Jakiz ten Real jest beznadziejnie slaby. W porownaniu z laniem z Eibar, maja chociaz bramke. Modric nie potrafi przejac srodka pola, Seballos byle nie stracic, obroncy za wolni na wybieganych gospodarzy, ale Bale poza golem cos walczy. Jak to to wygralo z Roma? A, Roma to jeszcze gorszy piach.
Pewnie wygraja, ale patrzec na to nie idzie...