LBJ dostanie to MVP nawet jeśli Cavs przegrają. Nie ma innej opcji.
Może nie dostać jedynie w przypadku jeśli Curry zagra na +40 i wygra ten mecz jakimś buzzerem. Co niestety , ale chyba jest mało prawdopodobne. Wyeksploatowany rekordem 73-9 i do tego po kolanie nie wygląda jak TEN Curry z sez zasadniczego. Zgoła odmiennie od 3-1 LBJ. Trafia jumpery , kreuje , wykręca niesamowite statsy. Oby dziś też to robił bo bez niego Cavs mogą tutaj nie podołać.
Ja kibicuje Cleveland niech się tworzy historia ????