Jak dla mnie niespodziankę możemy mieć w meczu Andersona, obaj panowie rzucają bardzo podobnie, w okolicach 95-98, Gary męczył się już z Wattimeną i z Dobeyem i tak na prawdę z oboma mógł polecieć, gdyby zachowali więcej spokoju w końcówce. Chisnall poza 2-oma pierwszymi setami z Paynem bardzo...