Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

Newsy i ciekawostki ze świata Boksu

19 grudnia 2010 23:06
1
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
A więc tak. Pomyślałem , że taki temat może się przydać jest niby temat "Boks" ale strasznie zawalony. Proponował bym zmienić nazwę tamtego tematu na "Boks- Typy , analizy przemyślenia nt walk" czy coś w tym stylu , chodzi o to , że tamten temat poświęcony by był samym typom bokserskim , komentarzom i przemyśleniom dotyczących konkretnych walk a ten temat służył by do podawania ciekawych informacji z boksu , wywiadów , ciekawostek oraz kto z kim gdzie kiedy i dlaczego będzie walczył ;)
Taka mała prośba do Snopdogga czy innego moda z MT mającego władzę w tym dziale. A jeżeli ktoś uzna że temat zbędny to usunąć :|
edit// można by ewentualnie Snop połączyć ten temat razem z MMA , że tu by się podawało jakieś info z boksu oraz MMA a typy w specjalnych tematach ;) ale to już zrobisz jak będziesz uważał
20 grudnia 2010 01:22
2
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Boks czyli w skrócie co to tak na prawdę jest ...

Dobra może temat nie zostanie wywalony więc napisze być może krótki wstęp do tego wszystkiego 🆒
Jak widać sporty walki na tym forum nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem. Wydawać by się to mogło dość dziwne bo na tym forum przypuszczam 97% populacji to płeć silniejsza i mądrzejsza czyli panowie ;) ( bez obrazy w drugą stronę 🆒 ) i wydawać by się mogło , że ciekawie jest popatrzeć jak pierze się dwóch gości na pięści ( no może trochę zbyt przekoloryzowałem bo na rękawice ale szczegół ). Sporty Walki jak już wspomniałem typowo męski sport i trzeba go trochę rozpylić po forum bo jestem pewien że zbierze plony i stanie się bardziej popularny na fb.com Snop i spóła już robią dobrą robotę w działach o UFC etc a ja spróbuje poniekąd Boks spopularyzować. Kiedyś takie działy jak Snooker ( głównie Assitalia) , F1 (Snajper i kukla ) czy Piłka Ręczna ( Hopkirk) nie były tak popularne a jednak udało się jakoś rozwiać to po forum. Mam nadzieję że z tym działem będzie podobnie 🆒
Na początek może przybliżę nie co o co w tym wszystkim chodzi. Będzie trochę wikipedi bo nie które sprawy są na tyle oczywiste , że nie będę pisał ale większość postaram się napisać swoimi krótkimi słowami , żeby każdy zajarzył. Parafraza się to nazywa czy jakoś tak. A wiadomo , że lepiej się czyta normalnym językiem a nie jakimś nie ludzkim , gdzie co drugie słowo trzeba wklepywać słowo w google i czytać 10x o co chodzi a i tak lipa bo nie wiadomo. Dlatego co mniej kumate będę pisał swoimi słowami ;) No to jedziem.


Na początku może historia boksu z ulubionej wikipedi
Boks jest jednym z najstarszych sportów, znanym już w starożytnych Rzymie i Grecji[. Był znany w programie igrzysk w starożytnej Grecji. Statyczne bijatyki dwóch zawodników były bardzo brutalne i często kończyły się śmiercią. Walki te, bez żadnych określonych reguł, niewiele miały wspólnego ze sportem, jaki narodził się w 1719 roku w Anglii. Wówczas to James Figg, uznawany za pierwszego w historii mistrza Anglii, założył przy Tottenham Court Road w Londynie "akademię" boksu. Walczący nie nosili rękawic i zadawali ciosy dopóki któryś z nich nie opadł z sił. Jack Broughton, który w 1730 roku zastąpił Figga, przez 18 lat zachował mistrzowski tytuł i jako pierwszy skodyfikował podstawy zasad tego sportu. Wstrząśnięty śmiercią na ringu jednego ze swych przeciwników, George'a Stevensona, sformułował i wprowadził w życie zbiór zasad znany jako Broughton's Rules. Rękawice, dziś podstawowy atrybut boksera, pojawiły się dopiero w roku 1881. W roku 1916 podjęto ważną decyzję o ograniczeniu oficjalnych walk o mistrzostwo do 15 rund po trzy minuty każda, z jednominutowymi przerwami. W przypadku amatorów formułę ograniczono do trzech rund trzyminutowych. W latach 80. XX wieku, zawodowe walki ograniczono do 12 rund.

Współczesny boks to przede wszystkim podział na dwie kategorie. Boks amatorski i boks zawodowy.
Boks amatorski w 90% jest wyznacznikiem kariery zawodowej. Bokser który , dużo boksował w amatorce zdobyte doświadczenie wykorzystuje w zawodostwie. Oczywiście zdarzają się przypadki , iż bokserzy których goni wiek decydują się szybciej przejść na zawodostwo to czynią i wcale nie muszą robić za statystów tylko odnoszą jakieś sukcesy ale tak na prawdę oni dopiero tam się uczą , zdobywają doświadczenie , a powinni właśnie czas w amatorce na to poświęcić. Tak więc amatorka jest bardzo ważnym aspektem jeżeli myśli się później o zawodostwie. Wiadomo , że w boksie amatorskim nie da się zarobić wielkiej kasy. IO , MŚ, ME czy mistrzostwa krajowe za sukcesy w tych kategoriach dostaje się pewnie jakieś nagrody ale są one dużo dużo niższe niż w zawodowym. Czytałem kiedyś dość ciekawy wywiad z jakimś młodym Polskim bokserem który mówił , że z boksu amatorskiego nie ma żadnej kasy i zdecydował się podpisać kontrakt zawodowy. W boksie amatorskim jest nieco inny podział na kategorie , który wygląda tak :

Wiadomo , że boks amatorski nie jest tak elektryzujący jak zawodowy dlatego też , zainteresowanie nim raczej jest nikłe. Tu tylko zapaleńcy są oblatani. Choć spotkałem się też z takimi komentarzami , że aktualnie boks amatorski jest dużo lepszy i ciekawszy od zawodowego. Sytuacja sporna - ja bym się kłócił. Jak już wspominałem boks amatorski nie daje dużo zarobić dlatego też powstał drugi rodzaj boksu
Boks zawodowy - to jest dopiero prawdziwy boks ! Bokserzy decydujący się na przejście z amatorki do zawodostwa zazwyczaj są zadowoleni z takiego wyboru. Bokser jeżeli jest obiecującym bokserem na pewno powinien być dostrzeżony i wyłapany przez jakąś grupę promotorską która go mądrze poprowadzi przez cały etap kariery. Taką grupę po wygaśnięciu kontraktu można zmienić. Jak już pisałem bokser który wchodzi w świat prawdziwego boksu , i ma dobrych ludzi za sobą ma duże szanse na zrobienie kariery. Przede wszystkim na początku kariery zapoznaje się z boksem zawodowym po przez podsuwanie mu łatwiejszych rywali. Jak daje radę to coraz lepszych i tak dalej. Do czego zmierzam a no do tego że boks to przede wszystkim kontrakty , pieniądze i grupy promotorskie. Największe to chyba
* Golden Boy Promotions
* Sauerland Event
* Top Rank
* Czy Don King Promotions
Czy z Polskich
* KnockOut Promotions
Są też bokserzy którzy zakładaja często własne swoje stajnie i walczą sami dal siebie. Wiadomo , że kasa większa bo nie trzeba się dzielić. Przykład - między innymi bracia Kliczko i ich grupa K2.
Dobra bo trochę się zapędziłem. W boksie zawodowym w walkach mistrzowskich wielkich organizacji ( o tym później) walczy sie 12 rund po 3 minuty każda. Można walczyć i 10 i mniej ale to są już indywidualne ustalenia bokserów i ich stajni. Boks to przede wszsytkim ciosy i obrona a wygląda to mniej więcej tak:
Ciosy bokserskie :

Pozycje bokserskie :



Oraz pozycje obronne :

Analogicznie do boksu amatorskiego boks zawodowy również jest podzielony na kategorie wagowe. Prezentują się one następująco.

I teraz chyba najciekawsze we wszystkim. Cel docelowy każdego boksera - Mistrzostwo Świata. Wiele osób chyba nie rozumie , że co tydzień są walki bokserskie o mistrzostwo. Są pewnie pytania typu. "Tydzień temu była walka o mistrzostwo a dziś kolejne dwie " i pewnie przy tym pada magiczne słowo "WTF" 😃 otóż pierwszym ważnym aspektem tych że walk jest powyższy podział na kategorie wagowe w który bokser musi się zmieścić na ważenie które wykonywane jest kilkanaście godzin przed walką. Po ważeniu może się objadać jak świnia ale ważne aby przed ważeniem mieścił cię w limicie , no chyba że w przypadku wagi ciężkiej ( HW od Heavy Weight ) nie ma żadnego limitu , jak chce to i może 200 kg sadła wpakować na ring. Kolejnym ważnym aspektem są federacje bokserskie. I to jest dla większości chyba czarna magia. Otóż w boksie zawodowym jest wiele organizacji bokserskich które wyznaczają różnych bokserów do walk. Prowadzą oni swoje odrębne statystki i rankingi poprzez wytyczają kolejnych rywali do zawalczenia o ich pas i danej kategorii wagowej. Najbardziej prestiżowe i liczące się w świecie federacje bokserskie to
WBC- World Boxing Council
WBA- World Boxing Assoction
IBF- International Boxing Federation
WBO- World Boxing Organization

Jak masz pasek z któryś federacji powyżej to jesteś kozak. Ale to nie wszystkie federacje , jest ich znacznie więcej :
IBO- International Boxing Organization
NABF- North American Boxing Federation
NABO- North American Boxing Organization
WBF- World Boxing Fundation
IBA- International Boxing Assoction
EBA- European Boxing Association
IBC- International Boxing Council
WBU- World Boxing Union
NBA- National Boxing Assoction
IBU- International Boxing Union
WBC Facerbox- World Boxing Council Facerbox
i wiele innych... ponieważ federacje mają też swoje pasy interkontynentalne jak:
WBC International
WBA International
Masz pasek z tych innych też jesteś kozak ale dużo mniejszy.
Są też pasy młodzieżowe o które zawodnicy do lat 23 mogą walczyć jak:
WBC Youth
WBA Youth
IBF Yout
itp.
Ciężki temat z tymi pasami ale idzie ogarnąć. Dalej. W boksie istnieje szereg skrótów które wart znać - jak te powyżej ( choć nie koniecznie ) te co zaraz napisze przydało by się znać albo przynajmniej kojarzyć.
DQ- dyskwalifikacja jednego z zawodników. Np po przez nie dozwolone ciosy etc etc
KO - nokaut. wtedy jest gdy jakiś gość lutnie drugiemu , ten padnie na dechy i przez 10 sekund się nie podniesie. Najpiękniejszy element boksu 🆒
TKO- coś jak KO ale bokser wstaje ale że dostał konkretny cios i sędzia widzi iż taki delikwent ledwo o stoi to przerywa walkę , albo w skutek obrażenia wynikłego z walki bokser nie jest w stanie kontynuować walki gdzie lekarz stwierdza ze jest nie zdolny do walki lub narożnik boksera może taką walkę przerwać jak widzi gdy ich fajter nie daje sobie rady ( np ostatnia walka Adamka z Madallone)
MD- wygrana/przegrana niejednogłośną decyzją sędziów. np 2 do remisu
PTS- wygrana/przegrana na pkt
UD- jednogłośna decyzja sędziów
SD- niejednogłośna decyzja
NC- walka uznana za nie odbytą
Co by tu jeszcze napisać. Boks do typowania jest bardzo trudny. Detale decydują o powodzeniu bądź nie danego typu. Jakiś przypadkowy , zamachowy cios rozpaczy i mamy sensację czy coś. Albo czasem sędziowie wtrącą swe brudne łapska i mamy wałek. Ale to w tym sporcie jest najpiękniejsze. Dobra oferte na walki bokserskie mają Unibet czy Sportingbet. Ogólnie jest to bardzo widowiskowa dyscyplina sportu. Mimo iż coraz bardziej MMA bierze górę nad boksem to i tak jestem pewien że nie raz do końca życia będę się rajcował wielkimi walkami. Już sobie wyobrażam walki Pacquiao z Maywetherem czy Kliczko z Haye , czy Tomka Adamka o jakiś mistrzowski pas z fotek u góry ... mmm super 😃 Albo czasem siąść i obejrzeć kilka klasyków sprzed kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu lat. Gorąco polecam pooglądać walki Muhamada Alego , Georga Foremna ( właśnie z Alim ) Joea Fraziera , Lennoxa Lewisa , Mika Tysona , Andrzeja Gołoty , Evandera Holyfielda , Oscara De La Hoyi Roya Jonsa czy innych których nie mam czasu wymieniać bo 5 rano by mnie zastała. Oraz polecam walki bokserów aktualnie walczących. Odkąd pamiętam interesowałem się boksem. Fakt że to była dość ograniczona wiedza bo byłem wielkim fanem Andrzeja Gołoty choć wtedy to nie miałem pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Boks zaszczepił mi mój starszy brat i się bardzo z tego ciesze. Pamiętam jak się znało nazwiska kilku bokserów Lewis , Tyson czy Gołota. Wtedy się miało po 10 lat a już coś łapałem 😃 Boks/sporty walki jest do ogarnięcia tak samo jak piłka nożna , siatkówka czy hokej tylko trzeba trochę chęci do tego. A zapewniam Was że jak złapiecie trochę fachu to będzie sprawiać nie mniej radochy jak Wasz ulubiony sport ;)
Dobra starczy tego. Na wstępie pisałem że ma być krótko i na temat i w miarę jest 🆒 Półtorej godziny się zeszło z klepaniem tego i fajnie by było jak bo w las nie poszło. Pozdro 🍺

PS1. Całe wypociny są moje. Nie których informacji zaporzyczyłem od cioci wikipedi i dlatego też 🍺 dla niej :*
PS2. Jak by ktoś dalej miał jakieś wątpliwości , pytania etc niech pisze. Kto pyta nie błądzi.
JOŁ !
20 grudnia 2010 13:19
3
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Rankingi federacji WBC , WBA , WBO i IBO - miejsca zajmowane przez Polskich bokserów.

Federacja WBC

Aż dziewiętnastu polskich pięściarzy znalazło się w najnowszym rankingu federacji WBC.Tomasz Adamek (43-1, 27 KO) wylądował na czwartym miejscu w zestawieniu wagi ciężkiej, ustępując tylko miejsca tak znanym zawodnikom jak Ray Austin, Odlanier Solis i Denis Bojcow.W wadze ciężkiej mamy jeszcze dwóch swoich przedstawicieli. Albert Sosnowski(46-3-1, 28 KO), jest siedemnasty, a 23. młody Andrzej Wawrzyk (20-0, 10 KO).

W kategorii cruiser, gdzie na tronie zasiada Krzysztof Włodarczyk (44-2-1, 32 KO), czwarty na liście pretendentów jest Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO), ósmy Tomasz Hutkowski (19-0-2, 13 KO), trzynasty Mateusz Masternak (21-0, 15 KO), a szesnasty Łukasz Janik (21-1, 12 KO).

Najwyżej z naszych rodaków stoją akcje boksującego w wadze półciężkiej Dawida Kosteckiego (35-1, 24 KO), który jest drugi w dywizji półciężkiej. Dość niespodziewany awans na szesnastą lokatę przypadł w udziale Pawłowi Głażewskiemu (14-0, 4 KO). Dodatkowo młodzieżowy mistrz tej organizacji, Andrzej Fonfara (15-2, 6 KO) jest 25., a Aleksy Kuziemski (19-2, 4 KO) po porażce z Dimitrijem Suchotskim spadł na 38. pozycję.

Jedynym naszym przedstawicielem w kategorii super średniej jest 27. Piotr Wilczewski (27-1, 9 KO). W wadze średniej 28. jest Daniel Urbański (20-5-3, 5 KO), a trzy oczka niżej widnieje nazwisko Grzegorza Proksy (22-0, 15 KO).

Dwóch Polaków znalazło się w rankingu dywizji junior średniej. Na piętnaste miejsce awansował Damian Jonak (28-0-1, 19 KO), a tuż za nim znajduje się mieszkający na stałe w USA Paweł Wolak (28-1, 18 KO)

Próbujący powrócić do czołówki kategorii półśredniej Rafał Jackiewicz (37-9-1, 18 KO) jest siedemnasty, a 37. jego klubowy kolega, Krzysztof Bienias (41-4, 16 KO).

Ostatnim naszym rodakiem uwzględnionym przez ludzi odpowiedzialnych za ranking WBC jest 36. w wadze lekkiej Krzysztof Cieślak (16-2, 5 KO)


Federacja WBO

Zwycięstwo nad Vinnym Maddalone umocniło Tomasza Adamka (43-1, 28 KO) na pierwszym miejscu w rankingu federacji WBO wagi ciężkiej. "Góral" zostawił za swoimi plecami takie sławy boksu jak David Tua czy Aleksander Powietkin. Przypomnijmy, że były mistrz świata kategorii półciężkiej i cruiser powróci na ring 16 kwietnia w katowickim "Spodku" z nieznanym jeszcze rywalem.

W kategorii junior ciężkiej widnieją nazwiska dwóch naszych rodaków - Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO) jest jedenasty, a cztery oczka niżej plasuje się Mateusz Masternak (21-0, 15 KO).

W dywizji półciężkiej pomimo porażki w ostatnim występie wciąż wysoko stoją akcje Aleksa Kuziemskiego (19-2, 4 KO). Pięściarz z Białegostoku jest piętnasty.


Dwunasty w kategorii junior średniej jest zamieszkały na stałe w USA Paweł Wolak (28-1, 18 KO). Do tego "Wściekły byk" wyrasta powoli na najpoważniejszego rywala dla sławnego Miguela Cotto, z którym miałby się zmierzyć na początku maja.

Ostatnim Polakiem w najnowszym rankingu WBO jest boksujący w wadze półśredniej Rafał Jackiewicz (37-9-1, 18 KO). Zajmujący dwunastą pozycję "Wojownik" powrócił udanie w zeszłym miesiącu po porażce o tytuł mistrza świata, wygrywając w Nysie z Ronny McFieldem.


Federacja WBA

W wadze ciężkiej jedynym naszym przedstawicielem jest Tomasz Adamek (43-1, 28 KO). Pomimo małych przetasowań w tej dywizji „Góral” utrzymał dziesiątą pozycję sprzed dwóch miesięcy. Na pewno spory wpływ na to miała wygrana nad Vinnym Maddalone.

W kategorii cruiser widnieją nazwiska dwóch naszych rodaków. Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO) spadł z siódmego na ósme miejsce, natomiast Mateusz Masternak (21-0, 15 KO) pozostał na na trzynastej pozycji.

Czwarty w wadze półciężkiej jest Dawid Kostecki (35-1, 24 KO) , natomiast piętnasty nasz ostatni medalista amatorskich mistrzostw świata, Aleksy Kuziemski (20-2, 5 KO). Przy okazji warto wspomnieć o tym, że pięściarz z Białegostoku pokonał wczoraj we własnym mieście Dmitrija Protkunasa przez TKO w trzeciej rundzie.

Ostatnim Polakiem w rankingu WBA jest siódmy w kategorii junior średniej Paweł Wolak (28-1, 18 KO), który najprawdopodobniej już na początku maja zmierzy się z legendą światowego boksu, Miguelem Cotto.

Federacja IBF

W wadze ciężkiej wysoką trzecią lokatę zachował Tomasz Adamek, jednak ponieważ miejsca pierwsze i drugie nie zostały obsadzone, „Góral” jest nadal pierwszy w kolejce do walki z aktualnym czempionem – Władimirem Kliczko.

Ósme miejsce w zestawieniu kategorii junior ciężkiej utrzymał Paweł Kołodziej. Z kolei Aleksy Kuziemski został niespodziewanie przesunięty z wysokiej piątej pozycji na jedenastą w rankingu najlepszych "półciężkich". Jego spadek wykorzystał drugi nasz zawodnik boksujący w przedziale wagowym do 175 funtów, Dawid Kostecki, który awansował z ósmego na siódme miejsce.

Dwaj pozostali Polacy notowani przez IBF - "junior średni" Paweł Wolak oraz niedawny pretendent do mistrzowskiego tytułu w kategorii półśredniej Rafał Jackiewicz - zostali sklasyfikowani odpowiednio na jedenastej i piątej pozycji w swoich dywizjach

Materiały wykorzystałem ze strony bokser.org

Jak będą publikowane nowe rankingi będę je tu zamieszczał.

20 grudnia 2010 22:54
4
bukmachertsw
bukmachertsw
Sie 2009
784 437 11
Cos czuje , ze w 2011 roku wkoncu zobaczymy jakąś walke , na którą czekamy w HW , że mimo wszystko dojdzie do walki Kliczko- Haye a tym bardziej KLiczko - Solis, oraz Adamka wreszcie z jakims trudnym rywalem.
O ile pierwsza walka bedzie na pewno ciekawa , wiele osob na nia czeka to druga moze byc rozczarowaniem. Po tym co mozna bylo zobaczyc w walce z Austinem, kiedyś po takiej walce zawodnik byl niegodny walki o MŚ.
Jednak z tego co czytam na temat walki Brytyjczyka z którymś z braci, sądze , że walka sie odbedzie. Ostatnio nawet pojawiły się opinie co do godnego podziału zysków i starciu w Stanach co mi osobiscie bardzo sie podoba.


Edit:
Co do 'kariery' Pascala. Jak pisalem w innym temacie , nie miałby objekcji w sprawie remachu z Hopkinsem. Jednak pojawia sie info jak sądze , zgodne z prawdą iż najpierw dojdzie do rewanzu z Dowsonem. Zatem czy walka z Hopkinsem nr 2 sie odbędzie?
Sądze , że może do niej nie dojść. Bernard jest w dobrej formie jednak boksowac wiecznie nie będzie .
Pokazal , że wciąż jest groźny i da zarobić na swoim pojedynku, pytanie tylko czy będzie sie oplacalo doprowadzic do rewanżu w przypadku gdy Pascal polegnie.
Jak juz pisalem Pascal w pojedynku z Dawsonem przezywal ciezkie chwile szczegolnei w koncowce.
Chad czasami wychodzi do walk niestety nieprzygotowany na 110% tak jak powinien , jeśli to zmieni sądze , że zmiecie za wczesno mianowanego na króla półcięzkiej Pascala.

Edit2:
No i spoko Sosna przegra , to może zacznie sie promowanie innych mlodych zdolnych:P
Co do walki Khana z Maywetherem szczerze powątpiewam 😄 .
20 grudnia 2010 23:09
5
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Ogólnie się zapowiada bardzo dobry rok. Tomek może dostanie wreszcie szansę , Włodarczyk będzie walczył z wymagającym Palaciosem czy Paweł Kołodziej ze Stevem Herelisuem. Tak jak wspomniałeś bracia Kliczko może doczekają się Davida Haye , Solis pewnie zawalczy z Vitalijem , Kahn coś ostatnio mówił o tym iż duże są szanse na organizację jego wali z Maywetherem w Anglii , być może dojdzie do Super Six z udzialem Krzysztofa Włodarczyka , Albert Sosnowski pewnie dostanie drugi termin walki z Dimitrenką. No zapowiada się świetnie i praktycznie wszystkie ww walki mają się odbyć conajmniej do kwietnia. Będzie się działo :!:
21 grudnia 2010 22:57
6
fuego
fuego
Gru 2010
82 29 7
Rok 2011 będzie z pewnością bardzo ciekawy i pełen wrażeń. Swoje wywody chciałbym rozpocząć od naszego rodzimego podwórka. Myślę, że zbliżające się 12 miesięcy będzie przełomowe dla kilku bardzo obiecujących polskich pięściarzy.
Mateusz Masternak - Według mnie na chwilę obecną największa nasza nadzieja, jeżeli chodzi o młode wilki. Pod wodzą Gmitruka ten chłopak ma ogromną okazję na sukces. Co prawda występuje on w bardzo mocno obsadzonej wadze Cruiser Weigt, jednak jego umiejętności pozwalają mi wierzyć, że jest on w stanie zdobyć upragniony pas mistrzowski.
Rok 2011 dla Mastera powinien być przełomowy. Do tej pory jest on prowadzony bardzo asekuracyjnie. Czas w końcu wypuścić Mateusza na kogoś mocniejszego, bo obijanie kelnerów nie prowadzi do niczego dobrego i zatrzymuje rozwój bokserski. Umiejętności chłopak ma duże, ma również ogromny zapał i chęci do pracy, co pozwala wierzyć, że rok 2011 może należeć właśnie do niego. Trzymam kciuki za Mateusza, jestem zwolennikiem jego talentu i mam nadzieję, że nie zostanie on zmarnowany.

Artur Szpilka - większość pewnie go nie kojarzy, ale to naprawdę bardzo zdolny chłopak. W listopadzie 2009 roku trafił za kratki, za tzw. "błędy młodości" Wyrok - 18 miesięcy, a co za tym idzie już w 2011 roku powinniśmy zobaczyć jego pierwszą walkę po powrocie. Zza więziennych murów dochodzą informacje, że Artur mocno przybrał na wadze, co wiąże się najprawdopodobniej z przenosinami do królewskiej kategorii. W wywiadach, jakie udziela Artur, można odnieść wrażenie, że nadal wierzy w swoją karierę, podczas "odsiadki" solidnie pracuje nad siłą, gdyż to szkolenia umiejętności bokserskich nie ma warunków. Jestem bardzo ciekawy Jego powrotu, przed odsiadką udowodnił, że jest naprawdę godnym uwagi pięściarzem. Jeżeli popracuje nad psychiką i weźmie się za siebie, uważam że stać go na sukces. Rok 2011 będzie okresem jego powrotu, ale kto wie, kto wie co będzie się działo z Arturem w roku 2013, czy 2014. Myślę, że jeszcze nieraz da nam wielkie powody do radości. Obym się nie mylił, wszystko w jego rękach. Gdy zacznie traktować boks jako swoją pracę, a nocne podboje dyskotek i kasyn odłoży na dalszy plan, stać go niewątpliwie na wielki sukces.
Paweł Kołodziej - Harnaś ma na karku 30 lat, a tak naprawdę nadal nie wiemy na co go stać. Wciąż obija kelnerów, którzy nie dają mu szansy pokazania swoich umiejętności. Myślę, że Paweł za długo czeka, rok 2011 będzie rokiem, w którym wszystko ma się wyjaśnić. Osobiście uważam, że Harnaś ma małe szanse na podbój świata. Wiek, sposób prowadzenia i mimo wszystko umiejętności - to wszystko sprawia, że ciężko będzie wykrzesać coś jeszcze z jego pięściarskiego talentu. Zobaczymy jak się potoczy jego rozwój, obym się mylił, co do jego osoby.

Krzysztof Włodarczyk - mistrz świata, czego chcieć więcej? Ano tego, by Diablo udowodnił, że ten pas po prostu mu się należy. Krzysiek to sympatyczny człowiek, jednak wielu ekspertów uważa, że jego sukces nie jest współmierny do osiągniętych sukcesów. Krzysiek to bardzo surowy technicznie pięściarz, obdarzony mocnym ciosem. Jego defensywny styl boksowania i słaba praca nóg, wielu kibiców boksu przyprawia o mdłości. Niestety, taka jest prawda, Diablo to pięściarz nudny. Pas zdobył, dzięki zwycięstwu nad starym, wyboksowanym Fragomenim. Prawdziwa szansa dla Krzysztofa, to super six. Szansa na ogromne pieniądze i na udowodnienie swoich umiejętności. To byłby prawdziwy test. Cruiser Weight to bardzo silnie obsadzona kategoria, w której nie powinno być miejsca dla Krzyśka, jako posiadacza pasa WBC. Taka jest moja opinia, taka jest opinia wielu kibiców bokserskiego światka. Chciałbym, by Włodarczyk pokazał całemu światu, jak bardzo się mylę, jednak jego umiejętności po prostu na to nie pozwolą. Jednym tchem można wymienić grupę 5-6 zawodników, którzy przewyższają umiejętnościami Krzysztofa. Rok 2011 wielkim sprawdzianem dla Diablo.

Tomasz Adamek - Druga, wielka nadzieja Polaków na mistrza świata w królewskiej kategorii. To właśnie Adamek przejął schedę po Gołocie, który przez wiele lat bezskutecznie stawał w szranki z rywalami, by sięgnąć po upragniony tytuł. Tomasz to inny typ pięściarza. Na jego korzyść przemawia psychika. Chciałoby się rzecz stalowa. Góral trafił na kryzys królewskiej kategorii, co będzie się starał skrzętnie wykorzystać i wyszarpnąć dla siebie jak najwięcej. W pojedynkach z Areolą, czy Grantem udowodnił, że dobra praca nóg, piekielna szybkość i inteligencja ringowa, może okazać się wspaniałym sposobem na podbój Heavy Weight. Adamek pokazał, że należy mu się szansa na walkę o pas. W 2011 roku zapewne będziemy świadkami starcia naszego rodaka z jednym z mistrzów. Jak kształtują się szanse Tomasza? Wszystko zależy od rywala. W mojej opinii bracia K są nie do wypunktowania. Wspaniała kondycja, nienaganna technika i niesamowita siła fizyczna Ukraińców może sprawić wiele problemów dla górala. Lewy prosty skutecznie będzie rozbijał wszelkie próby skrócenia dystansu. Co do pasa WBA sprawa jest otwarta. Haye jest do wypunktowania, ma spore luki w swojej obronie, co Tomasz na pewno skrzętnie by wykorzystał. Mimo wszystko to spekulacje, bo na dobrą sprawę jeszcze sporo czasu upłynie zanim Tomek dostanie walkę o pas, a kto wie, kto wie, kiom będzie mistrz świata, który stanie do starcia z naszym Tomkiem. Kandydatów jest wiele, poczynając od Solisa, który może pokrzyżować plany walki z Vitalijem.

Troszkę się rozpisałem, ale nic na to nie poradzę - pięściarstwo to moja pasja. Jestem ciekawy, jaka jest Wasza wizja na temat zawodników opisanych przeze mnie. Mam nadzieję, że w temacie tym rozpęta się dyskusja, która pomoże nam wszystkim spojrzeć w różny sposób na poszczególnych zawodników.
22 grudnia 2010 12:02
7
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Fuego ... fajny tok rozumowania ;) plusa już ode mnie dostałeś , właściwie 5 🆒 Później coś skrobnę od siebie.
Póki co dziś świat obiegł news następujący :
To o czym mówiło się w kuluarach od jakiegoś czasu można już napisać oficjalnie - kolejnym rywalem Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO) będzie Shane Mosley (46-6-1, 39 KO).
W ciągu najbliższych dni pięściarze złożą podpisy na kontrakcie, jednak najgorsze jest już za nimi - negocjacje. Obie strony zaakceptowały proponowane warunki i do starcia "Pac-Mana" ze "Słodkim" dojdzie 7 maja.

Mi się nie podoba rywal do Mannego. Mosley już dawno jest wypalony. Kilka lat temu może i by był godnym rywalem Pakmana ale teraz zapowiada się na łatwą wygraną Mannego :|
22 grudnia 2010 13:07
8
hardsystem
hardsystem
Lut 2009
278 23 8
Pojawiły się plany na zorganizowanie wielkiej gali boksu w Polsce. Najprawdopodobniej w czerwcu 2011r. w Katowickim Spodku dojdzie do przełomu w Polskim Boksie. Z tego co wiem, gala ma odnieść się szczególnie do Tomka Adamka i Pawła Głażewskiego. Propozycja z tego co jest mi wiadomo, padła ze strony Canal+. Jest to dosyć ciekawa plotka, ale być może dojdzie do takowej nocy boksu...
22 grudnia 2010 13:26
9
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Adamek powiedział , że jak będzie walczył w Polsce to tylko wtedy jak Solorz-Żak mu znajdzie termin. Z tego co wiadomo termin jest więc walka możliwa tylko i wyłącznie na Polsacie z tego co mi się wydaje. Znamy już praktycznie pewnego rywala Tomka Adamka. Jak i termin oraz miejsce walki. Tak więc 16 Kwietnia - Katowicki Spodek. Może wkleję coś o planach.
W poniedziałek federacja IBF wysłał pisma do byłego mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej Samuela Petera oraz do Teamu Tomasza Adamka z zapytaniem 'Czy strony wyrażają zgodę na przystąpienie do eliminatora IBF o drugie miejsce w rankingu IBF?'
Zwycięzca tej walki będzie miał prawo stanąć w ringu naprzeciw zwycięzcy pojedynku "Fast" Eddie Chambers vs Derrick Rossy. Walka pomiędzy zwycięzcami eliminatora IBF będzie miała status pojedynku o miano pierwszego pretendenta do tytułu IBF i uprawni do walki z mistrzem IBF Władimirem Klitschko.
"Samuel dostał wcześniejszy prezent na święta od federacji IBF, która zaproponowała mu udział w eliminatorze. Takie samo pismo otrzymała Main Events i zobaczymy co się stanie." - powiedział menadżer Samuela Petera, Ivaylo Gotzev.
Federacja na początku zaproponowała, aby do walki stanął Denis Boytsov, Alexander Dimitrenko, Jean Marc Mormeck, Jonathon Banks, ale każdy z nich odmówił walki w eliminatorze.
Team Petera miał trzy dni na decyzję w sprawie walki i od razu odpowiedzieli twierdząco.
"Jesteśmy chętni i gotowi do walki z Adamkiem. Mamy nadzieję, że on też jest gotowy do walki. Jesteśmy gotowi nawet przylecieć do Polski i walczyć z Adamkiem w jego rodzinnym kraju. Przystępując do eliminatora znaleźliśmy się w gronie czterech pięściarzy, którzy mają szansę walczyć o tytuł mistrza świata." - powiedział Gotzev.

boxingnews.pl
Zarówno dla Adamka jak i Petera ta walka jest z korzyścią. Może najpierw zacznę od Petera. Po przegranej z rąk Władimira wydawało się że ciężko będzie mu wrócić do TOP HW. Jak sam mówi dostał prezent i zamierza z niego skorzystać. Dwie walki i może mieć kolejną walkę o pas. Peter - Kliczko IV ? Kto wie. Dla Adamka też może być to dobra walka. Peter już chyba nie jest w takiej formie jak kiedyś co dzierżył pas WBC. Wlaczył już z Arreolą , podobny rywal do Petera więc doświadczenie już ma. A walka by się w kraju dobrze sprzedała. W Polsce Adamek mógłby walczyć z byle kim i by duże zainteresowanie było a jak miałby walczyć z Peterem ? Peter chętny , myślę , że Tomek też taką propozycją nie pogardzi. Później ewentualnie Rossy albo Chambers i jakiś Champion.
23 grudnia 2010 23:59
10
fuego
fuego
Gru 2010
82 29 7
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest mi niezmiernie miło, w związku z tym, że w tym temacie "coś" się dzieje.
Na początku chciałbym się odnieść do walki Pacmana z Mosleyem. To, co teraz powiem, może się wielu nie spodobać. Prawda jest taka, że Pacman bardzo starannie dobiera sobie rywali. Możliwości było kilka, np. Dinamita, czy też Berto. Mimo to team Filipińczyka postawił na starszego, wyboksowanego rywala, który w ostatniej swojej walce pokazał, że jest już bliżej, niż dalej odejścia od boksu. Pacman walczy efektownie, Pacman efektownie wygrywa, jednak gdy popatrzymy na to z innej strony, to Manny i jego drużyna już przed walką starają się budować swoją przewagę.
Po pierwsze - limity. Pięściarze, którzy stają w szranki z Pacmanem, muszą mocno redukować masę przed walką. Jak wiadomo, to mocno osłabia organizm, a co za tym idzie, zawodnik traci bardzo dużo ze swoich atutów.
Pod drugie - rywale. Najczęściej komercyjni (nic dziwnego, w portfelu "musi" się zgadzać), po drugie - najczęściej po swoim prime. Stąd biorą się też te efektowne rozbijania rywala.
Marzy mi się starcie Pacmana z FMJ. To byłby prawdziwy hit. Na przeciwko siebie stanęliby dwaj zawodnicy o zupełnie innej specyfice. Ofensywa, kontra genialna defensywa. W takim wypadku, ani przez chwilę nie zawahałbym się postawić na Amerykanina, który jest po prostu genialny w tym co robi. Myślę, że przy tak dziurawej defensywie, jaką prezentuje Manny, Floyd nie miałby problemu ze skutecznym stopowaniu rywala.
Ważne jest, by walka ta odbyła się jak najszybciej. Floyd bazuje na refleksie, a jak wiadomo cecha ta słabnie wraz z wiekiem. Patrząc na to obiektywnie, ciężko jest spodziewać się tego starcia w najbliższym czasie. Floyd wie, że można przed Pacmanem zarobić jeszcze sporo pieniędzy (które tak kocha), na innych zawodnikach. poza tym nad Amerykaninem "wisi" wyrok, za jego zachowania poza ringowe.
FMJ - Pacman - to na pewno byłoby starcie dekady, jednak jeszcze wiele wody upłynie w Wiśle, zanim Ci dwaj genialni na swój sposób pięściarze, dojdą do porozumienia.
24 grudnia 2010 00:51
11
hardsystem
hardsystem
Lut 2009
278 23 8
Kolega u góry zaznaczył, że Pacman ma dziurawą defensywę - owszem, ale moment nieuwagi rywala i 5 ciosów przechodzi w kontrataku przez gardę. Floyd także jest rywalem ofensywnym, bardzo zwinnym i zdecydowanym. Manny w ostatniej walce pokazał, że nie tylko świetnie bije seriami, ale także doskonale czuje dystans. Chciałbym zarabiać tyle co on, a do tego mieć taki talent. Floyd jest bardziej wyluzowany od Mannego i to może go nieco zmylić.
Co do kontraktu i samej walki wydaję mi się, że prędzej Haye będzie walczył z jednym z Kliczków (ironia) niż Manny z Floydem 😄
24 grudnia 2010 09:57
12
bukmachertsw
bukmachertsw
Sie 2009
784 437 11
Hard , najgorsze co można to podpisywać, że to WLASNIE JEST ...Ironia 😃 Rozbawiłes mnie 😃

Fuego miło cie powitać, widze , że tu udzielasz sie w swoich początkach na tym forum.
Co do cwanego dobierania rywali można się zgodzić, tylko odrazu rodzi sie pytanie - kto tak nie robi?
Można rzecz , że to jest swoisty przywilej mistrzów wystarczy popatrzeć co robi Haye 😃
To jest dopiero kryminał, ale tak to juz w boksie bywało.

Słaba defensywa Pacmana? On walczy tak ofensywnie , że często na tym traci, ale na pewno obrona to nie jego konik.
Money na pewno jest bardziej kompletnym bokserem ale w jakis sposob obawia sie starcia z Mannym. Bardzo przywiązuje wage do swojego rekordu a przecież nie o to tu chodzi, każdy wielki bokser był kiedys pokonany.
Jeśli spojrzec bez większej analizy to starcie wygrałby Money chociaz kibicowałbym chyba Mannemu i tak juz przeszedl do historii a utarcie nosa Floydowi " ponad prawem" Mayweatherowi mogloby wywolac usmiech na mojej twarzy.
24 grudnia 2010 11:37
13
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
każdy wielki bokser był kiedys pokonany

Nie każdy , od razu przypomniał mi się Rocky Marciano czy Joe Calzaghe ;)
Co do walki Pacquiao - Mosley. Arum już zaczyna swoje debilne wypowiedzi , że Mosley może sprawić duże kłopoty Pakmanowi , Słodki znowu zaczyna swoje gierki i się odgraża , że znokautuje Mannego. Żal czytać takie wypowiedzi. Niech od razu powie , że wychodzi po ostatnią w życiu wielką wypłatę i skończy karierę. Tak jak Fuego chciałbym zobaczyć Mannego w walce czy to z Berto , czy to Z Manuelem Marqezem i najbardziej z Floydem co jest najmniej realne niestety :|
24 grudnia 2010 12:57
14
bukmachertsw
bukmachertsw
Sie 2009
784 437 11
Oj dobra konrad cwaniaku nie łap mnie za słówka, wiesz O.C.B 😃

Rocky to wogole historia boksu zapisana sama w sobie: brutalne walki i zwroty akcji na porzadku dziennym , ale to byly inne czasy 😄

Dobra czas odpoczac, Wszystkim fanom boksu i nie tylko : Godnych swiat Bożego Narodzenia (nie wszystko musi byc wesole :P) , Au Revoir.
24 grudnia 2010 13:33
15
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Oj dobra konrad cwaniaku nie łap mnie za słówka, wiesz O.C.B

nie łapię nie łapię 🆒
niestety muszę się zgodzić , że czas odpocząć :| pawie miesiąc do wielkiej unifikacyjnej walki , ale co raz więcej newsów jest że jeszcze w środku stycznia boks na wysokim poziomie powróci 🆒 ciekawe tylko jak bukmacherzy będą działać ;) pozdro i powodzenia all 😄
25 grudnia 2010 22:15
16
snajper
snajper
Lis 2007 | Forum VIP
1 778 317 14
Ukraińscy bracia Władimir i Witalij Kliczkowie dali wybór brytyjskiemu bokserowi Davidowi Haye, z którym z nich będzie w przyszłym roku walczył o mistrzostwo świata - informuje niemiecki "Bild".

- Obiecujemy, że będziemy walczyć z nim w 2011 roku. Może wybrać, który z nas odbierze mu tytuł mistrzowski - ogłosili ukraińscy pięściarze.


"Ja uważam, że lepiej po cichu robić swoje,
a potem zaskoczyć wynikiem." - R.Kubica
27 grudnia 2010 08:34
17
fuego
fuego
Gru 2010
82 29 7
Dzisiaj chciałbym się odnieść do potencjalnej walki Haye vs. Kliczko
Do takiej walki po prostu dojść musi dla dobra Haye'a, jak i jednego z braci. Jak powszechnie wiadomo, królewska kategoria przeżywa kryzys. Wiedzą to wszyscy eksperci, wiedzą to również przeciętni zjadacze chleba, którzy choć trochę interesują się zawodowym boksem. Kliczko mierzą wysoko. Marzy im się, by ich nazwisko stawiano na równi z największymi tuzami wagi ciężkiej. Żeby do tego doszło, Ukraińcy potrzebują wielkich walk, którymi mogliby udowodnić całemu pięściarskiemu światu, że zasługują na wpisanie nazwiska Kliczko wielkimi, złotymi zgłoskami w annałach bokserskiej historii.
Wspaniałą okazją na ową wielką walkę, jest starcie z Brytyjczykiem. David pokazał już w swojej karierze, że jest zawodnikiem bardzo dobrym. Przez wielu okrzyknięty zbawicielem HW, już w drugim swoim występie w owej kategorii wagowej zdobył pas, który skutecznie bronił już dwukrotnie.
Haye to świetna marka, której pokonanie, dałoby braciom coś, czego pragną.
Po drugiej stronie barykady stoi David, któremu walka ta również jest bardzo potrzebna. Wytykany przez kibiców za dobieranie sobie słabych rywali, jak i bardzo asekurancki styl boksowania w HW, ma coś do udowodnienia. Pokonanie któregoś z braci zamknęłoby usta wszystkim krytykom i uciszyłoby ich raz na zawsze.
Ostatni aspekt, to rzecz jasna pieniądze. Wszyscy trzej panowie, to biznesmeni z krwi i kości. Pod względem marketingowym to absolutni mistrzowie świata;)
Po jednej stronie czarny PR Davida (motyw odciętych głów braci, czy też obrażanie ich na każdym kroku), z drugiej zaś dżentelmeński, ułożony PR braci, którzy jak na doktorów przystało, zachowują należytą powagę i kulturę osobistą.

Walka odbyć się musi - to nie ulega wątpliwościom. Poprzez długie przeciąganie sprawy, panowie chcą "wycisnąć" z tej walki jak najwięcej.

Kogo wybierze Haye? Według mnie, jego wybór padnie na młodszego z braci. Haye jest przekonany, że Władimira zdecydowanie łatwiej będzie znokautować. nic dziwnego - Starszy Kliczko ma wręcz tytanową szczękę. To, ile potrafi przyjąć Vit, wie tylko on sam. W swojej karierze miał kilka walk, w których po prostu musiał paść, a mimo to tego nie zrobił.
Władmir ma jednak przewagę nad swoim bratem w wyszkoleniu technicznym, jak i lepszej obronie, a poza tym wkroczył w taki rozdział swojej kariery, który można śmiało nazwać jego "prime"
Hayemaker według mnie, ma bardzo małe szanse z braćmi. Wypunktowanie Ukraińców nie wchodzi w grę. Styl Haye mu po prostu na to nie pozwoli. Poza tym bracia są mistrzami w obronie przed skracaniem dystansu, o który będzie tak walczył Brytyjczyk. Nokaut? Obrona Władimira jest naprawdę szczelna, a pojedyncze ciosy Haye, którymi będzie się starał rozbijać Kliczko, nie zrobią na nim żadnego wrażenia. Władimir walczy zbyt mądrze i asekurancko, by dać się zaskoczyć (Peter I, Sanders to przeszłość).

Mimo wszystko pamiętajmy o jednym. "To tylko i aż boks" i tutaj wszystko się może zdarzyć.
27 grudnia 2010 11:21
18
bukmachertsw
bukmachertsw
Sie 2009
784 437 11
Bracia Kliczko szczegolnie ten , którego darzę większą sympatią Witek ma pecha , trafił na taki a nie inny okres wagi ciężkiej. Słaby , bardzo słaby, gdzie bokserów godnych noszenia pasa można policzyć na palcach jednej ręki.

Po Witku widać bardziej jeszcze przyzwyczajenia jakby z innej dyscypliny w której także odnosił sukcesy , a może sam poprostu nie pracuje nad innym stylem w ringu wkońcu narazie wszystko idzie dobrze.
Czy rzeczywiście Witek mial tyle walk , że aż tyle przyjał to bym polemizował.
Oczywiście największa jego walką i jednocześnie taką w , której mógł albo powinien zostać znokautowany była walka z Lewisem. GDzie Witek przegrał bardziej z konstrukcją twarzy białego czlowieka niz z przeciwnikiem. 😄

Jeszcze rok temu bym chcial walki Wladimir- Haye z opcją wygranej tego drugiego.
Chcialem jakiegos przelomu, walki , ktora sprawiłaby, że team braci Kliczko nie byłby już na szczycie. Okres w którym najwieksi musieliby walczyc z Haye w tym Adamek czy Solis.
Jednak po idiotycznych zapowiedziach Hayea (jedynie Bóg wie ile w nich prawdy), jakoby po znokautowaniu jednego z braci Kliczko i co za tym idzie zdobyciu pasa , w niedalekiej przyszlosci ma zamiar zakonczyc kariere.

Kiedyś mistrzowie chcieli jak najszybciej pas zdobyc a potem jak najdlużej go bronic- Brytyjczyk ma w głowie inny plan , calkiem odwrotny.
27 grudnia 2010 19:32
19
konrad140
konrad140
Sty 2008 | Forum VIP
4 750 2 202 25
Kiedyś mistrzowie chcieli jak najszybciej pas zdobyc a potem jak najdlużej go bronic- Brytyjczyk ma w głowie inny plan , calkiem odwrotny.

Różnie to bywało. Kiedyś głównie bokserzy chcieli dawać świetne walki i problemy z kasą były na dalszych miejscach. Kiedyś nie było problemu bo wielki boks był za oceanem. Teraz w Europie to pierwsze ustalenia na walkę to najpierw miejsce a później dopiero podział kasy. Już kiedyś pisałem że boks to zrobił się biznes i tylko póki co można powspominać dobre czasy. Przynajmniej jeśli chodzi o królewską kategorie.
Co do Haye ja już swoją opinię wyraziłem już dawno. Fakt , ze on potrzebuje braci , i bracia jego ale to on zrobił całą tą otoczkę wokół siebie to niech teraz pokaże "jaja" że się nie boi. Pieprzenie teraz że on zrobił wszystko ze swojej strony , aby walka doszła do skutku. Ciekawe co zrobił. Kliczkowie też bez winy nie są bo jak by im bardzo zależało to by pojechali na wysypy i za darmo nawet. Moim zdaniem walka jednak się odbędzie a teraz jest głupie nadmuchiwanie balonika. Każdy dzień zwłoki i burzy w mediach to bardziej ta walka będzie pożądana , co za tym idzie większe pieniądze dostaną.
Dobrze , że styczeń nie długo i będzie co pooglądać bo jakoś tak dziwnie bez weekendowych gal ;)
29 grudnia 2010 12:52
20
bukmachertsw
bukmachertsw
Sie 2009
784 437 11
Zbliża sie nowy rok wiec to rok podsumowan.
Czytelnicy magazynu 'The Ring', we współpracy z portalem 'Yahoo Sports' wybrali w głosowaniu nokaut roku 2010. Wybór był prawie jednogłośny, aż 94% głosujących wskazało walkę Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO) znokautował w 2 rundzie Paula Williamsa (39-2, 27 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=V-otIGK9qgw&feature=player_embedded
395 783
Moderatorzy
karciarz
karciarz
Mar 2013
xavi90
xavi90
Mar 2008
Dodaj nowy wpis
Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.