Trudno się dziwić kursom. Lublinianie wrzuceni na terminarzową karuzelę i są zwyczajnie zajechani (oprócz Sasaka, który wczoraj błyszczał). Dodatkowo wczoraj 5 setówka z Olsztynem, a Reska gładko i szybko odprawiła Projekt. Nie da się pruć tą samą szóstką mając taki terminarz przed sobą. Ale...