Czas na sztafetę męską...
Francja [top3] 1.75 fortuna
Namieszali mi Szwajcarzy, których się chyba nikt na podium nie spodziewał
Trójkolorowi mają równy i ciekawy skład. Brak tam w zasadzie jakiegoś ogniwa, które mocniej by odstawało. Wiadomo, że Norwegowie są poza zasięgiem, ale medal dla Francuzów uważam za mocno prawdopodobny.
Włochy [top6] 1.35 fortuna
O medal Włochom będzie ciężko, ale w pierwszej szóstce spokojnie powinni się zameldować. Na pierwszej zmianie Ticco, który ładnie pobiegł klasyka, dalej Pellegrino który swoje zrobi, choć pewnie jest już trochę zmęczony. Graz i Dapra powinni pobiec na ostatnich dwóch zamianach na tyle, że przywiozą Włochów w pierwszej szóstce.
USA - Czechy [1] 1.50 fortuna
Amerykanie bardziej zbilansowany skład. Trochę boję się pierwszej zmiany, bowiem Novak może zrobić jakąś przewagę. Byle ona nie była duża, bo kolejne zmiany to Czesi już nie wyglądają dobrze. Fellner i Bauer to nie jest gwarancja sukcesu, a na ostatniej zmianie Tuż, dla którego te 7,5km może być za dużo. Wczoraj w sprincie drużynowym tracił nieco do czołówki. Patrząc na całość, to poza pierwszą zmianą Amerykanie wyglądają zdecydowanie lepiej.