no bo koks to nie wszystko, Filipek pierwszego posta potraktowalem jako zart ale jak czytam drugiego to sie pytam a gdzie Novak czy nawet Thiem, który potrafil na maczce przycmic ten god mode Nadala, zreszta po pieknym meczu, z tym, ze Nadal juz mial w pewnym momencie dosc odbijania Thiem sie na nim pieknie zemscil za final w hiszpanii, jeszcze ten god mode jak juz wlaczasz fogga to gdzie jest wawrina na hardzie..
no i Nicki skonczyl asem god mode przelamanego do zera gem wczesniej.