zmotywują a wszystko zależy od niego samego, dlatego myślę że warto go pograć. Mimo wszystko ryzykuję.
/ Unibet !
 
lutek 9,3K

lutek

Użytkownik
Zamierzam dziś po raz kolejny zaufać ekipie z Vancouver. Ekipie , której w pierwszym meczu brakło być może odwagi, być może większej pewności w ofensywie ,ale na pewno wciąż stać ich na pokonanie Rekinów i wbrew pozorom, nie zamierzam tutaj obwiniać za ostatnią porażkę Luongo w bramce, ponieważ wykonał solidnie swoją robotę i większego wpływu na wynik nie mógł niestety mieć. Nucks brakuje przede wszystkim skuteczności i jakiegoś drgnięcia ze strony braci Sedin, którzy nie wyglądali za dobrze podczas tego pierwszego meczu, nie mówiąc już o Ryanie Kesslerze, który jeździł jak sflaczały i widać, że jeszcze nie powrócił do pełnej dyspozycji po rekonwalescencji. Jeśli chodzi o Sharks - zagrali agresywnie, bardzo skutecznie wypierali ze swojej strefy defensywnej większość ataków Canucks, byli znacznie lepsi ze wznowień oraz solidniejsi ze special moments (penalty kill oraz ten niezawodny i groźny powerplay). Tak więc te ostatnie zwycięstwa nad Nucks to nie żaden fart, a jednoznaczny dowód na to, że potrafią znaleźć sposób na Kanadyjczyków. Sharks mają jednak to do siebie, że po niezłym match&#39;upie, potrafią w kolejnym spotkaniu nabrać &quot;puszystości&quot; i odnieść można wrażenie, że są kompletnie pozbawieni kondycji i przyzwoitej postawy na tafli. Nie chce mi się wobec tego wierzyć w tak postępującą niemoc w ofensywie Nucks, nawet pomimo faktu , że Niemi między słupkami spisuje się nieźle i jest konsekwentnie ubezpieczany przez linie defensywne. Czas na przebudzenie &quot;Sedin&#39;s twin&quot; i wyłapaniu jakiegoś kontaktu w tej serii, ponieważ przed nimi dwa mecze na ciężkim terenie w San Jose.

San Jose Sharks @ Vancouver Canucks OT [1,72] PinnacleSports ⛔ (3:2 OT)
 
Otrzymane punkty reputacji: +4
Status
Zamknięty.
Do góry Bottom