Angielski nie był aż taki trudny, przynajmniej list-był nie formalny. Trzeba było napisać do przyjaciela o tym że wystawiliśmy przedstawienie. E-mail też nie był ciężki bo o tym że chcemy jechać na wycieczke. Gorsze były teksty, jeden Hemingwaya a drugi z the Guardian. Natomiast pytania ze słuch to nie powiem u mnie chyba z tym najgorzej poszło. Strasznie ciężko było zrozumieć mi to co mówią, ale myślę ze z całej matury powinno być coś koło 70%