>>>BETFAN - BONUS 3X 100% DO 200 ZŁ <<<<
>>> BETCLIC - ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ + GRA BEZ PODATKU!<<<
>>> FUKSIARZ - 3 PROMOCJE NA START! ODBIERZ 1060 ZŁ<<<
Fortuna bonus

Irlandia - 2026 (Pierwsza Liga/Dywizja 1 + Puchary)

Psychosocial 2,2M

Psychosocial

Ekspert - Irlandzka Piłka
Członek Załogi
Witam serdecznie. Nowy sezon zaczynamy dopiero 6 lutego ale już teraz będę was informował co dzieje się w tej lidze.
Podporą mojej wiedzy będą przede wszystkim płatne i bezpłatne fora bukmacherskie oraz strony sportowe w Irlandii. Cytaty, przemyślenia i wiadomości..

Zaczynamy!

Kilku typerów irlandzkich:

"Rovers: Żadnego Jacka Byrne'a, a teraz także Danny'ego Mandroiu w przyszłym sezonie, Gaffney jest o rok starszy, podobnie jak Burke. Pico, Grace itd.,,,chyba że uda nam się dokonać kilku dużych transferów, to przyszły rok może być trudny.
Shelbourne: Więcej pieniędzy z Europy i menedżer, który wydaje się być w formie… największy rywal Rovers w przyszłym roku
Derry: Wygląda na to, że znowu szastają pieniędzmi, ale kontuzja Michaela Duffy'ego dzieli ich od katastrofy
Pats: Cóż, zwykle wygrywają przedsezon, ale nie widzę w tym nic wielkiego bo potem gorzej..
Galway i Dundalk… Walka o utrzymanie??? Szczerze mówiąc, nie jestem pewien… Galway ma pieniądze na odbudowę, a Dundalk z nowymi właścicielami, którzy na pewno będą chcieli zrobić pozytywne wrażenie, wtedy ktoś musi spaść.
Drogs: Utrata DJT, a teraz MArkey to dwa duże ciosy. Czy Doherty znów wyważy otwarte drzwi? + Nie zakończyli sezonu dobrze, nie sądzę, żeby Doherty mógł nadal wyciągać z nich ponadprzeciętne wyniki, więc... Faworyci do spadku:
Waterford: Nie mam zbyt wielu przeczuć, w którą stronę to pójdzie, możliwa walka o utrzymanie.
Sligo: Kolejny rok w dolnej części tabeli, ale będzie lepiej niż w tym roku.
Bohemians: ???"

Większość klubów First Division już buduje swoje składy na rok 2026, oto kilka wstępnych przemyśleń.

Cork City: Menedżer Ger Nash robi wielkie porządki, ponieważ teraz to będzie jego drużyna, zatrzymanie MaGuire'a i Keatinga da City przewagę nad większością drużyn i zaakceptuje tylko awans.
Bray: Gra z Waterford w play-offach pokazała różnicę, Bray będzie ponownie walczył i będzie to rozwijał, może być największym pretendentem Cork w przyszłym roku.
Cobh: Odejście McDermotta zdecydowanie wpłynęło na finał drużyny, ale teraz, z nowym menedżerem Franem Rockettem, utrzymanie większości zeszłorocznego składu będzie kluczowe.
Treaty: Wszyscy wiemy, że silna drużyna Limerick to bonus dla LOI, Treaty ma potencjał, ale z powodu plotek o problemach z inwestycjami pojawia się pytanie, jak klub będzie zarządzany w przyszłym roku.
UCD: Zawsze słabi na starcie i jeśli uda im się wzmocnić zeszłoroczny zespół, mogą być przynajmniej kandydatem do play-offów.
Kerry: Odkąd dołączył Colin Healy, Kerry wygląda na bardziej zorganizowanego, a przejście na stały skład przyciągnęło nowych, po cichu pewnych siebie zawodników.
Wexford: Wexford miał dobre i złe momenty przez cały poprzedni sezon, środek tabeli wciąż się utrzymuje, a regularność jest niezbędna do walki.
Longford: Mocne zakończenie w zeszłym roku i nowe inwestycje dają Longford szansę na poprawę i budowanie na tym.
Finn Harps: Saga stadionowa zawsze wydaje się być obciążeniem dla klubu, prawdopodobnie znów będzie miał problemy w 2026 roku.
Athlone: Być może to czarny koń na 2026 rok, ale drużyna kobiet pokazuje, co można osiągnąć z klubem z Midlands.

Premier Division

1. Derry
2. Rovers
3. Shels
4. St Pats
5. Bohs
6. Waterford
7. Sligo
8. Galway
9. Drogheda
10. Dundalk

Myślę, że będzie dość ciasno i nikt nie ucieknie z tym. Myślę, że to naturalne, że Rovers nie wygrywają bez prawdziwej przerwy przez kolejne sezony, to trudne i myślę, że inni się do nich zbliżą, a jeden ich prześcignie w tym sezonie.
Widząc Dundalk na własne oczy w zeszłym roku, mogli wygrać z kilkoma meczami przed końcem, ale było to bardzo nieprzekonujące w porównaniu z Cork w 24 i Galway w 23. Ich transfery w porównaniu z potencjałem spadkowym są teraz ogromne, nie widzę, jak utrzymają się z tą drużyną w tej chwili.

Pierwsza Dywizja

1. Cork City
2. Wexford
3. Cobh
4. Kerry
5. UCD
6. Bray
7. Longford
8. Athlone
9. Treaty
10. Finn Harps

Z powodu problemów poza boiskiem w Cork, które nie ustąpią, myślę, że będzie to najtrudniejsze jak dotąd zadanie zdominowania grupy spragnionych pościgów. Wexford, Cobh i Kerry podpisali jak dotąd bardzo dobre kontrakty, Waweru w Cobh, Elliot ponownie sprowadził kilku bardzo dobrych zawodników, a Kerry pod wodzą Healy'ego pozyskało już Vince'a Bordena, Hakkenina, Murphy'ego i wybitnego Cantwella. Na razie trudno przewidzieć, kto znajdzie się na dole tabeli. Myślę, że Harps będą mieli ciężko w tym roku."

PS: Wszystkie posty w tym dziale oczywiście tradycyjnie nagradzam moją reputacją a myślę że i administracja też coś dorzuci.

Pzdr/Psycho.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +4502
Psychosocial 2,2M

Psychosocial

Ekspert - Irlandzka Piłka
Członek Załogi
Superpuchar:

Shamrock-Derry TYP Shamrock over 1,5 gola kurs 2,35 2/10 g.18.00 0:1 BOX

PS: Stawka niska, wiadomo początek sezonu. Zarówno Shamrock i Derry mocno się wzmocnili. Mój typ właściwie opiera się na meczach towarzyskich. Shamrock między innymi rozjechał Longford 6:0 i Treaty 3:0. Na tym tle Derry prezentuje sie słabiej. Przegrało ze Sligo 0:1, z Żytomierzem 1:2 i parę dni temu wygrało z Institute 3:1. Ale bramkę stracili.

Mecz rozegrany będzie w Dublinie na stadionie mistrza Shamrock.

Garść informacji przydatnych do podjęcia decyzji jak zagrać to spotkanie:

"Dziś wieczorem otwiera się nowa edycja męskiej ligi SSE Airtricity Premier Division. Będzie okazja, aby przekonać się, jak kształtują się dwaj pretendenci do tytułu w tej dywizji.

Shamrock Rovers zmierzą się z Derry City w finale Pucharu Prezydenta po krótszej niż zwykle przerwie między sezonami, szczególnie dla drużyny Hoops, która ponownie grała przez całą zimę, dostając się do fazy ligowej Conference League.

Sezon, jak zawsze, będzie maratonem, a nie sprintem, ale Derry nie przepuści okazji, żeby tu położyć kamień węgielny, jeśli tylko będzie miało taką możliwość.
W zeszłym sezonie zajęli drugie miejsce za Shmrock Rovers, ale nigdy nie stanęli naprzeciw poważnego wyzwania. Podopieczni Stephena Bradleya wygrali Premier Division, a następnie zdobyli Puchar FAI, zdobywając pierwszy dublet od 1987 roku.
Teraz rozpoczyna się walka o ich dogonienie.
Tiernan Lynch osiągnął spore sukcesy w okresie przygotowawczym: do klubu dołączyli James McClean, Patrick McClean, Rob Slevin, Darragh Markey, James Clarke, Josh Thomas, James Olayinka i Kevin dos Santos, a właściciel Philip O'Doherty nie zamierza obniżać oczekiwań.
„Cel Derry City jest bardzo jasny” – powiedział. „Chcemy wygrać ligę w tym roku, a może i w przyszłym”.
Candystripes będą rozgrywać mecze u siebie na stadionie Celtic Park w kwietniu i maju ze względu na planowane prace na boisku 3G stadionu Ryan McBride Brandywell, które zostanie zastąpione nawierzchnią hybrydową (głównie trawiastą z domieszką trawy syntetycznej).
Mają nadzieję, że pomoże to im przezwyciężyć część frustracji związanych z grą na własnym boisku, mając świadomość, że sztuczna nawierzchnia utrudnia grę zespołowi, który chce mieć piłkę przy sobie.
McClean, który wystąpił w 103 meczach w reprezentacji Irlandii, z pewnością przyciągnie sporo uwagi, ale tacy zawodnicy jak Markey, Slevin i Clarke również wydają się być sprytnymi nabytkami, gotowymi na gorączkę związaną z LOI.
„Z pewnością nie przyszedłem tu, aby składać jakiekolwiek oświadczenia” – powiedział Lynch, odrobinę bardziej powściągliwy niż właściciel klubu.
„Jestem tu, żeby spokojnie zająć się swoimi sprawami i spróbować zapewnić temu zespołowi jak największy sukces. Sposób, w jaki pracujemy i co robimy każdego dnia, nie będzie miał żadnego znaczenia, kto wejdzie do zespołu, a kto nie.
„Kiedy do zespołu dochodzą tacy zawodnicy jak James i Patrick, a także niektórzy inni zawodnicy, których pozyskaliśmy, to już w okresie przygotowawczym widać, że standardy rosną, a to powinno dobrze wróżyć temu, dokąd chcemy zmierzać i co chcemy robić”.

Jeśli chodzi o Shamrock Rovers, przyzwyczaili się już do tego, że to właśnie oni są drużyną, którą wszyscy chcą pokonać.
Bradley (powyżej) praktycznie utrzymał swój skład w całości (odejście Josha Honohana do Lincoln City było największą stratą), jednocześnie dodając do składu skrzydłowego St Pat's, Jake'a Mulraneya, obrońcę z Irlandii, który ma na koncie 26 występów, Endę Stevensa, oraz reprezentanta Irlandii do lat 19, Adama Brennana. Danny Mandroiu kontynuuje rehabilitację po kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, której doznał w finale Pucharu przeciwko Cork City, choć Hoops nie mają obecnie innych problemów z kontuzjami.
„Wiemy, jaką jakość ma Enda, wiemy, że tu był” – powiedział Bradley. „Był świetny na boisku i poza nim. Enda będzie niezwykle ważny dla rozwoju Cory'ego O'Sullivana, Egora Vassenina i Danny'ego Burke'a, młodych zawodników grających na tej samej pozycji.
„Znamy umiejętności Jake'a, to nie ulega wątpliwości. Cieszy nas, jak bardzo angażuje się we wszystko, co tu robimy. Wygląda, jakby był tu od zawsze, wygląda na naprawdę sprawnego i skoncentrowanego. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy Jake'a w drużynie”.
Bradley jest gotowy na zaciętą walkę o tytuł w tym roku i spodziewa się, że dzisiejsi przeciwnicy znajdą się w samym środku walki.
„Derry zainwestowało w tym roku bardzo dużo, co jest korzystne nie tylko dla niego, ale i dla całej ligi” – dodał.
Powrót Jamesa McCleana do ligi to kolejny pozytywny aspekt dla Derry i całej ligi. Miał wspaniałą karierę, zaczynał w lidze irlandzkiej, rozegrał ponad 100 meczów dla Irlandii i wrócił do ligi wciąż sprawny i silny. To, że dopiero co zakończył rozgrywki Championship, pokazuje, na jakim poziomie wciąż gra, i mam dla Jamesa ogromny szacunek.
Pomoże podnieść prestiż ligi. To pozytywna wiadomość i wszyscy powinniśmy to wspierać”.

Pzdr/Psycho.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom