Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

Droga do zawodowego typera.

24 marca 2020 23:57
181
anakon
anakon
Kwi 2019
4 1

Jak wy panowie zawodowcy gracie w tym kraju u bukmacherów bez licencji? Przypusczam, że się nikt tym nie podzieli, a sam podatek jest ciężko pokonać więc przypuszczam, że mało który gracz zawodowy gra z podatkiem.

25 marca 2020 10:42
182
przestrzalninja
przestrzalninja
Sty 2019
402 456 3
cytat z dnia 20 marca 2020 13:13 przez adamo80


Dlatego często w zalewie różnych informacji jedni mówią tak, a inni tak i każdy mówi na swoim przykładzie kiedy przegrywał, a kiedy wygrywał - bo każdy musi dostosować sposób gry do swojego charakteru i psychiki... Świetny typer z super analizami grający pre może zbankrutować na live i na odwrót... Osoba wygrywająca zawsze na progresji idzie w normalną grę w założeniu płaskimi stawkami i kończy źle... i każdy będzie źle mówił o systemie, który mu nie przynosi rezultatów... Dróg do celu jest wiele i każda potencjalnie może przynieść dobry rezultat, ale ważne żeby wiedzieć jaka droga jest dla nas najlepsza...

ludzie zlitujcie sie i przeczytajcie caly watek, caly... przeciez tu co jakis czas padaja te same pytania... i wezcie sobie do serca to co zacytowalem.

ja nie wykluczam zadnego sposobu gry, wykluczam siebie z roznych sposobow gry.  ja nie potrafie pracowac w grupie. tzn. ze moze potrafie cos zupelnie innego i potrafie pracowac samemu i mi to lepiej wychodzi niz praca w grupie. skoro cos przynosi ci regularne straty to zrob cos zupelnie odwrotnego i bedziesz mial regularne zyski.

mi analiza meczu na zywo zajmuje mniej niz sekunde... po statystykach... po liczbach to co mam robic zbierac info pre, bo wiekszosc tak robi?  ja nie potrfie ocenic sytuacji na podstawie skladow i wyceniac jak inni i stawkowac jak inni... juz probowalem i nie potrafie to moze potrafie cos zupelnie innego i tyle

ps celowo nie nie pogrubialem, przeciwienstwem plusa jest minus a minusa plus... ale ja siebie tak zdiagnozowalem i do takich wnioskow  ja doszedlem.


'technicznie mozesz byc lepszy ode mnie, ale w pilce chodzi o cos innego. wygram, bo bardziej tego chce.' - tsubasa ozhora

'nawet nie zdajemy sobie sprawy na ile rzeczy mamy wplyw' - ja.
31 marca 2020 01:40
183
tyrion77+
tyrion77+
Maj 2019
171 627 5
Obiecałem historię w "typy na żywo" - a to faktycznie jak Waldi zauważył nie było miejsce do takich historii , jednak tutaj będzie idealnie ponieważ jest to historia , która wydarzyła sie kilka lat temu i zarazem moze nauczy niektórych zaczynających swoją przygodę z bukmacherką , że nie warto bezmyślnie kopiować typów o których nie ma sie pojęcia :) oraz że kreatywność i dobry pomysł jest o wiele więcej wart niż zgadywanie kto jutro wygra :) 

A więc był sobie raz zawodowy typer , który czytając róznego rodzaju fora bukmacherskie , próbując odgadnąć jaki wynik padnie w najbliższa niedzielę oraz uzywając swojego naprawdę nielichego , aczkolwiek mrocznego umysłu niczym Lord Voldemord wpadł niczym Karamba , Szpieg z krainy deszczowców na .....poniekąd genialny pomysł !!

Typer ów - nazwijmy go Gheorge siedział i myslał i myślał aż nagle zawołał niczym Archimedes .....Eureka !!!

"Po cóż mam zgadywać kto zacz będzie lepszy bądź gorszy w weekend nastepny,  skoro rynek dzieli sie na płytki oraz głęboki" - a ja niczym wytrawny lalkarz odpowiednio grając i rozpuszczając nieprawdziwe informacje mogę nim sterować !! - pomyślał Gheorge !!

Jako, że nie był postacią anonimową i miał fame niczym "Łazarski Gladiator" postanowił to wykorzystać 

Były to czasy gdzie Kamilcia21 miała zaledwie 8 lat i nigdy nie myślała jeszcze , że zamiast ganiać za Królewiczem o bląd włosach ujeżdżającego dzikiego mustanga będzie latała do STS-u lub innego Milenium.....

(sugeruje w tym wersie, że rynek bukmacherski nie był jeszcze tak usystematyzowany jak dzisiaj i łatwo było kręcić takie lody) 

Założył on kilka kont w firmach słynących z dość luźnego podejścia do korekty kursów (żeby nie napisać , że były to firmy wybitnie nie reagujące na zmiany poniżej 50%) - wpłacił do nich całkiem spory hajs i czekał .....

"Betburger" czy inny "Oddsportal" nawet nie wiem czy działał w tamtych czasach - ale "zły Gheorge" był bystry i pomimo, że do tego potrzebował niszowych rynków  (jak najpłytszych gdzie 4 grających po 500zł powoduje zbicie kursu ) - udało mu się znaleźć takich kilka. 

Początek był zawsze taki sam ....Gheorge szukał wysokich spadających kursów (głównie dwu-drogowych) , o których jego podstawowy bukmacher zapomniał (ideał to było 7/8 , które juz w momencie grania u innych nie przekraczały 4 ) - po czym ładował na wszystkich kontach , które posiadał maxy (pomimo niszówek często były to stawki w przedziale 100 nawet do 500 zł na 1 koncie)

Efektem tego było chwilowe przebudzenie sie jego bukmachera i korekta kursów do takiego poziomu, że juz kontra w innej firmie często dawał Gheorge zarobek !!!! Eureka !! 

Ale jako, że Gheorge był zły, podły i ....przebiegły to nigdy mu nie wystarczało . 

Choć nie studiował nigdy Marketingu doskonale wiedział na czym polega optymalizacja zysku , a korzystając z fame "Łazarskiego Gladiatora" świata bukmacherki od nastepnego dnia zaczynał pisząc z róznych fake kont dawać wpisy na forum . Pisał zaleznie od dyscypliny a to o kontuzji danego zawodnika , a to jesli była to piłka nozna o grypie w zespole przeciwników - sprytnie zawsze podając , że super kurs jest u buka który szybko reagował na taki płytki rynek 

Choc zapewne wszyscy piszący na forum uważają się za mądrych i inteligentnych niech pierwszy rzuci we mnie kamień ten , który nigdy nie pograł typu bez sprawdzenia bo ...podał go ktoś znany :) 

Efektem tych zabiegów były zrzutki kursu na jego wyjściowy typ oraz wzrost kursu do kontry :)

Jako ,że sb , które uzyskiwał pozwalały na całkiem przyzwoite zycie a setki "pożytecznych idiotów" (sformułowanie zapożyczone z nauk społecznych już kiedyś tu przeze mnie użyte) nie miały pojęcia o jego niecnym procederze interes sie kręcił a Gheorge coraz bardziej tuningował swojego Opla Calibrę (to taki old car , na który w 2000 roku wyrywało sie Siostry Godlewskie) .

To cudowne perpetum mobile kręciło się cąłkiem przyzwoicie ale Gheorge kiedys spożył za duzo soku z gumi jagód wygadał się koledze, ten był purytaninem i nie umiał trzymac japy ....a swoja drogą rynki bukmacherskie się przez ten czas mocno cywilizowały no i patent przestawał coraz bardziej działac ........


I taka to historyja :)

Teraz postscriptum 

Jest to prawdziwa choc nieco podkolorowana historia jednego z piszących do dzisiaj na forum userów (ale jako, ze nie mam prawa podawać jego nicka no i zwyczajnie lubię tę osobę za kreatywność - niech to pozostanie moją słodką tajemnica kim zacz jest "Mroczny Gheorge" )

Dwa - chciałbym Wam pokazać , że nie trzeba wcale znać sie na żadnej lidze żeby wygrywac - trzeba miec patent i być kreatywnym 

A teraz wszystkie drogie dzieci ...."aaaa kotki dwa szarobure obydwa" :)

PoZdro 

#zamieszczę tutaj jeszcze raz definicję "pożytecznego idioty" żeby nikt nie myślał, że kogokolwiek obrażam - ta historia ma wręcz coś zupełnie innego do pokazania - jest to zwyczajne okreslenie używane w tematach związanych z np. manipulacją 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCyteczny_idiota

 Dwa wyjasnienia jeszcze - temat w którym Gheorge podawał typy był na plus ...ponieważ wystarczyło żeby trafił 3x kurs 7 na 20 typów i był na plus - jednak nikt z kopiujących go nie umiał tego powtórzyć ponieważ oni grali to już po znacznie niższych kursach (każdy kto korzystał z "Tenisowego Wróżbity" wie, że niemozliwe było jego kopiowanie kurs/kurs) więc fame Gheorge rosło tym bardziej gdyż value było dodatnie 

No i zapewne znajda się tacy którzy zarzuca mi , że nie ma az tak płytkiego rynku zeby tak monitorowac kursami - mam 2 konta sygnalizacyjne w tej chwili w UB gdzie skułem ich mocno na jednej dyscyplinie i mam limity zrzucone do 20 zł na 1 zakład (ewk) - i każde moje zagranie na obu maxów w tej dyscyplinie powoduje , że automat zrzuca kurs na to zdarzenie od razu o 0,05 i tak co zagranie .....jestem w stanie sam nawet kilkukrotnie zrzucać kurs na jakies zdarzenie zanim oddsmaker w ogóle zapewne na to zerknie - o co kaman (taka charakterystyka niszowych rynków) - a na czystym koncie zakład tam to ok 120/150 eu max :) 

31 marca 2020 02:10 przez tyrion77+
31 marca 2020 12:39
184
over2
over2
Maj 2019
6 1
cytat z dnia 31 marca 2020 01:40 przez tyrion77+
Obiecałem historię w "typy na żywo" - a to faktycznie jak Waldi zauważył nie było miejsce do takich historii , jednak tutaj będzie idealnie ponieważ jest to historia , która wydarzyła sie kilka lat temu i zarazem moze nauczy niektórych zaczynających swoją przygodę z bukmacherką , że nie warto bezmyślnie kopiować typów o których nie ma sie pojęcia :) oraz że kreatywność i dobry pomysł jest o wiele więcej wart niż zgadywanie kto jutro wygra :) 

A więc był sobie raz zawodowy typer , który czytając róznego rodzaju fora bukmacherskie , próbując odgadnąć jaki wynik padnie w najbliższa niedzielę oraz uzywając swojego naprawdę nielichego , aczkolwiek mrocznego umysłu niczym Lord Voldemord wpadł niczym Karamba , Szpieg z krainy deszczowców na .....poniekąd genialny pomysł !!

Typer ów - nazwijmy go Gheorge siedział i myslał i myślał aż nagle zawołał niczym Archimedes .....Eureka !!!

"Po cóż mam zgadywać kto zacz będzie lepszy bądź gorszy w weekend nastepny,  skoro rynek dzieli sie na płytki oraz głęboki" - a ja niczym wytrawny lalkarz odpowiednio grając i rozpuszczając nieprawdziwe informacje mogę nim sterować !! - pomyślał Gheorge !!

Jako, że nie był postacią anonimową i miał fame niczym "Łazarski Gladiator" postanowił to wykorzystać 

Były to czasy gdzie Kamilcia21 miała zaledwie 8 lat i nigdy nie myślała jeszcze , że zamiast ganiać za Królewiczem o bląd włosach ujeżdżającego dzikiego mustanga będzie latała do STS-u lub innego Milenium.....

(sugeruje w tym wersie, że rynek bukmacherski nie był jeszcze tak usystematyzowany jak dzisiaj i łatwo było kręcić takie lody) 

Założył on kilka kont w firmach słynących z dość luźnego podejścia do korekty kursów (żeby nie napisać , że były to firmy wybitnie nie reagujące na zmiany poniżej 50%) - wpłacił do nich całkiem spory hajs i czekał .....

"Betburger" czy inny "Oddsportal" nawet nie wiem czy działał w tamtych czasach - ale "zły Gheorge" był bystry i pomimo, że do tego potrzebował niszowych rynków  (jak najpłytszych gdzie 4 grających po 500zł powoduje zbicie kursu ) - udało mu się znaleźć takich kilka. 

Początek był zawsze taki sam ....Gheorge szukał wysokich spadających kursów (głównie dwu-drogowych) , o których jego podstawowy bukmacher zapomniał (ideał to było 7/8 , które juz w momencie grania u innych nie przekraczały 4 ) - po czym ładował na wszystkich kontach , które posiadał maxy (pomimo niszówek często były to stawki w przedziale 100 nawet do 500 zł na 1 koncie)

Efektem tego było chwilowe przebudzenie sie jego bukmachera i korekta kursów do takiego poziomu, że juz kontra w innej firmie często dawał Gheorge zarobek !!!! Eureka !! 

Ale jako, że Gheorge był zły, podły i ....przebiegły to nigdy mu nie wystarczało . 

Choć nie studiował nigdy Marketingu doskonale wiedział na czym polega optymalizacja zysku , a korzystając z fame "Łazarskiego Gladiatora" świata bukmacherki od nastepnego dnia zaczynał pisząc z róznych fake kont dawać wpisy na forum . Pisał zaleznie od dyscypliny a to o kontuzji danego zawodnika , a to jesli była to piłka nozna o grypie w zespole przeciwników - sprytnie zawsze podając , że super kurs jest u buka który szybko reagował na taki płytki rynek 

Choc zapewne wszyscy piszący na forum uważają się za mądrych i inteligentnych niech pierwszy rzuci we mnie kamień ten , który nigdy nie pograł typu bez sprawdzenia bo ...podał go ktoś znany :) 

Efektem tych zabiegów były zrzutki kursu na jego wyjściowy typ oraz wzrost kursu do kontry :)

Jako ,że sb , które uzyskiwał pozwalały na całkiem przyzwoite zycie a setki "pożytecznych idiotów" (sformułowanie zapożyczone z nauk społecznych już kiedyś tu przeze mnie użyte) nie miały pojęcia o jego niecnym procederze interes sie kręcił a Gheorge coraz bardziej tuningował swojego Opla Calibrę (to taki old car , na który w 2000 roku wyrywało sie Siostry Godlewskie) .

To cudowne perpetum mobile kręciło się cąłkiem przyzwoicie ale Gheorge kiedys spożył za duzo soku z gumi jagód wygadał się koledze, ten był purytaninem i nie umiał trzymac japy ....a swoja drogą rynki bukmacherskie się przez ten czas mocno cywilizowały no i patent przestawał coraz bardziej działac ........


I taka to historyja :)

Teraz postscriptum 

Jest to prawdziwa choc nieco podkolorowana historia jednego z piszących do dzisiaj na forum userów (ale jako, ze nie mam prawa podawać jego nicka no i zwyczajnie lubię tę osobę za kreatywność - niech to pozostanie moją słodką tajemnica kim zacz jest "Mroczny Gheorge" )

Dwa - chciałbym Wam pokazać , że nie trzeba wcale znać sie na żadnej lidze żeby wygrywac - trzeba miec patent i być kreatywnym 

A teraz wszystkie drogie dzieci ...."aaaa kotki dwa szarobure obydwa" :)

PoZdro 

#zamieszczę tutaj jeszcze raz definicję "pożytecznego idioty" żeby nikt nie myślał, że kogokolwiek obrażam - ta historia ma wręcz coś zupełnie innego do pokazania - jest to zwyczajne okreslenie używane w tematach związanych z np. manipulacją 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCyteczny_idiota

 Dwa wyjasnienia jeszcze - temat w którym Gheorge podawał typy był na plus ...ponieważ wystarczyło żeby trafił 3x kurs 7 na 20 typów i był na plus - jednak nikt z kopiujących go nie umiał tego powtórzyć ponieważ oni grali to już po znacznie niższych kursach (każdy kto korzystał z "Tenisowego Wróżbity" wie, że niemozliwe było jego kopiowanie kurs/kurs) więc fame Gheorge rosło tym bardziej gdyż value było dodatnie 

No i zapewne znajda się tacy którzy zarzuca mi , że nie ma az tak płytkiego rynku zeby tak monitorowac kursami - mam 2 konta sygnalizacyjne w tej chwili w UB gdzie skułem ich mocno na jednej dyscyplinie i mam limity zrzucone do 20 zł na 1 zakład (ewk) - i każde moje zagranie na obu maxów w tej dyscyplinie powoduje , że automat zrzuca kurs na to zdarzenie od razu o 0,05 i tak co zagranie .....jestem w stanie sam nawet kilkukrotnie zrzucać kurs na jakies zdarzenie zanim oddsmaker w ogóle zapewne na to zerknie - o co kaman (taka charakterystyka niszowych rynków) - a na czystym koncie zakład tam to ok 120/150 eu max :) 

Ciekawy przykład. 
Czy "Mroczny Gheorge", pierwszy tego imienia, władca 7 buków i niezliczonych oddsmakerów, wciąż jeździ tym Oplem?! :)
pozdr.

31 marca 2020 13:28
185
kamilcia21
kamilcia21
Maj 2019
1 407 8 610 17
cytat z dnia 31 marca 2020 01:40 przez tyrion77+
... Były to czasy gdzie Kamilcia21 miała zaledwie 8 lat i nigdy nie myślała jeszcze , że zamiast ganiać za Królewiczem o bląd włosach ujeżdżającego dzikiego mustanga będzie latała do STS-u lub innego Milenium.....

Kamilcia ma już swojego królewicza i nie musi za nikim ganiać 😋 po drugie nie gra w punktach stacjonarnych i Milenium.
Tak więc Twój wpis jest nieprawdziwy i wprowadza w błąd potencjalnych królewiczów. 😊
A po trzecie "bląd" to poważny błąd gdyż nie ma na świecie blądynów, są za to blondyni. 😉

31 marca 2020 16:44
186
anakon
anakon
Kwi 2019
4 1
Całą historię tyrion77+ i opisywanego osobinika skwituje jednym słowem niemoralne, ale każdy jak widać ma swoje sumienie...
31 marca 2020 20:23
187
qowalsky6
qowalsky6
Gru 2013 | Znawca
2 289 27 323 32
cytat z dnia 31 marca 2020 16:44 przez anakon
Całą historię tyrion77+ i opisywanego osobinika skwituje jednym słowem niemoralne, ale każdy jak widać ma swoje sumienie...

Ludzie czasem są jak szakale ;) niestety, ale bukmacherka, to nie szkółka niedzielna...


Fight the good fight. Believe what is right.
Crusader, the Lord of the Realm.
Fight the good fight. With all your might.
Crusader the Lord of the Realm...
31 marca 2020 20:34
188
zloty5o
zloty5o
Sty 2018
235 8 111 15
cytat z dnia 31 marca 2020 20:23 przez qowalsky6

Ludzie czasem są jak szakale ;) niestety, ale bukmacherka, to nie szkółka niedzielna...

A i nie kolko rozanicowe jak juz kiedys napisalem






wczoraj 09:21
189
waldi1979
waldi1979
Mar 2016 | Administrator
4 814 28 157 34
@tyrion77+ skończ już te swoje wywody, bo serio nudne już się to zrobiło, to że nie akceptujesz kobiet w  świecie bukmacherki zostaw dla siebie, nie przytaczaj "palenia kobiet na stosie" i innych statystyk ze średniowiecza, bo nijak się to ma do tematu. Nikt Ci nie musi niczego udowadniać, więc też bez osobistych wycieczek. Kolejne posty nie na temat będą już odpowiednio traktowane.

⚽⚽⚽ Typy by Waldi1979 ⚽⚽⚽
📌 Nowy projekt 👉 Najlepsze analizy z działów tematycznych 📌
Nagradzamy najlepszych Typerów na Forum 👉 nowy konkurs "Dodatni Yield"
⁉️
Nowy w bukmacherce? Szukasz pomocy? Zapraszamy⁉️
🔔 Nowości na Forum, bądź na bieżąco🔔

wczoraj 09:55
190
malyenter1
malyenter1
Mar 2016
521 707 10
@tyrion77+ czyli twierdzisz że znasz bardzo dobrze gościa ! A może to " Autobiografia" ?
wczoraj 09:55 przez malyenter1

"Wygrywa tylko ten , kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć."
Napoleon Hill
wczoraj 10:42
191
przestrzalninja
przestrzalninja
Sty 2019
402 456 3
cytat z dnia 31 marca 2020 01:40 przez tyrion77+
Obiecałem historię w "typy na żywo" - a to faktycznie jak Waldi zauważył nie było miejsce do takich historii , jednak tutaj będzie idealnie ponieważ jest to historia , która wydarzyła sie kilka lat temu i zarazem moze nauczy niektórych zaczynających swoją przygodę z bukmacherką , że nie warto bezmyślnie kopiować typów o których nie ma sie pojęcia :) oraz że kreatywność i dobry pomysł jest o wiele więcej wart niż zgadywanie kto jutro wygra :) 

A więc był sobie raz zawodowy typer , który czytając róznego rodzaju fora bukmacherskie , próbując odgadnąć jaki wynik padnie w najbliższa niedzielę oraz uzywając swojego naprawdę nielichego , aczkolwiek mrocznego umysłu niczym Lord Voldemord wpadł niczym Karamba , Szpieg z krainy deszczowców na .....poniekąd genialny pomysł !!

Typer ów - nazwijmy go Gheorge siedział i myslał i myślał aż nagle zawołał niczym Archimedes .....Eureka !!!

"Po cóż mam zgadywać kto zacz będzie lepszy bądź gorszy w weekend nastepny,  skoro rynek dzieli sie na płytki oraz głęboki" - a ja niczym wytrawny lalkarz odpowiednio grając i rozpuszczając nieprawdziwe informacje mogę nim sterować !! - pomyślał Gheorge !!

Jako, że nie był postacią anonimową i miał fame niczym "Łazarski Gladiator" postanowił to wykorzystać 

Były to czasy gdzie Kamilcia21 miała zaledwie 8 lat i nigdy nie myślała jeszcze , że zamiast ganiać za Królewiczem o bląd włosach ujeżdżającego dzikiego mustanga będzie latała do STS-u lub innego Milenium.....

(sugeruje w tym wersie, że rynek bukmacherski nie był jeszcze tak usystematyzowany jak dzisiaj i łatwo było kręcić takie lody) 

Założył on kilka kont w firmach słynących z dość luźnego podejścia do korekty kursów (żeby nie napisać , że były to firmy wybitnie nie reagujące na zmiany poniżej 50%) - wpłacił do nich całkiem spory hajs i czekał .....

"Betburger" czy inny "Oddsportal" nawet nie wiem czy działał w tamtych czasach - ale "zły Gheorge" był bystry i pomimo, że do tego potrzebował niszowych rynków  (jak najpłytszych gdzie 4 grających po 500zł powoduje zbicie kursu ) - udało mu się znaleźć takich kilka. 

Początek był zawsze taki sam ....Gheorge szukał wysokich spadających kursów (głównie dwu-drogowych) , o których jego podstawowy bukmacher zapomniał (ideał to było 7/8 , które juz w momencie grania u innych nie przekraczały 4 ) - po czym ładował na wszystkich kontach , które posiadał maxy (pomimo niszówek często były to stawki w przedziale 100 nawet do 500 zł na 1 koncie)

Efektem tego było chwilowe przebudzenie sie jego bukmachera i korekta kursów do takiego poziomu, że juz kontra w innej firmie często dawał Gheorge zarobek !!!! Eureka !! 

Ale jako, że Gheorge był zły, podły i ....przebiegły to nigdy mu nie wystarczało . 

Choć nie studiował nigdy Marketingu doskonale wiedział na czym polega optymalizacja zysku , a korzystając z fame "Łazarskiego Gladiatora" świata bukmacherki od nastepnego dnia zaczynał pisząc z róznych fake kont dawać wpisy na forum . Pisał zaleznie od dyscypliny a to o kontuzji danego zawodnika , a to jesli była to piłka nozna o grypie w zespole przeciwników - sprytnie zawsze podając , że super kurs jest u buka który szybko reagował na taki płytki rynek 

Choc zapewne wszyscy piszący na forum uważają się za mądrych i inteligentnych niech pierwszy rzuci we mnie kamień ten , który nigdy nie pograł typu bez sprawdzenia bo ...podał go ktoś znany :) 

Efektem tych zabiegów były zrzutki kursu na jego wyjściowy typ oraz wzrost kursu do kontry :)

Jako ,że sb , które uzyskiwał pozwalały na całkiem przyzwoite zycie a setki "pożytecznych idiotów" (sformułowanie zapożyczone z nauk społecznych już kiedyś tu przeze mnie użyte) nie miały pojęcia o jego niecnym procederze interes sie kręcił a Gheorge coraz bardziej tuningował swojego Opla Calibrę (to taki old car , na który w 2000 roku wyrywało sie Siostry Godlewskie) .

To cudowne perpetum mobile kręciło się cąłkiem przyzwoicie ale Gheorge kiedys spożył za duzo soku z gumi jagód wygadał się koledze, ten był purytaninem i nie umiał trzymac japy ....a swoja drogą rynki bukmacherskie się przez ten czas mocno cywilizowały no i patent przestawał coraz bardziej działac ........


I taka to historyja :)

Teraz postscriptum 

Jest to prawdziwa choc nieco podkolorowana historia jednego z piszących do dzisiaj na forum userów (ale jako, ze nie mam prawa podawać jego nicka no i zwyczajnie lubię tę osobę za kreatywność - niech to pozostanie moją słodką tajemnica kim zacz jest "Mroczny Gheorge" )

Dwa - chciałbym Wam pokazać , że nie trzeba wcale znać sie na żadnej lidze żeby wygrywac - trzeba miec patent i być kreatywnym 

A teraz wszystkie drogie dzieci ...."aaaa kotki dwa szarobure obydwa" :)

PoZdro 

#zamieszczę tutaj jeszcze raz definicję "pożytecznego idioty" żeby nikt nie myślał, że kogokolwiek obrażam - ta historia ma wręcz coś zupełnie innego do pokazania - jest to zwyczajne okreslenie używane w tematach związanych z np. manipulacją 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCyteczny_idiota

 Dwa wyjasnienia jeszcze - temat w którym Gheorge podawał typy był na plus ...ponieważ wystarczyło żeby trafił 3x kurs 7 na 20 typów i był na plus - jednak nikt z kopiujących go nie umiał tego powtórzyć ponieważ oni grali to już po znacznie niższych kursach (każdy kto korzystał z "Tenisowego Wróżbity" wie, że niemozliwe było jego kopiowanie kurs/kurs) więc fame Gheorge rosło tym bardziej gdyż value było dodatnie 

No i zapewne znajda się tacy którzy zarzuca mi , że nie ma az tak płytkiego rynku zeby tak monitorowac kursami - mam 2 konta sygnalizacyjne w tej chwili w UB gdzie skułem ich mocno na jednej dyscyplinie i mam limity zrzucone do 20 zł na 1 zakład (ewk) - i każde moje zagranie na obu maxów w tej dyscyplinie powoduje , że automat zrzuca kurs na to zdarzenie od razu o 0,05 i tak co zagranie .....jestem w stanie sam nawet kilkukrotnie zrzucać kurs na jakies zdarzenie zanim oddsmaker w ogóle zapewne na to zerknie - o co kaman (taka charakterystyka niszowych rynków) - a na czystym koncie zakład tam to ok 120/150 eu max :) 

a dlaczego to nie dziala? przeciez z tego co napisales to metoda ulegla 'tuningowi' i teraz kazdy moze ja stosowac, bo dziala jeszcze bardziej. to co widzimy zalezy od tego co chcemy zobaczyc. 


'technicznie mozesz byc lepszy ode mnie, ale w pilce chodzi o cos innego. wygram, bo bardziej tego chce.' - tsubasa ozhora

'nawet nie zdajemy sobie sprawy na ile rzeczy mamy wplyw' - ja.
191 11 112
Moderatorzy
successful
successful
Mar 2016
madangelo
madangelo
Sie 2008
Dodaj nowy wpis
Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.