Regulski proszę cię, skończy lać te farmazony....Anderson jeszcze będzie miał wiele okazji w półfinałach szlemów grać z Djokovicem, Nadalem itd...gość ma 32 lata, cudem jest to, że przez rok zrobił tak ogromny progres a typ jeszcze mówi, że wielokrotnie go zobaczymy hahaha, na pewno. Jeszcze jedzie, że ma katastrofalną statystykę z Berdychem 0-12 gdzie ostatni mecz grali, gdy Tomek jeszcze coś pykał przed kontuzją kręgosłupa a Kevin był wtedy zwykłym drewnem z potężnym serwisem.