Na 21
MLB Rays - Rockies
Dziś Rays są dużym faworytem „w domu” (tymczasowym co prawda - swoje domowe mecze będą rozgrywać na Steinbrenner Field), ale moim zdaniem Rockies wcale nie są na przegranej pozycji. Home opener dopiero dzisiaj, bo to boisko treningowe Yankees i trzeba było je doprowadzić do porządku...
Jasne, Rays mają lepszego SP na papierze (Pepiot powinien teoretycznie być lepszy od weterana Freelanda) i powinni mieć przewagę, jeśli chodzi o bullpen, chociaż kilka mocnych ramion Rockies tam mają (Chivilli, Halvorsen), ale nie jestem do końca przekonany, że lineup Rays jest lepszy od lineupu Rockies. Rockies mają kilku utalentowanych pałkarzy w składzie (Tovar, Toglia, nie wspominając nawet o Doyle'u), nie najgorszego Catchera(-ów) (Goodman/Stallings). Freeland może mieć swój dzień, ponieważ jest zdolny do dobrych występów i dla mnie powinien przetrwać na kopcu co najmniej 6 inningów, a kto wie, może nawet zrobić Quality Start. Ogólnie rzecz biorąc, jest zbyt wiele znaków zapytania co do dzisiejszego openera Rays i, jak dla mnie, nie powinni być faworyzowani aż tak bardzo. Rays rozczarowali w zeszłym sezonie, o czym już wspominałem w innym poście. Rockies, co prawda, też nie byli jakąś potęgą, delikatnie rzec ujmując, i w ogóle b.słabo radzili sobie w meczach wyjazdowych, ale ta ekipa Rays musi mnie przekonać, że są w stanie wygrać takie mecze. Mamy w końcu nowy sezon. Liczę dziś na kolejną niespodziankę.
Rockies 4+ runy @ 2.17
Rockies ML @ 2.55
Rockies ML + OVER 7.5 @ 5.20
b e t c l i c
3:2
Wczoraj Severino dawał rady, a A's z dwoma HR, ale tylko solo, bo mogło by być różnie z tym zwycięstwem Mariners, i over szlag trafił.
Angels mieli szansę w jednym z inningów nawet wyjść na prowadzenie (top 8th), ale nie dali rady skapitalizować zapełnionych baz i zaraz potem dostali kolejnych 5 runów w plecki i zrobiło się 8:0...
Strikeouty na sztywno
