Zgadza się, Chinczykowi wczoraj strasznie siadla psychika (małe tylko ale - Szkot gonil z 4:7 nie było 3:7 ;-) ) . Dla mnie decydujacym momentem był 14 frejm kiedy to Pengfei miał do wyczyszczenia stół z kolorowych stojących na swoich pozycjach. I fatalne pudło na prostej żółtej. To wtedy...