bumbatyper
Użytkownik
Turniej: ATP Paryż, twarda (w hali)
Data: 02.11.2014, godzina 15:00
Novak Djokovic - Milos Raonic
Typ: over 22.5 gemów & over 10.5 gemów w 1 secie
Kurs: 1.95 (BetVictor) & 2.38 (Ladbrokes)
Przed nami Finał w Paryżu! Dość niespodziewany. O ile występ Djokovica nie dziwi, to młodego Kanadyjczyka, a i owszem. Kto by się spodziewał, że po ostatnich, bądź, co bądź słabych występach zagra w Finale, pokona po drodze wielkiego Federera, solidnego Berdycha, a przy tym zapewni sobie występ na turnieju mistrzów w Londynie. Djokovic wrócił po dłuższym urlopie, po urodzeniu mu się synka. Wielu myślało, że to przeszkodzi w dobrej grze Serbowi, jednak nic z tych rzeczy. To go tylko wzmocniło, jak sam przyznał, ma teraz dodatkową motywację do grania. W tym turnieju kroczy bez straty seta, pokonując przy tym Monfilsa, Murraya, i Nishikorego. Finał jest w sumie na luzie. Djoko powiększył swoją przewagę punktową nad Federerem, i pewnie kroczy do obrony pierwszego miejsca w rankingu na koniec roku. Z kolei Milos podbudowany swoim wielkim sukcesem, na topowych zawodników potrafi się bardzo skoncentrować i zmotywować. Najlepszy returnujący, kontra chyba najlepszy serwis w całym tourze. W ćwierćfinale z Federerem, który na returnie również jest klasą światową, dał tylko 1 (!) szansę na przełamanie, której notabene Szwajcar nie wykorzystał. Djokovic może nie dysponuję takim szybkim serwisem, ale chyba każdy wie, że jego przełamać, szczególnie przy słabym returnie Milosa, jest bardzo trudne. On ma żelazne nerwy, i nie daję się łamać, jak zapałki. Nawet w krytycznych momentach potrafi włączać wyższy bieg, i wygrywać swoje gemy serwisowe. Podobnie jest z Raonicem. Broni się serwisem, bije bomby po 230 km/h, a jak już mu w ogóle w meczu siedzi serwis, to nie ma co zbierać. Gorzej, jak jest jak popełnia łatwe błędy. Oboje znają się na wylot, nie raz ze sobą trenowali (odbyli kilka wspólnych obozów), nie raz ze sobą grali. Djokovic w 812 gemach serwisowych w tym sezonie wygrał 87%, natomiast Milos w 814 gemach serwisowych aż 90%! 398 asów (94 DF) Novaka, do 1009 (193 DF) Milosa. Spotkali się ze sobą 3 razy, 3 razy na ziemnych kortach (Roland Garros 2014, 3:0 Djokovic 7:5, 7:6 (5), 6:4 / Roma 2014, 2:1 Djokovic 6:7 (5), 7:6 (4), 6:3 / Davis Cup 2013, 3:0 Djokovic 7:6 (1), 6:2, 6:2). Ostatni pojedynek nie traktowałbym na tyle poważnie, bo motywacja w Davis Cupie jest trochę inna, mniejsza, co trochę dziwi, bo reprezentuję się swój kraj, chociaż i tak jest dobry dla mojego typu. Grali tylko na wolnych nawierzchniach, a i tak było mało przełamań. Dzisiaj spotykamy się na twardej nawierzchni, w hali. Co prawda nie jest to najszybsza hala, ale na pewno piłka odbija się szybciej, niż na innych kortach, na których mieli przyjemność grać. Zapowiada się naprawdę fajny finał, oby nie jednostronny.