Dawno mnie tu nie było. Świątek przyczynkiem do pojawienia się. Nie rozumiem obrońców Igi. Tam widać strukturalny problem z psychiką. Konkurencja nie śpi, idą gorsze czasy dla naszej zawodniczki. Iga od półfinału włącznie zamiast pomagać jest ogniwem które wręcz przeszkadza. Zmieniają się trenerzy a Pani psycholog wciąż ta sama. Czas wymienić całą ekipę. Bo widać że dziewczyna się męczy.