Nie polecam ruszania tego meczu. Obie babska mają jutro mecze singlowe na igrzyskach w Rio i są na tyle głupie, że postanowiły nie robić sobie nawet dnia odpoczynku i dojść do finału. Begu gra z Hibino bodajże, a Babos z Kvitovą, więc może Babos podchodzi do igrzysk z myślą, że przejdzie się ze swoją reprezentacją na ceremonii, przegra mecz i wróci do domciu, a podrzędny turniej w Florianopolis wygra i zarobi na powrót z igrzysk