>>>BETFAN - BONUS 3X 100% DO 200 ZŁ <<<<
>>> BETCLIC - ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ + GRA BEZ PODATKU!<<<
>>> FUKSIARZ - 3 PROMOCJE NA START! ODBIERZ 1060 ZŁ<<<

Irlandia - 2026 (Pierwsza Liga/Dywizja 1 + Puchary)

Psychosocial 2,2M

Psychosocial

Ekspert - Irlandzka Piłka
Członek Załogi
Witam serdecznie. Nowy sezon zaczynamy dopiero 6 lutego ale już teraz będę was informował co dzieje się w tej lidze.
Podporą mojej wiedzy będą przede wszystkim płatne i bezpłatne fora bukmacherskie oraz strony sportowe w Irlandii. Cytaty, przemyślenia i wiadomości..

Zaczynamy!

Kilku typerów irlandzkich:

"Rovers: Żadnego Jacka Byrne'a, a teraz także Danny'ego Mandroiu w przyszłym sezonie, Gaffney jest o rok starszy, podobnie jak Burke. Pico, Grace itd.,,,chyba że uda nam się dokonać kilku dużych transferów, to przyszły rok może być trudny.
Shelbourne: Więcej pieniędzy z Europy i menedżer, który wydaje się być w formie… największy rywal Rovers w przyszłym roku
Derry: Wygląda na to, że znowu szastają pieniędzmi, ale kontuzja Michaela Duffy'ego dzieli ich od katastrofy
Pats: Cóż, zwykle wygrywają przedsezon, ale nie widzę w tym nic wielkiego bo potem gorzej..
Galway i Dundalk… Walka o utrzymanie??? Szczerze mówiąc, nie jestem pewien… Galway ma pieniądze na odbudowę, a Dundalk z nowymi właścicielami, którzy na pewno będą chcieli zrobić pozytywne wrażenie, wtedy ktoś musi spaść.
Drogs: Utrata DJT, a teraz MArkey to dwa duże ciosy. Czy Doherty znów wyważy otwarte drzwi? + Nie zakończyli sezonu dobrze, nie sądzę, żeby Doherty mógł nadal wyciągać z nich ponadprzeciętne wyniki, więc... Faworyci do spadku:
Waterford: Nie mam zbyt wielu przeczuć, w którą stronę to pójdzie, możliwa walka o utrzymanie.
Sligo: Kolejny rok w dolnej części tabeli, ale będzie lepiej niż w tym roku.
Bohemians: ???"

Większość klubów First Division już buduje swoje składy na rok 2026, oto kilka wstępnych przemyśleń.

Cork City: Menedżer Ger Nash robi wielkie porządki, ponieważ teraz to będzie jego drużyna, zatrzymanie MaGuire'a i Keatinga da City przewagę nad większością drużyn i zaakceptuje tylko awans.
Bray: Gra z Waterford w play-offach pokazała różnicę, Bray będzie ponownie walczył i będzie to rozwijał, może być największym pretendentem Cork w przyszłym roku.
Cobh: Odejście McDermotta zdecydowanie wpłynęło na finał drużyny, ale teraz, z nowym menedżerem Franem Rockettem, utrzymanie większości zeszłorocznego składu będzie kluczowe.
Treaty: Wszyscy wiemy, że silna drużyna Limerick to bonus dla LOI, Treaty ma potencjał, ale z powodu plotek o problemach z inwestycjami pojawia się pytanie, jak klub będzie zarządzany w przyszłym roku.
UCD: Zawsze słabi na starcie i jeśli uda im się wzmocnić zeszłoroczny zespół, mogą być przynajmniej kandydatem do play-offów.
Kerry: Odkąd dołączył Colin Healy, Kerry wygląda na bardziej zorganizowanego, a przejście na stały skład przyciągnęło nowych, po cichu pewnych siebie zawodników.
Wexford: Wexford miał dobre i złe momenty przez cały poprzedni sezon, środek tabeli wciąż się utrzymuje, a regularność jest niezbędna do walki.
Longford: Mocne zakończenie w zeszłym roku i nowe inwestycje dają Longford szansę na poprawę i budowanie na tym.
Finn Harps: Saga stadionowa zawsze wydaje się być obciążeniem dla klubu, prawdopodobnie znów będzie miał problemy w 2026 roku.
Athlone: Być może to czarny koń na 2026 rok, ale drużyna kobiet pokazuje, co można osiągnąć z klubem z Midlands.

Premier Division

1. Derry
2. Rovers
3. Shels
4. St Pats
5. Bohs
6. Waterford
7. Sligo
8. Galway
9. Drogheda
10. Dundalk

Myślę, że będzie dość ciasno i nikt nie ucieknie z tym. Myślę, że to naturalne, że Rovers nie wygrywają bez prawdziwej przerwy przez kolejne sezony, to trudne i myślę, że inni się do nich zbliżą, a jeden ich prześcignie w tym sezonie.
Widząc Dundalk na własne oczy w zeszłym roku, mogli wygrać z kilkoma meczami przed końcem, ale było to bardzo nieprzekonujące w porównaniu z Cork w 24 i Galway w 23. Ich transfery w porównaniu z potencjałem spadkowym są teraz ogromne, nie widzę, jak utrzymają się z tą drużyną w tej chwili.

Pierwsza Dywizja

1. Cork City
2. Wexford
3. Cobh
4. Kerry
5. UCD
6. Bray
7. Longford
8. Athlone
9. Treaty
10. Finn Harps

Z powodu problemów poza boiskiem w Cork, które nie ustąpią, myślę, że będzie to najtrudniejsze jak dotąd zadanie zdominowania grupy spragnionych pościgów. Wexford, Cobh i Kerry podpisali jak dotąd bardzo dobre kontrakty, Waweru w Cobh, Elliot ponownie sprowadził kilku bardzo dobrych zawodników, a Kerry pod wodzą Healy'ego pozyskało już Vince'a Bordena, Hakkenina, Murphy'ego i wybitnego Cantwella. Na razie trudno przewidzieć, kto znajdzie się na dole tabeli. Myślę, że Harps będą mieli ciężko w tym roku."

PS: Wszystkie posty w tym dziale oczywiście tradycyjnie nagradzam moją reputacją a myślę że i administracja też coś dorzuci.

Pzdr/Psycho.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +4502
Psychosocial 2,2M

Psychosocial

Ekspert - Irlandzka Piłka
Członek Załogi
Superpuchar:

Shamrock-Derry TYP Shamrock over 1,5 gola kurs 2,35 2/10 g.18.00 0:1 BOX

PS: Stawka niska, wiadomo początek sezonu. Zarówno Shamrock i Derry mocno się wzmocnili. Mój typ właściwie opiera się na meczach towarzyskich. Shamrock między innymi rozjechał Longford 6:0 i Treaty 3:0. Na tym tle Derry prezentuje sie słabiej. Przegrało ze Sligo 0:1, z Żytomierzem 1:2 i parę dni temu wygrało z Institute 3:1. Ale bramkę stracili.

Mecz rozegrany będzie w Dublinie na stadionie mistrza Shamrock.

Garść informacji przydatnych do podjęcia decyzji jak zagrać to spotkanie:

"Dziś wieczorem otwiera się nowa edycja męskiej ligi SSE Airtricity Premier Division. Będzie okazja, aby przekonać się, jak kształtują się dwaj pretendenci do tytułu w tej dywizji.

Shamrock Rovers zmierzą się z Derry City w finale Pucharu Prezydenta po krótszej niż zwykle przerwie między sezonami, szczególnie dla drużyny Hoops, która ponownie grała przez całą zimę, dostając się do fazy ligowej Conference League.

Sezon, jak zawsze, będzie maratonem, a nie sprintem, ale Derry nie przepuści okazji, żeby tu położyć kamień węgielny, jeśli tylko będzie miało taką możliwość.
W zeszłym sezonie zajęli drugie miejsce za Shmrock Rovers, ale nigdy nie stanęli naprzeciw poważnego wyzwania. Podopieczni Stephena Bradleya wygrali Premier Division, a następnie zdobyli Puchar FAI, zdobywając pierwszy dublet od 1987 roku.
Teraz rozpoczyna się walka o ich dogonienie.
Tiernan Lynch osiągnął spore sukcesy w okresie przygotowawczym: do klubu dołączyli James McClean, Patrick McClean, Rob Slevin, Darragh Markey, James Clarke, Josh Thomas, James Olayinka i Kevin dos Santos, a właściciel Philip O'Doherty nie zamierza obniżać oczekiwań.
„Cel Derry City jest bardzo jasny” – powiedział. „Chcemy wygrać ligę w tym roku, a może i w przyszłym”.
Candystripes będą rozgrywać mecze u siebie na stadionie Celtic Park w kwietniu i maju ze względu na planowane prace na boisku 3G stadionu Ryan McBride Brandywell, które zostanie zastąpione nawierzchnią hybrydową (głównie trawiastą z domieszką trawy syntetycznej).
Mają nadzieję, że pomoże to im przezwyciężyć część frustracji związanych z grą na własnym boisku, mając świadomość, że sztuczna nawierzchnia utrudnia grę zespołowi, który chce mieć piłkę przy sobie.
McClean, który wystąpił w 103 meczach w reprezentacji Irlandii, z pewnością przyciągnie sporo uwagi, ale tacy zawodnicy jak Markey, Slevin i Clarke również wydają się być sprytnymi nabytkami, gotowymi na gorączkę związaną z LOI.
„Z pewnością nie przyszedłem tu, aby składać jakiekolwiek oświadczenia” – powiedział Lynch, odrobinę bardziej powściągliwy niż właściciel klubu.
„Jestem tu, żeby spokojnie zająć się swoimi sprawami i spróbować zapewnić temu zespołowi jak największy sukces. Sposób, w jaki pracujemy i co robimy każdego dnia, nie będzie miał żadnego znaczenia, kto wejdzie do zespołu, a kto nie.
„Kiedy do zespołu dochodzą tacy zawodnicy jak James i Patrick, a także niektórzy inni zawodnicy, których pozyskaliśmy, to już w okresie przygotowawczym widać, że standardy rosną, a to powinno dobrze wróżyć temu, dokąd chcemy zmierzać i co chcemy robić”.

Jeśli chodzi o Shamrock Rovers, przyzwyczaili się już do tego, że to właśnie oni są drużyną, którą wszyscy chcą pokonać.
Bradley (powyżej) praktycznie utrzymał swój skład w całości (odejście Josha Honohana do Lincoln City było największą stratą), jednocześnie dodając do składu skrzydłowego St Pat's, Jake'a Mulraneya, obrońcę z Irlandii, który ma na koncie 26 występów, Endę Stevensa, oraz reprezentanta Irlandii do lat 19, Adama Brennana. Danny Mandroiu kontynuuje rehabilitację po kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, której doznał w finale Pucharu przeciwko Cork City, choć Hoops nie mają obecnie innych problemów z kontuzjami.
„Wiemy, jaką jakość ma Enda, wiemy, że tu był” – powiedział Bradley. „Był świetny na boisku i poza nim. Enda będzie niezwykle ważny dla rozwoju Cory'ego O'Sullivana, Egora Vassenina i Danny'ego Burke'a, młodych zawodników grających na tej samej pozycji.
„Znamy umiejętności Jake'a, to nie ulega wątpliwości. Cieszy nas, jak bardzo angażuje się we wszystko, co tu robimy. Wygląda, jakby był tu od zawsze, wygląda na naprawdę sprawnego i skoncentrowanego. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy Jake'a w drużynie”.
Bradley jest gotowy na zaciętą walkę o tytuł w tym roku i spodziewa się, że dzisiejsi przeciwnicy znajdą się w samym środku walki.
„Derry zainwestowało w tym roku bardzo dużo, co jest korzystne nie tylko dla niego, ale i dla całej ligi” – dodał.
Powrót Jamesa McCleana do ligi to kolejny pozytywny aspekt dla Derry i całej ligi. Miał wspaniałą karierę, zaczynał w lidze irlandzkiej, rozegrał ponad 100 meczów dla Irlandii i wrócił do ligi wciąż sprawny i silny. To, że dopiero co zakończył rozgrywki Championship, pokazuje, na jakim poziomie wciąż gra, i mam dla Jamesa ogromny szacunek.
Pomoże podnieść prestiż ligi. To pozytywna wiadomość i wszyscy powinniśmy to wspierać”.

Pzdr/Psycho.
 
Ostatnia edycja:
Psychosocial 2,2M

Psychosocial

Ekspert - Irlandzka Piłka
Członek Załogi
Witam. Zaczynamy pierwszą kolejkę jednej z moich ulubionych lig.

Garść przydatnych info:

"Nowy sezon ligi irlandzkiej rozpoczyna się dziś wieczorem i wszystko wskazuje na to, że krajowa rozgrywka zmierza w dobrym kierunku.
Szczególnie dotyczy to Premier Division, na którą w całym sezonie 2025 sprzedano prawie 700 000 biletów, podczas gdy w 2019 r., czyli ostatnim roku przed pandemią COVID-19, liczba ta wyniosła około 470 000.
Od tego czasu rozbudowano Tallaght Stadium, w tym sezonie zwiększy się pojemność Tolka Park, a jednocześnie będzie to ostatni sezon obecnego Dalymount Park i The Showgrounds przed ich rozbudową.
W szerszym kontekście piłkarskim, to rok Mistrzostw Świata, a Irlandia wciąż ma szansę na awans. W drużynie, która pokonała Węgry w Budapeszcie w tym pamiętnym meczu grupowym, sześciu byłych piłkarzy ligi irlandzkiej doczekało się gry, wliczając tych, którzy weszli z ławki rezerwowych.
W związku z tym pojawia się szansa na ponowne podkreślenie związku między rozgrywkami krajowymi a reprezentacją, którą dzielą dwa zwycięstwa od pierwszego wyjazdu na najważniejsze rozgrywki światowego sportu po raz pierwszy od prawie ćwierćwiecza.
Choć zainteresowanie wyraźnie rośnie, jak wygląda kondycja samej konkurencji?

Shamrock Rovers zdominowali sezon 2025, zdobywając pierwszy dublet od 1987 roku. Zdobywając tytuł mistrzowski, potwierdzili jednak swoją dominację w Premier Division. Do tego doszli do Conference League bez udziału w procesie kwalifikacyjnym, co pozwala śmiało powiedzieć, że był to wyjątkowy rok dla klubu z Tallaght.
To był piąty tytuł w ciągu sześciu sezonów, ale czy ktoś zdoła ich zatrzymać w tym sezonie?
Po pierwsze, patrząc na skład Stephena Bradleya, zaszły w nim pewne zmiany.
Rovers stracili kilku kluczowych graczy, takich jak Josh Honohan, Aaron McEneff i Darragh Nugent, ale Jake Mulraney, który przybył ze St Patrick's Athletic, to żywy zawodnik, który może sprawić problemy innym drużynom, jeśli tylko Rovers stworzy dla niego miejsce.
Powrót Jacka Byrne'a jest interesujący po tym, jak podobno pokłócił się ze Stephenem Bradleyem. Bradley nie jest pierwszym trenerem, z którym Byrne miał nieporozumienie, ale kiedy jest w formie, jest rewelacyjnym rozgrywającym, który potrafi strzelić gola lub dwa.
Enda Stevens wraca do Tallaght po okresie spędzonym w Aston Villi, Stoke, a przede wszystkim w Sheffield United, od czasu odejścia 14 lat temu. W tym czasie zaliczył również 26 występów w reprezentacji Irlandii i, choć wyraźnie zbliża się do końca kariery, może wnieść wiele do drużyny.
Udało im się również utrzymać gwiazdę Michaela Noonana, choć 17-latek może odejść latem. Mimo to, nie można powiedzieć, że Rovers, na papierze, są znacznie słabsi niż w 2025 roku, o ile w ogóle.

Największym rywalem wydaje się być Derry City , którego miliarder i właściciel Philip O'Doherty zainwestował ogromne środki w klub, który w zeszłym roku zajął drugie miejsce. Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy wydał je mądrze, skoro Candystripes walczą o pierwszy tytuł od 1997 roku?
Najbardziej rozpoznawalnym nabytkiem jest James McClean, były reprezentant Irlandii, który ma na koncie ponad 100 występów, a także talent do denerwowania przeciwników; w tym także zawodników i kibiców. Ale nie jest w stanie zdobyć tytułu sam. James McClean to ważny nabytek w Brandywell
James Clarke to świetny nabytek, który niezmiennie imponował Bohs podczas swojego pobytu w Dalymount Park. Podobnie, Darragh Markey to ekscytujący zawodnik środka pola, pochodzący z Droghedy i cieszący się ugruntowaną reputacją.
Z drugiej strony, odejście Danny'ego Mullena nie spotkało się z powszechną aprobatą na Foyleside, więc prawdopodobnie będzie im brakowało jego skuteczności w zdobywaniu bramek.
W 2025 roku udało im się wygrać zaledwie trzy z dziewięciu pierwszych meczów, więc dobra passa w tym sezonie będzie kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy Derry będzie w stanie poważnie zachwiać grą Rovers w trakcie sezonu.
Pierwszą połowę sezonu piłkarze spędzą na boisku Celtic Park należącym do Derry GAA, gdzie prowadzone będą prace związane z wymianą mocno krytykowanego boiska syntetycznego.

Joey O'Brien wykonał świetną robotę, przejmując drużynę Shelbourne po odejściu Damiena Duffa w połowie sezonu i pomagając ówczesnym mistrzom Premier Division w osiągnięciu trzeciego miejsca.
Awans do Conference League był dla The Reds historycznym wydarzeniem, choć brak gola w sześciu meczach był dla nich raczej gorzkim akcentem. Pozyskali skrzydłowego Mailla Lundgrena, obrońcę Odhrana Caseya i napastnika Rodriga Freitasa, który przed transferem strzelił sześć goli w tym sezonie dla portugalskiego Varzimu, trzecioligowego klubu.
Powrót Willa Jarvisa będzie popularnym posunięciem w Drumcondrze
Utrzymanie Kerra McInroya i Harry'ego Wooda to dobry interes dla Shels, a wiadomość o powrocie Willa Jarvisa do Tolka Park jest ogromną sprawą dla klubu.
Ale będą musieli utrzymać Seana Boyda w formie i mieć nadzieję, że Mipo Odubeko wróci do formy z początku sezonu z 2025 roku, jeśli chcą zająć wyższe miejsce niż trzecie. Powtórzenie tego wyniku byłoby dobrym wynikiem dla ekipy z Richmond Road.
Zakończyli rok 2025 jako drużyna w najlepszej formie w lidze, zdobywając więcej punktów w ostatnich 12 meczach niż jakakolwiek inna drużyna. Czy mogą zmierzać do drugiego wyścigu o tytuł w ciągu trzech sezonów?

Rywale z północy, drużyna Bohemians, w końcu powróciła do Europy, zajmując w zeszłym sezonie czwarte miejsce, co pozwoliło im dobrze przygotować się do ostatniego sezonu w „starym” Dalymount.
W spotkaniach z Shamrock Rovers zdobyli dziewięć punktów, ale ich umiejętność pokonywania drużyn, które „powinni” pokonać, nie pozwoliła Cyganom przekształcić dobrego sezonu w świetny.
Odejście Jamesa Clarke'a do Derry jest bez wątpienia porażką, ale drużyna została wzmocniona dzięki dwóm wyróżniającym się transferom: Patowi Hickey'owi i Sadou Diallo.
Tylko Rovers i Derry strzelili więcej bramek niż Bohs w 2025 roku, ale kondycja Douglasa Jamesa-Taylora będzie kluczowa. Kolega z ataku, Collie Whelan, potrafi być zabójczy, ale musi to pokazać w Dalymount w tym sezonie, jeśli klub ma zagrozić walce o tytuł.
Inny były student, Hugh Martin, przybył do Phibsboro jako szeroko znany napastnik, ale biorąc pod uwagę, że ma dopiero 16 lat, nie można od niego oczekiwać zbyt wiele.
Na Stephenie Kennym i Alanie Reynoldsie ciąży presja, aby dotrzymali terminów w 2026 roku

W zeszłym sezonie St Patrick's Athletic zajęło piąte miejsce, co jest ogromnym rozczarowaniem dla drużyny, którą niektórzy typowali na zwycięzcę ligi, sądząc po jej formie pod koniec sezonu 2024.
W Inchicore w 2026 roku nie będzie europejskich rozgrywek piłkarskich, ale menedżer Stephen Kenny podobno odwołał swój urlop posezonowy, aby pojechać do Wielkiej Brytanii i spędzić czas z dwoma byłymi kolegami z pracy. Byli to Keith Andrews, jego były asystent w reprezentacji Irlandii, obecnie trener Brentfordu w Premier League, oraz inny były członek irlandzkiego zespołu, John Eustace. Daje wgląd w sposób myślenia menedżera, który nadzorował ponad 1000 meczów, zdobył trofea z Dundalk, Bohemians i Derry City, a następnie został trenerem swojego kraju, ale zawsze widzi, że jesNie wiadomo, czy Kenny planuje wprowadzić zmiany, czy też gruntownie przebudować grę Pata, ale w osobie Maxa Maty klub pozyskał sprawdzonego strzelca bramek w lidze. Tymczasem Glory Nzingo powraca do Pata, który w zeszłym roku strzelił gole w trzeciej lidze.
Nie zdziw się, jeśli Patowi uda się wrócić do czołowej czwórki w tym sezonie.

Jednym z najważniejszych pytań jest to, czy którykolwiek z pozostałych pięciu klubów w lidze będzie w stanie przełamać rywalizację i znaleźć się w górnej połowie tabeli, a może nawet powalczyć o miejsce w europejskich pucharach.

Oczywistym kandydatem jest Drogheda United . Zwycięzcy Pucharu FAI 2024 ostatnio zakończyli rozgrywki zaledwie trzy punkty za miejscem gwarantującym grę w europejskich pucharach.
Było to wynikiem dobrego początku sezonu, a nie jego zakończenia, ponieważ w ostatnich 10 meczach ligi udało im się wygrać tylko dwa razy.
Fakt, że nie mogli zająć miejsca w europejskich pucharach ze względu na zasadę współwłasności wielu klubów, był ciosem, a utrata Darragha Markeya pod koniec sezonu pozostawi pustkę w drużynie.
Mark Doyle będzie w tym sezonie współpracował z Kevinem Dohertym w Droghedzie
Powrót klubowej legendy Marka Doyle'a to plus, Brandon Kavanagh wnosi do Boyneside ogromne doświadczenie, a Drogs pozyskał trzech piłkarzy ze Stanów Zjednoczonych: Ethana O'Briena (pomocnika), Jasona Bucknora (obrońcę) i Leo Burneya (obrońcę).

Sligo Rovers rozpoczęło sezon 2025 z pozoru skazani na porażkę pod koniec rozgrywek, jednak wzmocnili defensywę i stopniowo zaczęli odzyskiwać pewność siebie i formę.
Zajęli siódme miejsce, co biorąc pod uwagę okoliczności, było sporym osiągnięciem.
Strata Owena Eldinga jest ogromna, ale John Russell mógł się tego spodziewać i planował transfer bez obecnego zawodnika Hibernian.
Shane Blaney i Jeannot Esua wzmocnią swoje możliwości defensywne, natomiast Alex Nolan może nadać im zupełnie nowy wymiar w ataku.

Sezon Galway United dobiegł końca po przedwczesnej śmierci asystenta menedżera i legendy ligi irlandzkiej, Olliego Horgana w sierpniu.
Kris Twardek, który ma duże doświadczenie w lidze, i Gianfranco Facchineri przybywają z Ameryki Północnej, natomiast Francely Lomboto powraca do klubu, który w latach 2020-2024 również grał na Eamonn Deacy Park.
Nicolas Fleuriau Chateau został z kolei wypożyczony do Vaasan Palloseura w Finlandii, ale będzie chciał wnieść nowy wymiar do ataku.
Manchester United będzie musiał jak najszybciej zapomnieć o minionym sezonie i nie dać się wciągnąć w dyskusję o walce o utrzymanie w lidze.
Po zajęciu piątego miejsca w 2024 r., perspektywy dla graczy z Zachodu nie są najlepsze.

W zeszłym sezonie Waterford ledwo utrzymało się w najwyższej klasie rozgrywkowej, pokonując Bray Wanderers 2-1 w finale play-off.
W tej dekadzie, w ciągu sześciu sezonów, Blues czterokrotnie brali udział w rozgrywkach play-off, dwukrotnie przegrywając z UCD i pokonując Cork przed listopadowym zwycięstwem nad Seagulls. Kibice będą więc marzyć o tym, by w końcu zacząć piąć się w górę tabeli.
W tej dekadzie Waterford częściej niż jakikolwiek inny klub grał w finale play-off
Będą liczyć na to, że przybycie Jorgena Voilasa ze szwedzkiego klubu Umea okaże się inspirującym transferem, podczas gdy obrońca Hayden Cann i pomocnik Evan McLaughlin przyjdą do RSC z dużym doświadczeniem ligowym.
Klubowi udało się również na stałe pozyskać Conana Noonana po jego wypożyczeniu do klubu w zeszłym sezonie, podczas gdy 37-letni napastnik Pádraig Amond pozostał na południowym wschodzie i w tym tygodniu podpisał nową umowę.

Dundalk przybył do najwyższej ligi jako zwycięzca zeszłorocznej First Division.
W zeszłym roku ich przetrwanie było na różnych etapach zagrożone, ale teraz sytuacja się uspokoiła. Na Oriel Park jest nowe sztuczne boisko, a kibice ligi mają nadzieję, że klub jest w lepszej sytuacji w dającej się przewidzieć przyszłości.
Przybycie byłego duetu Bohs, Keitha Buckleya i Roba Cornwalla, wnosi do klubu ogromne doświadczenie, a z pewnością będą oni stanowić uzupełnienie dla Harveya Warrena i Vinniego Leonarda w obronie.
Rob Cornwall (po lewej) i Keith Buckley przenieśli się z Bohemians do Dundalk
Leonard ma zaledwie 17 lat, ale w ubiegłym sezonie zagrał w niemal wszystkich meczach reprezentacji Irlandii. Był także członkiem kadry Irlandii, która dotarła do 1/8 finału Mistrzostw Świata U-17.
Pozyskanie Danny'ego Mullena to nie lada wyczyn, a Conor Kearns to bardzo solidny bramkarz, który zaledwie dwa lata temu był numerem jeden Shelbourne w sezonie, w którym zdobyli mistrzostwo. Ronan Teahan, pozyskany z Kerry, to również ekscytująca perspektywa.
Prawdopodobnie będą walczyć z Waterford, Galway i Sligo Rovers w dolnej czwórce tabeli – uniknięcie miejsca w dolnej dwójce byłoby dla klubu dużym osiągnięciem. Jednak 14-krotni mistrzowie Irlandii mają wystarczająco dużo, aby uniknąć spadku."

Moje propozycje:

Shamrock-Dundalk TYP 1 kurs 1,50 4/10 g.20.45

Derry-Sligo R. TYP 1 kurs 1,50 4/10 g.20.45 2:1 WIN

PS: Należy pamiętać że dziś w Irlandii cały dzień pada deszcz.

Pzdr/Psycho.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +3078
Do góry Bottom