Dziś king is back, czyli pierwszy mecz Kovalchuka po powrocie do KHL, przeciwnik przeciętny, wymarzona okazja do zapunktowania.(Myślałem nad golem, ale spodziewałem się mniejszego kursu na punkt, a po 1.60 myślę że warto)
(w dublu z D.Kase, bo Karlove Vary grają u siebie z Litwinovem i liczę na...