Uwielbiam tą Australie. Najlepsza liga do gry i uwielbiam ją oglądac. Miałbym do wyboru Chelsea - Liverpool a CCM - Sydney FC , wybrałbym bez zastanowienia kangurów. Bo mam pewność że bedą gole a w Anglii nuda że az mozna zwrocic.
To samo bedzie dziś w meczu Tottenham - ManU