>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

German Masters 2021 (27-31.01.2021)

psotnick 47,5K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
12494
German Masters 2021
27-31 stycznia 2021


German Masters to jeden z ulubionych turniejów w kalendarzu zawodników, głównie przez świetną atmosferę tworzoną przez berlińską publiczność. Swoje robi również zjawiskowy Tempodrom, w którym rozgrywany jest ten turniej, przez wielu oceniany jako najlepsze miejsce do rozgrywania zawodów snookerowych. Najbliższa edycja turnieju German Masters 2021 rozegrana zostanie w dniach 27-31 stycznia 2020 we wspomnianym już Tempodromie mieszczącym się w centrum Berlina. Całkowita pula nagród sięgnie £400,000, w tym £80,000 dla zwycięzcy. Tytułu bronić będzie Judd Trump, który rok temu w finale pokonał Neila Robertsona (9-6).



Warto wspomnieć, że German Masters wraz z 3 innymi turniejami na kontynencie tworzy cykl European Series, w którego skład wchodzą właśnie European Masters, ale również German Masters, Snooker Shoot Out i Gibraltar Open. Wszystkie turnieje zyskały większe pule nagród i specjalny bonus 150,000 funtów dla zawodnika, który w cyklu turniejów zdobędzie najwięcej punktów rankingowych.

Format turnieju German Masters zakłada, że w turnieju głównym zagra 64 zawodników wyłonionych we wcześniej rozegranych kwalifikacjach do German Masters 2021. Odbędą się one w dniach 10-14 Listopada 2020 w Marshall Arena w angielskim Milton Keynes. Oznacza to, że każdy ze 128 zawodników przystępujących do kwalifikacji będzie musiał wygrać 2 mecze by znaleźć się w 32-osobowej drabince turnieju głównego w Berlinie. Wszystkie mecze kwalifikacji w formacie do 5 wygranych frejmów (best-of-9). Szczegóły pod poniższymi linkami.

Format kwalifikacji
Drabinka kwalifikacji
Livescore

1599834807877.png

Zapraszam do dyskusji
i podawania swoich typów z analizami
 
psotnick 47,5K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
12494
Mark Allen - Yang Gao
Ilość frejmów: Poniżej 6.5 frejmów @ 1.77 5-1
Ilość frejmów: Poniżej 5.5 frejmów @ 3.55
Betfan

Allen ledwie parę dni temu w wielkim stylu wygrał Champion of Champions, gdzie kolejno zlał O’Sullivana (6-3), Trumpa (6-1) i w finale Robertsona (10-6). Całkiem niezły zestaw skalpów jak na parę dni. Od początku turnieju wyglądało że forma Irlandczyka z Północy jest wysoka, ale w miarę kolejnych meczów ona jeszcze wzrastała. Jeśli przez te parę dni nie nastąpił jakiś kataklizm to przeciwko chińskiemu debiutantowi, 16-letniemu Gao powinien być spacerek. Istnieje oczywiście ryzyko, że Allen nie potraktuje nastolatka tak poważnie jak choćby Trumpa, ale mimo wszystko różnica umiejętności, doświadczenia i wreszcie aktualnej formy jest zbyt duża by widzieć tu choćby 2 frejmy Chińczyka. Młody daje dużo szans swoim rywalom, o defensywie na razie blade pojęcie, a w ostatnich dniach danie szansy na punktowanie Allenowi oznacza automatycznie przegrany frejm, zwykle wysokim brejkiem, często setką.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +134
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
Czołem,

2 dni kwalifikacji za nami i mimo formatu lepszy z 9-ciu sypnęło już kilkoma niespodziankami. Mnie najbardziej rozczarował Stevens, który mógł napchać mój portfel fajną kasą zamykając kupon, a podszedł do meczu totalnie bez angażu. Dziwi mnie też to co się dzieje z Davidem Gilbertem, który można powiedzieć na świeżo zadomowił się w ostatnim roku w gronie najlepszych snookerzystów teraz wydaje się być totalnie bez formy. Na jego wybrykach w meczu z Trumpem się nie skończyło i wczoraj utalentowany, ale nierówny Chińczyk zamiótł go pod stół.

Dziś mamy dzień, gdzie wg bukmacherów mamy w każdym meczu wyraźnych faworytów. Z racji tego celuję w jedno spotkanie z godziny 11:00.

Junxu - Ursenbacher typ: 1 @ 2,37 Fortuna

Jest to pojedynek młodych zawodników, którzy już zdąrzyli pokazać, że mają spore umiejętności by wygrywać z graczami ze światowego topu. Chińczyk grał świetnie w European Masters, pomijam fakt, że ograł tam na start Hancorn'a, ale później ekspresowo odprawił R. Williams' i Hawkinsa. Poległ dopiero z późniejszym finalistą - Robertson'em w stosunku 2-5, ale nie oddał tego spotkania bez walki. Na co zwróciłem jeszcze uwagę? Chińczyk wbijał regularnie wysokie brejki +50, które często dawały mu wygranego frame'a w jednym podejściu.

vs Hancorn ( 63, 130 , 100)
vs Williams ( 97, 72, 70, 73)
vs Hawkins ( 76, 57, 52, 88)
vs Robertson ( 69, 129 )

Jak dla mnie jak na świeżego gracza, który zaczął profesjonalną karierę w tym roku takie brejki mecz po meczu to pokaz ogromnych umiejętności.

Oczywiście nie umniejszam Szwajcarowi, który od kilku lat pokazuje, że też potrafi grać fajny snooker, ale kursy moim zdaniem dziś są trochę nieproporcjonalne co powoduję, że idę w stronę Chińczyka. Uważam, że jeśli utrzyma formę z poprzedniego turnieju to będzie bardzo bardzo konkurencyjny.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +117
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
Cieszy mnie regres gry u Carter'a. Nie skłamię kiedy stwierdzę, że nigdy nie lubiłem tego chłopa, który ego zawsze ma kilka razy większe do swoich umiejętności i formy.
 
Otrzymane punkty reputacji: +8
psotnick 47,5K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
12494
Cieszy mnie regres gry u Carter'a. Nie skłamię kiedy stwierdzę, że nigdy nie lubiłem tego chłopa, który ego zawsze ma kilka razy większe do swoich umiejętności i formy.
Można go lubić czy nie lubić, charakter ma na pewno trudny, i nawet jakoś rozumiem że ludzie go nie lubią za różne jego zachowania przy stole czy wypowiedzi na konferencjach. Przy okazji od razu widać, że świat nie jest sprawiedliwy bo jednemu wszystko ujdzie na sucho i zostanie od razu usprawiedliwione, a później jeszcze szybciej zapomniane (np O'Sullivan), a drugiemu nawet nic nie znacząca pierdoła zostanie zapamiętana na wieki.

Ale też trzeba uczciwie przyznać że los się z nim nie cackał. Najpierw choroba Crohna, która sama w sobie jest bardzo dokuczliwa dla każdego, zwłaszcza dla zawodowego sportowca. A ostatnio też musiał walczyć z nowotworem jąder, na szczęście skutecznie, a myślę, że obie te choroby, leczenie i rekonwalescencja też się dołożyły do obniżki formy Kapitana. Bo w snookerze możesz mieć talent całego świata, ale jak nie trenujesz regularnie, a zwłaszcza jak nie możesz trenować, to talent ci może da wygrać mecz czy dwa, ale nie więcej. Na dobrą sprawę że nadal jest w tourze to duże osiągnięcie. Zresztą w styczniu kiedy dochodził do finału Mastersa było te jego perypetie często przypominane, ma jeszcze przebłyski dawnej formy jak własnie w Mastersie, no ale na razie to tylko przebłyski.


Ja tam Cartera zawsze lubiłem i tak już chyba pozostanie.
 
Otrzymane punkty reputacji: +12
matkowsky 2,6K

matkowsky

Użytkownik
Dołączył
02/2012
Posty
217
Zgadzam się z psotnickiem.

Btw, warto wspomnieć o szóstym w karierze maksie Shauna Murphy'ego. Anglik dokonał tego w wygranym 5:0 wtorkowym meczu z Zifanem. Klasa.

 
Otrzymane punkty reputacji: +106
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
Tak to Panowie jest, można kogoś lubić lub nie. Znam problemy osobiste Cartera, ale to nie zmienia faktu, że go nie trawię... Zostawiając ten wątek, skupmy się na tym co dziś. Dziś typów kilka i trochę uboga analiza, z racji tego, że czas goni...

Jordan Brown - Sam Craige typ: 2 @1,55 Fortuna

Brown to snookerzysta z miesiąca na miesiąc solidniejszy, ale dziś rywalem młody Anglik, który może być na fali po ograniu Bingtao. Craige to zawodnik preferujący ofensywny styl gry, gra szybko, punkty przyrastają w szybkim tempie, ale wiadomo jest to styl podatny na wyłożenia się rywalowi. Mimo to idę w jego stronę. w tym spotkaniu.

McManus - Maguire typ: 1 @ 3 Fortuna (Maguire is on fire, było już 3-1, ale Maguire wyszedł w końcu z Pub'u ;) )

Stracie Szkotów, gdzie pierwszy z nich lata świetności ma chyba za sobą, ale mimo to potrafi zagrać solidne mecze. Maguire natomiast ( mimo całej sympatii jaką go darzę), chyba utknął na lockdownie w pubie i jeszcze z niego nie wyszedł, bo w tym sezonie gra bardzo marna. Po takim kursie myślę, że warto zaryzykować na underdog'a.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +106
psotnick 47,5K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
12494
Dzisiaj sentymenty trzeba odłożyć na bok.

Alan McManus VS Stephen Maguire
Mecz - Handicap: Alan McManus (+1.5) @ 2.11 4-5 mecz dwóch "połów": do przerwy McManus, po przerwie Maguire
Zwycięzca meczu: Alan McManus @ 2.95
Zwycięzca pierwszej sesji (frejmy 1-4): Alan McManus @ 4.50 3-1
Lvbet

Piszę to z wielkim dyskomfortem, bo Maguire to jeden z moich ulubionych zawodników, ale trudno przechodzić obojętnie obok tak dużej zniżki formy popularnego Magsa, zwłaszcza w porównaniu do poprzedniego sezonu gdzie przecież był w finale UK Championship, a jeszcze w czerwcu wygrywał prestiżowe Tour Championship i to w naprawdę wielkim stylu. A teraz jego gra kompletnie się rozsypała. Ostatnie 3 mecze Magsa to trzy wysokie porażki kolejno z Fordem (1-5), z Akanim (1-4) i Wilsonem (1-4). A dzisiaj rywal jeden z gorszych jeśli to ma być przełamanie. Nie dość że McManus to świetny taktyk który potrafi rozpracować każdego to na dodatek zna grę Maguire’a na wylot bo od lat trenują razem, może teraz nie tak często jak kiedyś. McManus po łatwej wygranej z innym weteranem Pinchesem (5-2) podczas gdy Maguire miał walkowera po wycofaniu się Lawlera. Więc dochodzi tu jeszcze nowy stół z którym faworyt buków będzie musiał najpierw zapoznać. Dlatego powyższe okoliczności skłaniają mnie do oceny że Maguire nie powinien być aż takim faworytem tego zestawienia, jeśli w ogóle i wszystkie typy w stronę McManusa są jak najbardziej uprawnione.

Kacper Filipiak VS Luo Honghao
Mecz - Handicap: Luo Honghao (-2.5) @ 1.98 5-1 bardzo cenne zwycięstwo Polaka i zobaczymy go w turnieju głównym! takie typy mogę przegrywać :)
Zwycięzca pierwszej sesji (frejmy 1-4): Luo Honghao @ 1.98

Zhao Xintong VS Jamie ONeill
Mecz - Handicap: Zhao Xintong (-2.5) @ 1.78 3-5
Zwycięzca pierwszej sesji (frejmy 1-4): Zhao Xintong @ 1.82 2-2

Dwóch młodych Chińczyków, chyba najlepszych z tego pokolenia nastolatków, a rywale bardzo wygodni. Bo niestety ani Filipiak, ani tym bardziej O’Neill nie mają nie tylko takiego potencjału jak oni, ale przede wszystkim aktualna forma ich do tego nie predestynuje by móc tutaj coś wskórać. Filipiak jeszcze nie wygrał meczu w tym sezonie, a w pierwszej rundzie miał walkower bo rywal miał kontakt z covid19, O’Neill tylko nieco lepiej.

Lvbet
 
Ostatnia edycja:
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
No i gratulacje dla Kacperka ;) zagra w turnieju główny. Niespodziewanie gładko pokonał Chińczyka.
 
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
Dorzucam coś na dziś i przy okazji na jutro.

White - Slessor typ: 1 @ 2,22

Idę w stronę młodego "Białego". To mecz dwóch grajków którzy moim zdaniem pomimo tego, że White jest teoretycznie poza tourem są na zbliżonym poziomie jeśli chodzi o umiejętności, ze wskazaniem na lepsze punktowanie u White'a. U niego jednak bardzo często są problemy z koncentracją, ale w poprzednim spotkaniu dość fajnie ograł Stevens'a wbijając 3 wysokie brejki dające praktycznie wygraną w jednym podejściu. Jeśli White dziś powtórzy grę z poprzedniego meczu spokojnie może ograć Slessor'a, który często łapie przestoje w trakcie spotkań.

Robertson - SiJun typ: 2 @ 1,78

Chińczyk zdecydowanie lepszy jeśli chodzi o grę taktyczną i nie ustępuje również na wbiciu. Robertson to typ "szybkiego zawodnika", który często w tym pośpiechu zostawia otwarte stoły rywalom co tacy jak SiJun wykorzystują bez litości.

Saengkham - Woollaston typ:1 @1,78


Taj w końcu pokazał się z dobrej strony w meczu z Lines'em, który wyjątkowo mu nie leży. Co prawda Rudy wyeliminował Robertsona, ale Kangur w tamtym meczu nie był sobą. W tej parze umiejętności zdecydowanie po stronie Taja i jeśli nie wydarzy się nic dziwnego to powinien to wygrać.

Ciężko to nazwać analizami bo totalny brak czasu na dłuższe wywody, ale chyba lepsze to niż nic ;) poza tym uważam, że prawdopodobieństwo jutrzejszych zdarzeń dość duże.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +119
betowiec 5,5K

betowiec

Użytkownik
Dołączył
10/2013
Posty
277
Dramat O’Donnell’a w starciach z R. Williamsem trwa w najlepsze. 2-0 -> 4-2 i 52-0 w brejku i 4-5 😉