Mecz sezonu - bez wątpienia.
Najbardziej podobało mi się to, że praktycznie wszyscy gracze wytrzymali presję - prowadzenie zmieniało się w 4 kwarcie i dogrywce praktycznie co drugą, trzecią akcję, a kolejni zawodnicy trafiali. Wiśnia, Kulig, Dylewicz, M. Taylor (wolne po niesportowym) czy...