Pary na dziś ode mnie. O Hoerl-Nikaido napisał już kolega
W0lfx - w pełni się zgadzam.
Sundal wiem, że psychicznie również nie dowozi, jednak to mimo wszystko półka wyżej od Francuza. Faubert było widać, że małą skocznie wyczuł, na dużej już pod jego styl nie będzie miał takiej przewagi, więc tak jak na treningach wypadał te 10 mijesc korzej od Sundala tak w konkursie spodziewam się tego samego. Przy lekkim zepsuciu Sundala jak to ma w zwyczaju i tak zapas jest na tyle spory, że i tak powinien być przed Faubrtem.
Lindvik na małej miał przebłyski na złoto czym pokazał że jest w formie. Myśle, że słabsze treningi to lekka zasłona i w konkursie będzie się liczył. Tak samo było na IO 4 lata temu i rok temu na MŚ. Zajc forme z
TCS stracił dawno i nawet na obiektach które lubi wypadał tragicznie więc wydaje się to pewny bet.
Embacher również na małej na treningach troche ściemniał i nie był przez to kandydatem do medalu, a gdyby nie lądowanie to by o taki medal walczył. Na dużej też uważam, że w konkursie odpali i na takiego Hoffmana to powinno wystarczyć.
Na koniec wygrana Domena po fajnym kursie 1,6. Forma mu nie uciekła, a jeszcze przed IO był chyba niższy kurs nawet na małej skoczni. Także taki kurs to całkiem dobra okazja moim zdaniem.