Witam serdecznie,
Na początek może krótko o mnie, w bukmacherce siedzę od około sześciu lat. Grałem różnymi metodami, ale zawsze byłem zachłanny i z dużych wygranych zwykle niewiele zostawało. Jestem studentem i wydatków sporo, ale konsekwentnie realizowałem swój plan i co miesiąc odkładałem po 100zł na zakłady. Udało mi się uzbierać 1000zł na euro 2012. Postanowiłem, że albo z tej kasy zarobię na założenie firmy, albo dam sobie spokój i zajmę się innymi rzeczami. Postawiłem tą kasę na zakłady na awans w eliminacjach do ligi mistrzów i europy i udało mi się wygrać prawie 4 tyś złotych. A było cholernie blisko, bo Salzburga z Dudelange wykreśliłem w ostatniej chwili, bo kurs był 1,01.
Długo myślałem, jak grać za tą kasę. Przeszukałem chyba całe forum z tematami typu "od zera do milionera". Co widzę ? Nikomu nie udało się wygrać! Nikt nie doszedł do założonego celu! Nawet w typach ekspertów ci którzy początkowo typowali za kasę przeszli na jednostki bo przegrywali! Długo jednak myślałem, czy zdołam grać za 100zł i w przypadku porażki nie próbować odrabiać. Stwierdziłem, że nie... Dlatego też podjąłem decyzję by grać ciągle ALL-IN za te 4 tyś złotych. Mam nadzieję, że będę pierwszy. A typy będą starannie wyselokcjonowane, czasami moje, a czasami od różnych typerów (zawsze podam źródło). Moim celem jest dojść do 20 tyś złotych. Później napewno gra będzie wyglądała inaczej (np. po tysiaku na zakład), bo to jednak zbyt duże ryzyko, będę się zastanawiał wtedy jak zdobyć resztę kasy na założenie firmy, ale w chwili obecnej można o tym pomarzyć. Teraz liczy się tylko zdobycie 20 kafli.
Także mam nadzieję, że grając ALL-IN uda mi się dojść od czterech tysięcy do 20. Długo zastanawiałem się nad tym do jakiego buka wpłacić tą kasę, rozważałem dwie opcje - pinnacle lub betfair. Po długich narad zdecydowałem się jednak na tą drugą opcję i wpłaciłem tam kasę. Myślałem że będzie równy tysiak euro ale nic z tego, trochę brakło. Ogony przegrałem na pokerze i mam w chwili obecnej 950 euro, także jesli dobiję do pięciu tysi euro to będę cholernie zadowolony.
Czytałem tematów dziesiątki tego typu. Wiele ludzi z niewiadomych dla mnie powodów pisali, że grają za kasę a nie grali (bo np. grali duble w pinnacle). Zawsze chciałem spróbować tak naprawdę na poważnie. Mam nadzieję, że mi się uda.
Proszę przed napisaniem komentarza zastanowić się dwa razy, jeśli ktoś chce napisać "nie graj tak bo przegrasz, i sam o tym wiesz" albo, że nie wygram - niech sobie daruje. Mam świadomość tego, że ryzyko jest duże ale podjąłem już decyzję że muszę zaryzykować. Dla mnie jest to spora kasa i każdy typ będzie cholernie dokładnie przeanalizowany a jak mi się uda osiągnąć cel to coś odpalę ludziom, od których będę pobierał typki.
Raz jeszcze spiszę w skrócie zasady:
- gram zawsze all-in
- mam na koncie 950 euro i kończę grę jak dobije do 5 tyś
- gram typy swoje i innych, zawsze podam swoje
- jeśli przegram, to zabieram zabawki z piaskownicy i zmieniam branże
- zawsze będę dawał obecny stan konta
- omijam ten syf, jakim są typy live
Życzcie mi powodzenia ????
Na początek może krótko o mnie, w bukmacherce siedzę od około sześciu lat. Grałem różnymi metodami, ale zawsze byłem zachłanny i z dużych wygranych zwykle niewiele zostawało. Jestem studentem i wydatków sporo, ale konsekwentnie realizowałem swój plan i co miesiąc odkładałem po 100zł na zakłady. Udało mi się uzbierać 1000zł na euro 2012. Postanowiłem, że albo z tej kasy zarobię na założenie firmy, albo dam sobie spokój i zajmę się innymi rzeczami. Postawiłem tą kasę na zakłady na awans w eliminacjach do ligi mistrzów i europy i udało mi się wygrać prawie 4 tyś złotych. A było cholernie blisko, bo Salzburga z Dudelange wykreśliłem w ostatniej chwili, bo kurs był 1,01.
Długo myślałem, jak grać za tą kasę. Przeszukałem chyba całe forum z tematami typu "od zera do milionera". Co widzę ? Nikomu nie udało się wygrać! Nikt nie doszedł do założonego celu! Nawet w typach ekspertów ci którzy początkowo typowali za kasę przeszli na jednostki bo przegrywali! Długo jednak myślałem, czy zdołam grać za 100zł i w przypadku porażki nie próbować odrabiać. Stwierdziłem, że nie... Dlatego też podjąłem decyzję by grać ciągle ALL-IN za te 4 tyś złotych. Mam nadzieję, że będę pierwszy. A typy będą starannie wyselokcjonowane, czasami moje, a czasami od różnych typerów (zawsze podam źródło). Moim celem jest dojść do 20 tyś złotych. Później napewno gra będzie wyglądała inaczej (np. po tysiaku na zakład), bo to jednak zbyt duże ryzyko, będę się zastanawiał wtedy jak zdobyć resztę kasy na założenie firmy, ale w chwili obecnej można o tym pomarzyć. Teraz liczy się tylko zdobycie 20 kafli.
Także mam nadzieję, że grając ALL-IN uda mi się dojść od czterech tysięcy do 20. Długo zastanawiałem się nad tym do jakiego buka wpłacić tą kasę, rozważałem dwie opcje - pinnacle lub betfair. Po długich narad zdecydowałem się jednak na tą drugą opcję i wpłaciłem tam kasę. Myślałem że będzie równy tysiak euro ale nic z tego, trochę brakło. Ogony przegrałem na pokerze i mam w chwili obecnej 950 euro, także jesli dobiję do pięciu tysi euro to będę cholernie zadowolony.
Czytałem tematów dziesiątki tego typu. Wiele ludzi z niewiadomych dla mnie powodów pisali, że grają za kasę a nie grali (bo np. grali duble w pinnacle). Zawsze chciałem spróbować tak naprawdę na poważnie. Mam nadzieję, że mi się uda.
Proszę przed napisaniem komentarza zastanowić się dwa razy, jeśli ktoś chce napisać "nie graj tak bo przegrasz, i sam o tym wiesz" albo, że nie wygram - niech sobie daruje. Mam świadomość tego, że ryzyko jest duże ale podjąłem już decyzję że muszę zaryzykować. Dla mnie jest to spora kasa i każdy typ będzie cholernie dokładnie przeanalizowany a jak mi się uda osiągnąć cel to coś odpalę ludziom, od których będę pobierał typki.
Raz jeszcze spiszę w skrócie zasady:
- gram zawsze all-in
- mam na koncie 950 euro i kończę grę jak dobije do 5 tyś
- gram typy swoje i innych, zawsze podam swoje
- jeśli przegram, to zabieram zabawki z piaskownicy i zmieniam branże
- zawsze będę dawał obecny stan konta
- omijam ten syf, jakim są typy live
Życzcie mi powodzenia ????