>>>ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 600 ZŁ NA START! <<<<
>>> ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ ZE ZWROTEM NA KONTO GŁÓWNE! <<<

Northern Ireland Open 2021 (9-17.10.2021)

psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Northern Ireland Open 2021
9-17 października 2021


Czas na kolejną edycję Home Nations Series, na który składają się 4 turnieje rankingowe na terenie Wysp Brytyjskich: Northern Ireland Open (9-17 października 2021), English Open (1-7 listopada 2021), Scottish Open (6-12 grudnia) i Welsh Open (28 lutego - 6 marca 2022). W każdym z turniejów Home Nations Series obowiązują dokładnie te same reguły: 128 graczy w płaskiej drabince walczą o pulę nagród rzędu 405,000 funtów, w tym 70,000 dla zwycięzcy. Ale najbardziej łakomym kąskiem dla zawodników jest bonus finansowy, czyli okrągły milion funtów dla gracza któremu uda się wygrać wszystkie 4 turnieje z cyklu.


Northern Ireland Open 2021 odbędzie się w dniach 9-17 października, a wszystkie mecze odbędą się w Waterfront Hall w Belfaście. Format turnieju wygląda tak, że im dalej w las tym dłuższy dystans meczów: od 1 do 4 rundy włącznie mecze do 4 frejmów (Best of 7), ćwierćfinały to już gra do 5 frejmów (Best of 9), półfinały - do 6 frejmów (Best of 11) i wreszcie w finale zwycięzcą zostanie ten zawodnik który jak pierwszy wygra 9 frejmów (Best of 17). Tytułu sprzed roku bronić będzie Judd Trump, który w finale pokonał Ronniego O'Sullivana (9-7).

Format turnieju

Drabinka turnieju
Livescore


980x100.jpg

Zapraszam do dyskusji
i podawania swoich typów z analizami
 
Ostatnia edycja:
psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Liam Highfield VS Reanne Evans
Liczba frame-ów: Powyżej (4.5) @ 1.30 4-1
Handicap: Reanne Evans (+2.5) @ 2.20
1 Frame - Handicap punktowy: Reanne Evans (+37.5) @ 1.85
Najwyższy Brejk w meczu: Reanne Evans @ 4.55
Lvbet

Teoretycznie zestawienie zawodnik vs zawodniczka jest oczywiste do wytypowania. Ale Reanne Evans udowodniła niejednokrotnie że kilkunastokrotną mistrzynię świata kobiet trzeba postrzegać już jako pełnoprawną uczestniczkę zawodowego touru, z dolnej połowy rankingu, ale jak najbardziej potrafiącą napsuć krwi nawet najlepszym, żeby tylko wspomnieć niedawny głośny mecz z podtekstami w British Open ze swoim byłym mężem Markiem Allenem (2-3), który mogła i powinna była wygrać (była o jedno trudne wbicie od wygranej, niestety bila pechowo zatańczyła w kieszeni). Zresztą w tym sezonie wyniki Angielki bardzo przyzwoite: wprawdzie jeszcze bez wygranej, ale za to zaliczyła dwa remisy w CLS z Lichtenbergiem i Fordem, a w pozostałych meczach przynajmniej wygrywała frejma, nie mówiąc o bardzo dobrym meczu i pechowej przegranej z Allenem. Co ciekawe, to Evan potrafi też bardzo dobrze punktować, dość powiedzieć, że tylko w jednym z 4 meczów nie zaliczyła brejka 50, a przeciwko byłemu mężowi nawet dwa takie podejścia. Co do Highfielda to jest to nawet utalentowany wbijacz, ofensywa i punktowanie to jego chyba najlepsza cecha, w pozostałych elementach już nie jest taki biegły, najlepszym dowodem na to że od lat nie może się wspiąć na wyższy poziom niż przeciętność. Evans akurat potrafi zagmatwać grę, dobrze czuje się w grze na odstawne i myślę, ze parę dobrych szans na punktowanie może wymusić na Highfieldzie. Plus taki faktor jak sama gra przeciwko kobiecie i dodatkowa presja by nie przegrać.
 
Ostatnia edycja:
psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Yan Bingtao VS Oliver Lines
Handicap: Oliver Lines (+2.5) @ 1.35 4-0
Handicap: Oliver Lines (+1.5) @ 1.88
Zwycięzca meczu: Oliver Lines @ 2.75

Kursy ustalone na podstawie rankingu a nie aktualnej formy obu zawodników, a to trochę zakłamuje sytuację. Bingtao to oczywiście wielki talent, już potwierdzony wygranym turniejem i masą dobrych meczy, ale akurat ostatnio coś się w tej chińskiej maszynce zacięło i już tak nie błyszczy. Dobrym przykładem był mecz 1 rundy już w tym turnieju który musiał odwracać z 1-3 na 4-3 z przeciętnym Jonesem i rywal naprawdę pomagał w ostatnich frejmach jak mógł. Lines przeciwnie, notuje chyba najlepszy start w sezon w karierze, przegrał tylko z Wilsonem i Carterem, czyli czołówką rankingu, a ogrywał już m.in. Grace’a, Perryego, Andę, a już tutaj nie dał żadnych szans Woollastonowi (4-0) wbijając przy tym setkę. Umiejętności młody Lines miał zawsze, gorzej było z głową, ale wygląda na to że późno, bo późno ale sobie to poukładał i teraz prezentuje snookera dojrzałego, a nie gówniarskiego, jak bywało wcześniej. Myślę, że Bingtao który nie jest w najwyższej formie może być jego kolejnym celnym skalpem, a kursy takie że nawet handicap dodatni wygląda bardzo ok.

Ronnie O'Sullivan VS Alfie Burden
Najwyższy Brejk w meczu: Alfie Burden @ 4.55 70-127

Dodatkowo zaryzykowałbym wyższy brejk Burdena z O’Sullivanem. Ronnie wyglądał w pierwszym meczu na zmotywowanego, ale podejścia kończyły się wcześniej niż powinny (74, 56, 65, 90), zresztą on już ma tyle rekordów że niezbyt na to zważa. Burden wbijac potrafi, jak się trafi dobra okazja, a Ronnie daje pograć to może złożyć jakieś solidne podejście, tak jak zrobił to w wygranej z Sijunem (71, 94). Kurs na tyle zacny że niewiele można stracić, a zyskać sporo.

Lvbet
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +219
psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Matthew Stevens - Mark Allen
Zwycięzca: Mark Allen @ 1.35 4-1

Allen w swoim domowym turnieju, nie ma szczęścia do tytułów, ale zwykle robi solidny run w dalszą część turnieju. W tym roku chyba wyjątkowo dobrze się czuje, wbił już maksa w kwalach (przeniesionym do turnieju głównego) i generalnie jego gra nie wyglądała tak nieregularnie jak bywało wcześniej. Dzisiaj rywal chyba jednak dość wygodny, Stevens zna wszystkie uderzenia z podręcznika, ale forma już dawno po prime i tylko czasem pokazuje regularność. Ostatnio kilka rozczarowujących wtop (Jiahui, Devlin), w pierwszej rundzie też musiał się mocno gimmastykować by ograc Lichtenberga (4-3), poziomu tych rywali nie ma co porównywać do nawet nieregularnego Allena i trudno tu spodziewać się niespodzianki.

Ricky Walden - Neil Robertson
Zwycięzca: Neil Robertson @ 1.33 4-1
Handicap frejmowy: Neil Robertson (-1.5) @ 1.66
Handicap frejmowy: Neil Robertson (-2.5) @ 2.49

Robertson to maszynka, w tym sezonie długo pauzował zdaje się przez względy rodzinne, ale z jego poziomem i statusem można sobie na to pozwolić bez szkody dla formy. Wczoraj rozegrał dopiero drugi mecz w sezonie i na razie jeszcze nie oddał nawet frejma, rywale wprawdzie nie z najwyższej półki, ale reszta czołówki nie może tego o sobie powiedzieć. Walden to w tej chwili to głównie znane nazwisko, forma daleka od jego prime, na co złożyły się znane problemy zdrowotne. Nie powinno być do zera, ale Robbo to zdecydowanie za wysokie progi dla weterana.

Berfan
 
Ostatnia edycja:
Shl00 21,6K

Shl00

Użytkownik
Dołączył
02/2021
Posty
184
Higgins vs Williams
Typ 1
Kurs 1.67 sts
Jaki powrót....wow. Ale to co zrobił Williams w 3 i 6... He he kryminał
Rewanż za Mistrzostwa Świata w których lepszy okazał się Walijczyk. Dla Higginsa było to spore rozczarowanie tym bardziej, że po Players Championship które wygrał w rewelacyjnym stylu, apetyt był na więcej. Obaj zawodnicy mają już w tym turnieju po jednym bardzo słabym spotkaniu, gdzie musieli wyszarpywać wręcz zwycięstwo. Niemniej ostatnie frejmy wydaje mi się, że nieco lepsze w wykonaniu Szkota. Generalnie ten turniej jest mocno zaskakujący... sporo niespodzianek ale też sporo "nagłych" wzrostów formy. Widać, że zawodnicy z każdą kolejną runda potrafią się bardziej zmotywować i wejść na wyższy poziom. Dzisiaj liczę na Szkota, który liczę, że jeszcze nie pokazał maksa tego co przygotował na ten turniej.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +239
K 374

kurek99

Użytkownik
Dołączył
03/2016
Posty
82
Wczoraj tj. 14.10.2021 mecz Allen- Maguire trzymał mocno w napięciu. W 2 frame gdzie szkot miał solidną przewagę i powinien go wygrać, dopuszcza do stołu gospodarza i Allen wygrywa frame gdzie układ na stole był mega trudny. 3 i 4 frame To już pewne zwycięstwa Allena. Mecz powinien się zakończyć albo w 5 albo 6 partii, ponieważ Allen miał w każdej z nich brejka powyżej 40 i za każdym razem dopuszczał do stołu swojego przeciwnika, który wyczyścił stół do końca. W decydującej partii Maguire przy brejku 42 wbija czarną bile rozbija czerwone, ale biała wpada do środkowej łuzy. Zawodnik gospodarzy podchodzi do stołu i wygrywa spotkanie.
Dzisiejsze mecze będą bardzo ciekawe.
Trump- Allen
Trump jak to Trump rywale grają z nim na styku, przychodzi decydująca partia to Trump wygrywa. Allen ma szanse aby awansować do półfinału ale jego głowa musi to wytrzymać.
Murphy- Walden
Murphy z Binghamem zagrał dobry mecz i widzę tutaj duże value jeśli chodzi o jego wygraną. Co prawda Walden solidnie przechodzi każdą rundę ale jednak jak dla mnie Murphy to półka wyżej. Tutaj czekam na jakas wasza opinie czy macie podobne zdanie.
Higgins- Gilbert
Jeśli miałbym stawiać dom postawiłbym na Anglika. Gilbert widać ze wszedł na ten wyższy poziom i bardzo dobrze rozpoczął sezon. Dla mnie odważnych dodatnie handi na Gilberta.
Bingtao- Mann
Mecz No bet. Faworytem jest Chińczyk ale z reguły nie gram przeciwko zawodnikom którzy sprawiają niespodziankę dochodząc do tej rundy w takim turnieju.
Zapraszam do dyskusji :D
 
Otrzymane punkty reputacji: +229
psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Yan Bingtao VS John Higgins
Handicap: Yan Bingtao (+2.5) @ 1.40 2-6 nie wiem co jest z tym Higginsem, znowu zaczyna od 0-2, prawie 0-3 a potem rywale zapominają jak się gra..
Handicap: Yan Bingtao (+1.5) @ 1.75
Zwycięzca meczu: Yan Bingtao @ 2.25
Lvbet

Wydaje się że kursy powinny być odwrócone, przynajmniej patrząc na poziom gry obu graczy w tym tygodniu. Higgins był mocny słabością swoich rywali, którzy po prostu ułatwiali mu wygrywanie. Najlepszy przykład wczorajszy ćwierćfinał z Gilbertem. Higgins grał naprawdę przeciętnie, zwłaszcza w pierwszych frejmach, skuteczność na długich w bilach mierna, to samo z odstawnych, ale w ogóle to mu nie szkodziło bo rywal dawał masę szans z krótkimi wbiciami. I jakimś cudem Gilbert z prowadzenia 2-0 z nieregularnych rywalem pozwolił mu na odwrócenie meczu 4-2 i potem zamknięcie meczu. Wcześniej z Willamsem to już było na krawędzi, John przegrywał już 0-3 w meczu do 4 wygranych, a w czwartym też cudem się wykaraskał, a potem jakimś cudem z pomocą rywala odwrócił i wygrał 4-3. No ale ile razy można odwracać mecze? Bingtao w tym tygodniu pokazał że forma ciut wróciła. Najtrudniej o dziwo miał w pierwszym meczu z Jonesem, gdzie musiał odwracać wynik z 1-3 na 4-3. Potem Linesem do zera (4-0), z O’Sullivanem zaskakująco pod kontrolą mimo ciasnego wyniku (4-3), a Ronnie grał w tym meczu naprawdę dobrze, dużo lepiej niż wczoraj Higgins. Wczoraj to już bardziej trening z Mannem (5-0). Chińczyk nie jest bezbłędny, ale kiedy trzeba i ważą się losy frejma czy meczu to po prostu dowozi. Dlatego moim zdaniem, jeśli obaj zagrają tak jak grali w tym tygodniu to faworytem powinien być Bingtao.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +187
lusy_b 43,9K

lusy_b

Znawca - Snooker
Dołączył
02/2016
Posty
914
Żaluję, że z racji problemów dnia codziennego niewiele czasu ostatnio poświęcałem na bukmacherkę. Pomyślałem jednak, że zostawię chociaż 1 ślad przy okazji turnieju w Północnej Irlandii. W typach dnia podałem propozycję postawienia na over brejków w meczu obu graczy łącznie. tutaj chciałbym zasugerować 2 podobne wybory, warte zainteresowania moim zdaniem.

Allen over 1,5 centuries (brejków 100+) - 1,8 noblebet, stawka średnia 5/10 jednostek,
Higgins over 1,5 centuries - 2,00, noblebet , stawka średnia 5/10 jednostek.

Argumentacja jest podobna dla obu. Ci gracze są świetnymi brekbuildersami, tutaj to potwierdzili. Zwłaszcza Allen , ale myślę, że także Higgins, obaj będą chcieli grać również dla tej publiczności, a nie tylko o wynik. Żywiołowo reagujące kibice irlandzcy na pewno na to zasługują.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +213
psotnick 93,6K

psotnick

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
07/2009
Posty
13634
Allen M. - Higgins J. (stan meczu po 1 sesji 4-4)
Zwycięzca: Higgins J. @ 1.75 9-8 finał świetny, zwroty akcji, dobry poziom obu a na koniec po pogoni w ostatnich frejmach wygrał ulubieniec gospodarzy! Czego chcieć więcej?
STS

Schemat meczów Higginsa w tym turnieju został w 1 sesji zachowany. Znowu, już po raz czwarty kiepski start i powrót do meczu. Tym razem Allen prowadził 3-1, potem 4-2, ale na koniec sesji Szkot wyciągnął remis (ekstremalnie trudne czyszczenie stołu w ostatnim frejmie sesji). No i patrząc na jego mecze w tym tygodniu to musi być faworytem do wygranej. Allen we własnym domowym można powiedzieć turnieju, będzie w wieczornej sesji być pod większą presją od Higginsa, zwłaszcza że po początkowym prowadzeniu już nic nie zostało, a naprzeciwko stary wyjadacz który nie musi grać świetnie by wygrywać turnieje. To jeden z bardzo wąskiego grona graczy który to potrafi.
 
Ostatnia edycja:
P 213

pln123

Użytkownik
Dołączył
09/2006
Posty
37
No to Jasiu pokazał. Gonił, gonił i nawet 8:6 wygrywał, ale Allen wytrzymał presję.
Piękny finał.
 
Otrzymane punkty reputacji: +213