Od jakiegoś czasu czyli jakiś X lat, nawet nie śledzę 1 tygodnia szlemów bo to jest tylko najczęściej przesiew zawodników, a druga sprawa to człowiek nie ma już tyle czasu by szukać w oceanie

jakiś sensacji. Skoro padło słowo "sensacja" to tych na razie nie ma i wątpię by ktoś tu się mógł jeszcze potknąć.

Shelton B. - Sinner J.
Dla mnie NO BET, kursy padaka. Zabawa w O/U gemowe, czy "handicupy" = raczej czysty twardy hazard/loteria.

Musetti L. - Djokovic N.
Djokovic N. + Mecz do śledzenia na Live' . Pisałem wcześniej o mojej teorii spiskowej, że Musetti przegrał finał z Serbem w Atenach, Serb się wycofał z WTF i tak oto swoją drogą Musetti trafił na WTF w Turynie i zgarnął jakąś kasiurkę +prestiż + punkty.
Teraz czas chyba na koleżeński "rewanż", bo nie po to Djokovic startuje w takim wieku w AO, by sobie odpuścić, a do tego przyfarciło mu się bo miał jeden mecz z głowy. Z drugiej strony mniej wierzę w ustawkę aby doszło do "włoskiego półfinału", ale to tylko moje osobiste dywagacje.
W ciemno bym brał może 1:3 dla Novaka .

Alcaraz C. - De Minaur A.
Alcaraz C. gdzieś do podbicia AKO i to samo -1,5 S - W wielkim skrócie nic ciekawego, a raczej nowego nie powinno się tutaj wydarzyć, po prostu Alcaraz jest o klasę lepszy i tyle w temacie. Jedyny atut De Minaura to, że gra u siebie i to wszystko.
Zverev A. - Tien L.
Zverev A. - Do podbicia gdzieś AKO
Zverev A. -1,5 S - Typ do typów dnia
1,87 w Superbet // @Edit po meczu: 3:1, szczerze to mniej więcej takiego wyniku jak i meczu się spodziewałem czyli, że Tien podejmie rękawice i powalczy.
Przeciwko Tienowi grałem już w 1 rundzie - jednak w meczu na przysłowiowe "żyletki" jakoś przetrwał i przeszedł dalej. Później
poobijał totalnych średniaków aż doszło do spotkania z Miedwiediewiem (Jak to się k**** odmienia?!

XD) które zakończyło się na 3:0 dla "amerykańskiego-azjaty".
Czy seta w kieszeni 6:0 trzeba komuś wyjaśniać? - Nie sądzę. Myślę, że Tien może powalczyć, bo gramy na "na jego półkuli", ale
raczej nie sądzę by pokonał rankingową 3 która broni tutaj punktów za finał sprzed roku (półfinał wygrany po kreczu Djokovica). Kto jak kto, ale Zverev to chyba ktoś ostatni i jedyny w którego można włożyć odrobinę jakiś nadziei na "jakąś zmianę" która najczęściej kończy się tym co zawsze. Zverev był w 3 finałach szlema, do tego jest w kwiecie wieku, więc kto wie. Tien jak się nauczy grać na mączce to może zobaczymy go kiedyś w top 10, ale i bez tego da się to spokojnie zrobić.
W co najmniej jednym gemie będzie As i podwójny błąd serwisowy - NIE 2,42
Po obu stronach dobrze returnujacy zawodnicy. Dodatkowo De Minaur nie ma jakiegoś wybitnego serwisu, a Alcaraz zmienił styl serwowania i dopiero się tego uczy. Widać, że przez to serwuje trochę słabiej i sypie dużo asów, ale długofalowo wyjdzie mu ta zmiana na dobre.
Co za szalony zakład, ile razy to w meczach było tak, że jak ktoś zrobił DF to zaraz leciał AS by się zrehabilitować. Powodzenia z tym typem.