z jednej strony cieszy medal jednak dla mnie pudruje on tylko i wyłącznie braki systemowe w szkoleniu - juz nie tylko mowa tu o skokach ale o wielu innych dyscyplinach. smiem twierdzić ze gdyby medalu nie było to i tak by się nic w systemie szkolenia nie zmieniło.
Związek - tak jak piszesz to jest problem . Z typerem rozmawialiśmy juz o starych lesnych dziadkach w związku - ale problem podstawowy to to , ze my prawie nie wykorzystaliśmy boomu na skoki w Polsce. Powinno być z 10 szkół sportowych w górach z internatami dla dzieciakow, z 200 trenerów od wszystkiego . Mamy skocznie, mamy trasy do biegania, dobudować kompeksy lodowisk itd i szkolic dzieci od 1 klasy . System stypendiów od małego , żeby wyniki decydowały czy dzieciak może się dostac do szkoły czy nie i kilka pln na jedzenie, na pobyt dla każdego. Zawaliliśmy 25 lat boomu na skoki totalnie. Nie mamy niczego - ani systemu szkolenia tak jak piszesz , ani lepszych warunków o wiele dla młodych. Jedno co nam wyszło to trzeba ucicwie przyznać to skauting trenerów - to wyszło nam idealnie . Wybieralismy najlepszych trenerów młodego pokolenia : Stefan Horngaher, Michał Doleżal,Thomas Turnbichler - mieliśmy nosa do kazdego z nich. Ale zobaczcie - pełno zawodników byłych powinno zostać przy związku jako trenerzy- szkolić się jako trenerzy dzieciaków - nie dorosłych , ale dzieciaków właśnie.
Komentatorzy płaczą w studio i pomstują co to sie nie dzieje ze skokami ale żaden z tych cymbałów z mikrofonem nie umie zapytac o system szkolenia , o internaty o nabór małolatów. Zapytac ilu mieliśmy skoczków w wieku 10-12 lat 25 lat temu a ilu mamy teraz . Ile SMS zlikwidowano. Dlaczego dzieciak z Trójmiasta nie ma jak uprawiać zimówek , bo koszty by zjadły jego rodziców. Błędne koło
Każdy normalny człowiek to wie tylko nie pajace ze PZN oraz komentatorzy sukcesu .
Niestety grubaryba masz racje , każdy widzi , ze w systemie szkolenia jest coś nie tak a ten medal to przypudruje i nic się nie zmieni. A powinno i to jak najszybciej bo skoro przez 10-12 lat ledwo co oczekiwania kibiców byli w stanie spełnić 3 zawodnicy (zdobywając niewyobrażalne wręcz medale olimpiad, T4S, MŚ I Puchary Świata) to pomyślcie co teraz będzie musiał na barki wziąć Tomasiak. Będzie sam jak Adaś 25 lat temu - wrócilismy do punktu wyjscia w skokach.
Wiecie ile jest SMS w Polsce na 40 milinów ludzi ? 2 !!!! Kurw.. 2 SMS
Zakopane i SMS Szczyrk . Jest jeszcze short track w Białymstoku (nie wiedziałem whaaw)
Podsumowując:
- SMS Zakopane - klasyczna szkoła sportów zimowych.
- SMS Szczyrk - klasyczna szkoła sportów zimowych.
- ZSMS Białystok - specjalizacja w short tracku (łyżwiarstwo szybkie).
Koniec .
A teraz hit , Szczyrk mieli zamknąc w tym roku bo nie ma finansowania ...to qrwa gdzie sa pieniądze od sponsorów ?
Największy problem: finansowanie
Starosta przypomina, że od lat największym wyzwaniem są
niedoszacowane środki z budżetu państwa. System finansowania nie uwzględnia specyfiki SMS‑ów: codziennych treningów, małych grup szkoleniowych, wysoko wykwalifikowanej kadry, opieki medycznej i psychologicznej, transportu czy specjalistycznego sprzętu.
A TERAZ DOPIERO ROZWALĘ WAM BANIE !! ZGADNIJCIE ILU UCZNIÓW SIĘ TAM UCZY WE WSZYSTKICH DYSCYPLINACH !!
W bieżącym roku szkolnym Powiat Bielski musi dopłacić do funkcjonowania szkoły
ok. 4 mln zł. Subwencja oświatowa wynosi 3,4 mln zł, podczas gdy rzeczywiste koszty sięgają
7,4 mln zł. W poprzednim roku szkolnym powiat dopłacił
5,5 mln zł.
Mniej uczniów, te same koszty
Obecnie w SMS Szczyrk uczy się
89 uczniów – w klasie VIII szkoły podstawowej oraz w liceum. Nabór od kilku lat jest niższy, m.in. . z powodu niżu demograficznego. Klasy liczą
10–15 uczniów, podczas gdy w szkołach ogólnodostępnych standardem jest minimum 30. System finansowania nie uwzględnia tej różnicy.
Powiat od lat apeluje o zmiany
–
Od kilku lat alarmujemy o sytuacji i zabiegamy o zmiany – mówi starosta. Pisma kierowane były do Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz Ministerstwa Sportu. Starosta wielokrotnie rozmawiał także z marszałkiem województwa śląskiego i przedstawicielami Polskiego Związku Narciarskiego – jak dotąd bez efektu.
W praktyce oznacza to, że
ciężar utrzymania szkoły o ogólnopolskim znaczeniu spoczywa niemal wyłącznie na powiecie, którego budżet wynosi ok. 200 mln zł.
Równolegle prowadzone są rozmowy z innymi partnerami, bo celem powiatu
nie jest likwidacja szkoły, lecz znalezienie stabilnego modelu finansowania.
15 mln zł inwestycji w ostatnich latach
W ciągu 15 lat Powiat Bielski zainwestował w SMS Szczyrk
ok. 15 mln zł. Były to m.in.:
- budowa nowoczesnej hali sportowej,
- termomodernizacje budynków,
- modernizacja kuchni, stołówki i internatu,
- budowa i modernizacja boisk oraz zaplecza treningowego,
- inwestycje w bezpieczeństwo i infrastrukturę techniczną,
- budowa nowego boiska wielofunkcyjnego.
Efekty są widoczne: olimpijczycy i sukcesy
Aż
sześciu absolwentów szkoły znalazło się w kadrze Polski na tegoroczne igrzyska. SMS Szczyrk może pochwalić się
26 olimpijczykami, w tym takimi nazwiskami jak:
- Piotr Żyła,
- Stefan Hula,
- Sylwia Jaśkowiec,
- Maciej Kreczmer,
- Mateusz Haratyk,
- Maciej Bydliński.
To dowód, że placówka skutecznie realizuje swoją misję.
Przyszłość szkoły: nowe kierunki i działania naprawcze
–
Dajemy tej szkole szansę, wspieramy nowe kierownictwo i przygotowujemy kolejny rok szkolny – podsumowuje starosta. Jednocześnie zaznacza, że bez systemowych decyzji na poziomie państwa lub trwałego współfinansowania przez województwo
dalsze funkcjonowanie szkoły w obecnym modelu będzie bardzo trudne.
Pełniąca obowiązki dyrektora Iwona Męcner zapowiada, że od września SMS Szczyrk uruchomi kształcenie w dwóch nowych dyscyplinach:
biathlonie i skitourach. Obecnie szkoła prowadzi szkolenie w skokach narciarskich, biegach narciarskich, kombinacji norweskiej i narciarstwie alpejskim.
90 Uczniów na : skoki, bieg, alpejkę, kombinacje norweską i łyzwy .
2 szkoły =200 uczniów.
Co to jest 10 milionów na szkołe od sponsorów - to ile TVP I Eurosport płacą za prawa do transmisji ?
Sorry wyżygałem sie , ale żeby zrozumieć dlaczego nie będziemy nigdy mieli kolejnego Małysza, Stocha czy Kowalczyk chyba musiałem
TU MACIE NORWEGIĘ DLA PORÓWNANIA !!!
1. Publiczne szkoły średnie (Idrettsfag)
Około
115 szkół publicznych w całym kraju oferuje specjalizację sportową (idrettsfag) jako element profilu ogólnokształcącego. Uczniowie łączą w nich normalną naukę z treningami.
TU
SZWECJA TEŻ DLA PORÓWNANIA
W Szwecji system szkół sportowych na poziomie szkoły średniej (gymnasieskola) jest podzielony na dwa główne typy certyfikowane przez Szwedzką Konfederację Sportu (RF). Według danych z ostatnich lat ich liczba kształtuje się następująco:
- RIG (Riksidrottsgymnasier) – ok. 50 placówek: Są to krajowe licea sportowe o profilu elitarnym, przeznaczone dla najbardziej utalentowanej młodzieży z całego kraju.
- NIU (Nationell godkänd idrottsutbildning) – ok. 400–500 programów: To certyfikowane krajowe szkolenia sportowe, które są oferowane w wielu zwykłych szkołach średnich.
Ponadto w Szwecji działa około
1300 szkolnych stowarzyszeń sportowych (Skolidrottsföreningar), które zrzeszają blisko 150 000 członków i promują aktywność fizyczną bezpośrednio w placówkach edukacyjnych. Na poziomie wyższym sport można studiować na kilku wiodących uniwersytetach, takich jak GIH (Szwedzka Szkoła Nauk o Sporcie i Zdrowiu) w Sztokholmie.
- Stosunek trenerów do uczniów: Wytyczne związku narciarskiego wymagają, aby na jednego trenera przypadało od 8 do 12 uczniów. Pozwala to na indywidualne podejście do szkolenia sportowego.
Wrzucam to za AI, ale macie mniej więcej obraz