No właśnie, takie gadanie jest do d*** i bezsensu. Skoro idziesz na egzamin na prawo jazdy z myślą w stylu "po co mi prawko" albo "olewam to kompletnie, wisi mi czy zdam czy nie" to po co w ogóle iść, najlepiej zaklep sobie 1000 zł u nich będziesz miał na jakieś 8 egzaminów...