widzę, żę Iga stabilnie. Słabsze ogrywa, z mocniejszymi bez podjazdu. Teraz nadrobiłem mecz bo nie chciało mi się nocki zarywać i widże że słusznie. Brakuje Idze argumentów w takich meczach. Jak rywalka bardzo mocno nie pomaga to sama meczu nie wygra. A Rybakina trzyma forme od końcówki sezonu.