ogółem piekny weekend pod wzgledem bukmacherki, w piątek 2k zysku, wczoraj 5k, dziś 4 a jeszcze jeden kupon w grze na 3k. Dawno tak ładnie nie było w weekend
i obiektywnie nie będąc kibicem Messiego czy Ronaldo, osoby które sie wychowały na ich grze to sie cieszą bo piękna historia się napisała, na zakończenie jego kariery reprezentacyjnej. Osobiście wolałbym wygraną Portugali jak juz wspominałem. Przynajmniej nikt za 30 lat nie powie Messi, może był dobry ale nigdy nie wygrał MŚ
psychol32, Messi był najlepszym indywidualnie piłkarzem na całym turnieju, on ciągnął reprezentacje, we Francji sie rozłożyło na mekambe, Grizmana czy Girou, bardziej w tym sensie mi chodziło
psychol32, ale żadnej z 32 reprezentacji puchar sie nie należy, trzeba wyjść na boisko i wygrać. Argentyna była lepsza przez 80 min regulaminowego, francja w 2 minuty odwróciła losy meczu. Ktoś musiał wygrać i dziś minimalnie lepsza była Argentyna, Francja ma tytuł sprzed 4 lat praktycznie w takim samym składzie, a Ci młodsi co weszli powalczą za 4 lata, Argentyna pewnie przez 20 lat nie dojdzie do finału