Polska - Portugalia
Polska under 28.5 bramek @ 1.83 Fortuna
Czeka nas naprawdę dziwne spotkanie, bo w obu reprezentacjach bardzo dużo nieobecności, nasz skład przede wszystkim bez Syprzaka, który powołania nie dostał, ani też Moryty, który leczy uraz, a cały skład prezentuje się następująco:
Bramkarze: Marcel Jastrzębski (Orlen Wisła Płock), Kacper Ligarzewski (Górnik Zabrze), Mateusz Zembrzycki (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Lewoskrzydłowi: Mikołaj Czapliński (PGE Wybrzeże Gdańsk), Marcel Sroczyk (Orlen Wisła Płock)
Lewi rozgrywający: Jakub Będzikowski (PGE Wybrzeże Gdańsk), Paweł Paterek (KGHM Chrobry Głogów), Ariel Pietrasik (Kadetten Schaffhausen, Szwajcaria), Damian Przytuła (Tatabanya, Węgry)
Środkowi rozgrywający: Piotr Jędraszczyk (Corotop Gwardia Opole), Michał Olejniczak (Industria Kielce)
Prawi rozgrywający: Andrzej Widomski (Corotop Gwardia Opole)
Prawoskrzydłowi: Marek Marciniak (Azoty-Puławy), Filip Michałowicz (Orlen Wisła Płock), Mateusz Wojdan (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Obrotowi: Bartłomiej Bis (HSC 2000 Coburg, Niemcy), Maciej Gębala (HC Erlangen, Niemcy), Łukasz Rogulski (Industria Kielce)
Wyglądamy bardzo przeciętnie i tak naprawdę ciężko gdziekolwiek szukać plusów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Portugalia bierze to spotkanie i to łatwo, tyle, że i oni mają swoje problemy. Do nieobecności Francisco Costy, Iturrizy, Magalhaesa, Salvadora i Cavalcantiego, prawdopobnie dołączą Remy, Martins i Martim Costa. A przecież Ci zawodnicy decydowali o sile Portugalii na ostatnich Mistrzostwach Świata. Chciałem grać na Portugalię, ale tu tak naprawdę może wydarzyć się wszystko, choć i tak bardziej skłaniałbym się ku ich stronie. Ja zagram tu under Polski, linia sporo, na ostatnich MŚ potrafiliśmy przekroczyć ją tylko z Algierią, Kuwejtem i Gwineą, Portugalia to ofensywna drużyna, ale potrafi tracić mało bramek, dodatkowo u nas ze składem bardzo cienko i jeśli, któryś z zawodników nie weźmie ciężaru gry na siebie i mecz nie siądzie mu z jakąś wysoką skutecznością, to jednak o te bramki może być ciężko.
Polska under 28.5 bramek @ 1.83 Fortuna
Czeka nas naprawdę dziwne spotkanie, bo w obu reprezentacjach bardzo dużo nieobecności, nasz skład przede wszystkim bez Syprzaka, który powołania nie dostał, ani też Moryty, który leczy uraz, a cały skład prezentuje się następująco:
Bramkarze: Marcel Jastrzębski (Orlen Wisła Płock), Kacper Ligarzewski (Górnik Zabrze), Mateusz Zembrzycki (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Lewoskrzydłowi: Mikołaj Czapliński (PGE Wybrzeże Gdańsk), Marcel Sroczyk (Orlen Wisła Płock)
Lewi rozgrywający: Jakub Będzikowski (PGE Wybrzeże Gdańsk), Paweł Paterek (KGHM Chrobry Głogów), Ariel Pietrasik (Kadetten Schaffhausen, Szwajcaria), Damian Przytuła (Tatabanya, Węgry)
Środkowi rozgrywający: Piotr Jędraszczyk (Corotop Gwardia Opole), Michał Olejniczak (Industria Kielce)
Prawi rozgrywający: Andrzej Widomski (Corotop Gwardia Opole)
Prawoskrzydłowi: Marek Marciniak (Azoty-Puławy), Filip Michałowicz (Orlen Wisła Płock), Mateusz Wojdan (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Obrotowi: Bartłomiej Bis (HSC 2000 Coburg, Niemcy), Maciej Gębala (HC Erlangen, Niemcy), Łukasz Rogulski (Industria Kielce)
Wyglądamy bardzo przeciętnie i tak naprawdę ciężko gdziekolwiek szukać plusów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Portugalia bierze to spotkanie i to łatwo, tyle, że i oni mają swoje problemy. Do nieobecności Francisco Costy, Iturrizy, Magalhaesa, Salvadora i Cavalcantiego, prawdopobnie dołączą Remy, Martins i Martim Costa. A przecież Ci zawodnicy decydowali o sile Portugalii na ostatnich Mistrzostwach Świata. Chciałem grać na Portugalię, ale tu tak naprawdę może wydarzyć się wszystko, choć i tak bardziej skłaniałbym się ku ich stronie. Ja zagram tu under Polski, linia sporo, na ostatnich MŚ potrafiliśmy przekroczyć ją tylko z Algierią, Kuwejtem i Gwineą, Portugalia to ofensywna drużyna, ale potrafi tracić mało bramek, dodatkowo u nas ze składem bardzo cienko i jeśli, któryś z zawodników nie weźmie ciężaru gry na siebie i mecz nie siądzie mu z jakąś wysoką skutecznością, to jednak o te bramki może być ciężko.
Ostatnia edycja: