>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

Kolarstwo - rozmowy, dyskusje, ciekawe linki i filmiki.

muminiasty 6,9K

muminiasty

Znawca - Kolarstwo
Dołączył
08/2016
Posty
254
cytat z dnia 16 czerwca 2019 17:28 przez soczyFroom przywalił w mur na zjeździe już jest po operacji i czuje się w miarę stabilnie. Miał kilka poważnych złamań.
No Ineos to w tym roku ogólnie nie ma szczęścia, przed Giro wypadł Bernal teraz Froome. Patrząc na obrażenia jakich doznał Chris to ja aż tak optymistycznie jak władze klubu bym nie patrzył na powrót do ścigania na takim poziomie. Złamanie kości biodrowej i udowej to bardzo poważne obrażenia, a Chris to już jednak 34-letni kolarz, ale powodzenia. Tak samo jak powrotu do zdrowia dla Karola, patrząc na miejsce, gdzie prawdopodobnie się wywrócił ciężko mi sobie wyobrazić sam przebieg jego upadku...
Swoją drogą ciekawe jak UCI rozwiąże kwestię Vuelty 2009, okaże się, że Froome nawet dochodząc do siebie po zabiegach może zdobyć tytuł zwycięzcy wyścigu.

Z pozytywnych wiadomości, Remco Evenepoel już pierwsza etapówka w seniorach ogolona, coś niesamowitego, oby dalej się ten talent rozwijał, lepszej ekipy nie mógł wybrać.

Z najnowszych wiadomości jeszcze jedno warte odnotowania, Kwiatkowski prawdopodobnie nie wystartuje w Mistrzostwach Polski, co z jednej strony może sprawić bardziej otwarty wyścig i szanse dla innych, a z drugiej szkoda by było jakby koszulki Mistrza Polski brakowało na Wielkiej Pętli... A no i Carapaz coraz bliżej Ineos, kto tam będzie pracować na tych wszystkich liderów...
 
psotnick 47,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
12497
Powoli krystalizuje się kolarski kalendarz po pandemii. Generalnie wszystko ustawione pod Tour de France który ma się odbyć w dniach 30 sierpnia - 20 września. Tour de Pologne też już wstępnie zaplanowane w sierpniu z mniejszą ilością etapów.

 
sumada90 15,2K

sumada90

Forum VIP
Dołączył
05/2008
Posty
5115
Miasto
Stolica bezrobocia

Przecieki z As odnośnie kalendarza. Wszystko napchane jak ogórki w słoiku. Tirreno albo TdF jako przetarcie przez MŚ. Giro nachodzace na Vuelte. Do tego wybór: klasyki albo Giro, a jeśli bruki to odpadają i Giro i Vuelta. Tour de Pologne bez uczestników Mediolan-San Remo i w ogóle jako pierwsza etapowka po przerwie. Mocno górale pewnie na przetarcie wybiorą Dauphine kilka dni pozniej. Kto chce jechać Wielka Pętlę, a nie pojedzie klasykow musi zahaczyć o Polskę albo Dauphine.
 
Znany jako Tyrion77 1,8K

Znany jako Tyrion77

Użytkownik
Dołączył
04/2020
Posty
185
Im wiecej wyscigów, im wiekszy bajzel tym wieksza szansa na błędy oddsów . Buki kopiujące tylko kursy nie posiadające swoich choćby "kumatych obserwatorów" to bankowe opóźnienia w reagowaniu na rynki ...cóź mozna napisać !!

Zapowaiada się super Lato dla Szybkich i Bezwzględnych ...at all :)
 
damianprz 633

damianprz

Użytkownik
Dołączył
11/2011
Posty
171
Miasto
Jaroslaw
Czy Tour de Pologne to musi być ściganie między starymi kamienicami po śląskich miastach?
Miejsce ulice, skrzyżowania, światła, wytarte pasy na jezdni, zdezelowane brzydkie pobocza, niewykoszona trawa na poboczach, reklamy sponsorów w postaci chorągiewek (nasr*nych co metr) mieszają się z licznymi bilbordami, przejazdy kolejowe i do tego kilka pętli na samym końcu. Na pół dnia blokuje się pół miasta, żeby przejechał peleton.
Wczoraj wypadek na mecie nie był jedynym incydentem na trasie. Było kilka kraks.
Jedynie jak kolarze przejeżdżali przez Katowice obok tego całego centrum rekreacji to wyglądało to fajnie.
Wiadomo, że nie mamy takich krajobrazów i dróg jak np, Francuzi. U nich przejazdy przez małe miejscowości wyglądają czasami jak z bajki. No, ale u Nas znalazłoby się chyba kilka tras "zdala od cywilizacji" gdzie wyremontowali parę kilometrów dróg.
 
sumada90 15,2K

sumada90

Forum VIP
Dołączył
05/2008
Posty
5115
Miasto
Stolica bezrobocia
Czy Tour de Pologne to musi być ściganie między starymi kamienicami po śląskich miastach?
Miejsce ulice, skrzyżowania, światła, wytarte pasy na jezdni, zdezelowane brzydkie pobocza, niewykoszona trawa na poboczach, reklamy sponsorów w postaci chorągiewek (nasr*nych co metr) mieszają się z licznymi bilbordami, przejazdy kolejowe i do tego kilka pętli na samym końcu. Na pół dnia blokuje się pół miasta, żeby przejechał peleton.
Wczoraj wypadek na mecie nie był jedynym incydentem na trasie. Było kilka kraks.
Jedynie jak kolarze przejeżdżali przez Katowice obok tego całego centrum rekreacji to wyglądało to fajnie.
Wiadomo, że nie mamy takich krajobrazów i dróg jak np, Francuzi. U nich przejazdy przez małe miejscowości wyglądają czasami jak z bajki. No, ale u Nas znalazłoby się chyba kilka tras "zdala od cywilizacji" gdzie wyremontowali parę kilometrów dróg.
Dwie kwestie tu się łączą:
-Tour de Pologne jest mocno nastawiony komercyjnie na zarobek (nie kojarzę innego wyścigu, który byłby tak mocno nastawiony na reklamę sponsorów i monetyzacje wszystkiego co się da, a trochę jednak oglądam ten sport)
-W Polsce nie ma zbyt wielu miejsc, które chcą płacić za to, żeby u nich był wyścig. Stąd od lat jest meta pod Spodkiem czy etap w Bukowinie. Po prostu miasto/hotel płacą za to, a Lang woli kasować pieniądze. To jest wyścig tygodniowy, więc nie zrobi etapów gdzieś na północy, skoro zaraz musi uciekać w góry. Pętle po miastach nie biorą się przecież z próby popularyzacji kolarstwa - to jest bajka dla naiwnych. Po prostu chodzi o to, że przy rundach mniej balonów można rozstawić i będą ciągle widoczne.
To powoduje, że wyścig marketingowo jest niemal w ogóle niewykorzystany dla promocji Polski, a jedynie do promocji sponsorów. My naprawdę mamy piękne miejsca, które warto byłoby pokazać. Arabowie się mega reklamują przy swoich wyścigach, Turcy, klasyki ardeńskie to pokazanie wielu miejsc historycznych. Nie mówię o wielkich tourach. A u nas? Nie ma w ogóle pomysłu na to. Jeśli chodzi o drogi to nie mamy czym się wstydzić w porównaniu z zachodem, na wsiach często są lepsze niż w miastach.
 
Otrzymane punkty reputacji: +88