Kto by pomyślał, że wszystkie mecze ćwierćfinałowe będą aż tak jednostronne a jedyny mecz wyrównany to ten który de facto miał być najbardziej jednostronny ???? . McManus 3-5 -> 6-5 także Higgins raczej już może zapomnieć o gładkim zwycięstwie, powinno być ciekawie do samego końca!
Półfinały będą wyglądać tak?
McManus/Higgins - Junhui,
Selby - Fu/Hawkins