Nie sądzę, by to była kwestia zbyt dużej ilości meczów. W ligach podobnych do naszej to nie jest problem. Po prostu Wisła wtedy była 2 poziomy powyżej reszty stawki.
@berserk, mądry człowiek nie śmieje się z nikogo i nigdy, ponieważ wie, że nie ma absolutnie pojęcia co spowodowało to, że ktoś jest jaki jest, silniejsi pomagają słabszym