No dobra. Po tym co widziałem rano i oglądam teraz - każdy inny finał niż Robertson - Selby będzie niespodzianka
I o ile z Robertsonem każdy przed turniejem się liczył i nie będzie raczej zaskoczeniem jeżeli wyrzuci w półfinale Trumpa o tyle to jaka formę przygotował Selby pewnym zaskoczeniem...