Osobiście mam pakiet PZU i jestem w przychodni traktowany jak król. Aż mi samemu było głupio jak szedłem do kardiologa i patrzę jaka długa kolejka, a tu nagle wypraszają tych wszystkich dziadków i mnie wołają, bo Pan ma pakiet z PZU.
Cabron, a jednak prywatnie terminy masz dużo szybsze itd., czyli jednak można. To pokazuje, że jest furtka. Tutaj akurat zgadzam się z konfederacja, że ten monopol NFZ do tego doprowadził.
@High_Roller, ja myślę, że żadna. Jak to naprawić, skoro tyle ludzi termin ma do lekarza za kilka lat. Przecież nie wyczarują nagle specjalistów na NFZ