muszę obrócić depo razy 5 u buka który mnie masakrycznie zlimitował po pierwszym zakładzie i tylko na dużej ilości kursów 1,0 coś 1,1 coś mogę zagrać za sensną stawkę
W ogólne Nadal jest niemożliwy. Na Wimbledonie wygrał z Fritzem grając praktycznie na pół stojąco. Bo miał naderwane mięśnie brzucha. Wolał wygrać ten mecz i nie wyjść na kort w półfinale. Tutaj pewnie gdyby jakimś cudem wygrał, to też by w następnej rundzie nie wyszedł
Ogólnie w tym roku tutaj poszła straszna masówka na Novaka i słusznie. W moich oczach też jest faworytem, ale mam takie przeczucie od początku turnieju, że Novak tutaj nie wygra.w tym roku
Rafa nie kreczuje, co za gość wygląda to jak ćwierćfinał z Shapovalovem sprzed roku tutaj. Nadal wygrał seta na stojąco, bo nie był w stanie biegać. Jednak tutaj do wygrania ma 3 sety, więc ciemno to widzę.
Przecież on z kontuzja gra już dłuższy czas. Na ostatnim Rolandzie brał zastrzyki. Z Wimbledonu się wycofał w 1/2. Mógł skończyć po Paryżu a tak przeciąga i niszczy jeszcze bardziej zdrowie.
Wolałbym żeby już zszedł z kortu, bo nie potrzebnie to oglądam. Przecież gość nie jest w stanie iść na wymianę dłuższą, niż 6 odbić, bo odrazu wypierdala w aut