W Polsce kibice zapowiadają, że nie pojawią się na mecze kończącym
eliminacje do finałów Mistrzostw Świata 2010 ze Słowacją. Stadion Śląski w Chorzowie ma świecić pustkami. Podobny problem, a może i większy, mają w Kolumbii.
Okazuje się, że do środy na mecz z
Chile udało się sprzedać... 134 bilety. Miejsc na stadionie jest tymczasem 40 tysięcy!
Nikłe zainteresowanie meczem dziwi, ponieważ
Kolumbia wciąż ma szanse na awans do MŚ 2010. Kolumbijczycy zajmują co prawda ósme miejsce w tabeli, ale do czwartego
Chile tracą tylko trzy punkty!